Jump to content
Dogomania

SIEKIERĄ W ŁEB... i WON!! Zmasakrowany Foksterierek - POKOCHANY W NOWYM DOMU!


Recommended Posts

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Weroniko liczby mnogiej (smy) mozesz uzywac tylko wtedy jak bierzesz bezposredni udzial w akcji, ktora w twoim wydaniu miala miejsce przy Rebicie. :loveu:


Ah, bez przesady, ja tylko byłam łącznikiem między wujkiem a Wami, a nie bezpośrednio przecież... :oops::oops::oops:

Posted

Podczas pobytu Bobika u p. Kasi zauwazyla ze jego chyba bola zeby. Karma nie moze byc za zimna ani za ciepla jak rowniez zadne sucha, nawet te kawalki z puszki ktore mu p. Kasia dawala byly za duze musiala je miazdzyc i lekko podgrzac, zauwazyla ze on mial ochote nieraz na jedzonko ale najpierw wachal noskiem i widocznie wyczuwal ze jest za zimne i odchodzil oblizujac sie. Dlatego p. Kasia karmila go z reki bo miala mozliwosc sprawdzic temperature karmy. IKA & SONIA prosze mi jutro przypomniec o karmie dla p. Kasi, bo juz sie jej konczy.

Posted

Na leczenie Bonika zaksiegowano wplaty od: Clivie 5 zl., Albeja 15 zl., Grazyna G.K. 35 zl. i Slaghterhouse 5, 20 zl. Ostatni osoba nie podala nr. aukcji i dlatego dopisuje do Bobika. Jezeli jest zle wpisane to prosze Cie Ulka napisz i przegsieguje na psa wedlug zyczen sponsorki. Bobik ma do dyspozycji 425 zl.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Podczas pobytu Bobika u p. Kasi zauwazyla ze jego chyba bola zeby. Karma nie moze byc za zimna ani za ciepla jak rowniez zadne sucha, nawet te kawalki z puszki ktore mu p. Kasia dawala byly za duze musiala je miazdzyc i lekko podgrzac, zauwazyla ze on mial ochote nieraz na jedzonko ale najpierw wachal noskiem i widocznie wyczuwal ze jest za zimne i odchodzil oblizujac sie. Dlatego p. Kasia karmila go z reki bo miala mozliwosc sprawdzic temperature karmy. IKA & SONIA prosze mi jutro przypomniec o karmie dla p. Kasi, bo juz sie jej konczy.



to co będzie z tymi ząbkami?? nie da się tego stanu jakoś złagodzić ?? :roll:

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Na leczenie Bonika zaksiegowano wplaty od: Clivie 5 zl., Albeja 15 zl., Grazyna G.K. 35 zl. i Slaghterhouse 5, 20 zl. Ostatni osoba nie podala nr. aukcji i dlatego dopisuje do Bobika. Jezeli jest zle wpisane to prosze Cie Ulka napisz i przegsieguje na psa wedlug zyczen sponsorki. Bobik ma do dyspozycji 425 zl.


jeśli chodziło o ostatnią osobę z wymienionych to byłam ja i faktycznie to była wpłata dla Bobika :) nie napisałam numeru aukcji ale chyba w nazwie przelewu zaznaczyłam, że to dla Bobiczka...tak mi się wydaje ;)

Posted

:ices_bla:To przez zamieszanie przy wychodzeniu.

A fanom Bobiczka powiem dobrą wiadomość: wczoraj zjadł podwójną michę mielonego ruży z mielonym mięsem i mieloną marchweką, mocno płynna ciepła ciapa :roll:
Potem Piotrek przyniósł reklamówęi mięcha dla moich psów, Bobiczkowi też oczywiście zaniosłam i żebyście widzieli jak się rzucił :loveu: Tylko chrząstek nie dał rady przez te ząbki :razz: ale mięso i tłuszcz pochłonął jak odkurzacz. Także wczoraj sporo podjadł, od razu mu się humor polepszył i nawet sporo szczekał.

Dzisiaj znowu nie je i śpi.

Posted

Ulaa napisał(a):
:ices_bla:To przez zamieszanie przy wychodzeniu.

A fanom Bobiczka powiem dobrą wiadomość: wczoraj zjadł podwójną michę mielonego ruży z mielonym mięsem i mieloną marchweką, mocno płynna ciepła ciapa :roll:
Potem Piotrek przyniósł reklamówęi mięcha dla moich psów, Bobiczkowi też oczywiście zaniosłam i żebyście widzieli jak się rzucił :loveu: Tylko chrząstek nie dał rady przez te ząbki :razz: ale mięso i tłuszcz pochłonął jak odkurzacz. Także wczoraj sporo podjadł, od razu mu się humor polepszył i nawet sporo szczekał.

Dzisiaj znowu nie je i śpi
.

Nic dziwnego po takiej akcji:shake:...a tak sobie myślałam ...może ktoś go wabił na jedzenie i tak okaleczył..dlatego jedzenie wywołuje w nim takie reakcje?( chodzi mi o to warczenie i łapanie za rekę)

Posted

Jestem w trakcie czytania całego wątka i... po raz pierwszy wiem, że jakbym dorwała właściciela foksika to bym go zabiła. Nawet o byłym właścicielu mojej suki [której też dużo złego już zrobiono] aż tak źle nie myślałam...

Jak będę miała trochę kasy to coś przeleję na leczenie biedaka.

Posted

Z tym niejedzeniem to pewnie przez zęby, całe szkliwo do miazgi ma spiłowane (tak wywnioskowałam czytając 1 posta) i jeśli tak faktycznie jest to go to musi potwornie boleć chociaż część zębów może być już martwych :(.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Jak Ulka przyjdzie do mnie jutro to zadzwonimy do wetow do Krakowa mowila ze tam jest wet od zebow to zobaczymy co powie.

Miejmy nadzieję że zaradzi skutecznie. Jesli te żeby są otwarte i nie zabezpieczone to bolą jak jasny Gwint:(

Posted

Nie jest tak źle. Bobik zjadł w nocy sporo karmy z puszki zgniecionej widelcem.

On chyba niedawno miał te ząbki spiłowane i na początku go bolało, teraz może faktycznie nerwy już obumierają.
Jest mniej nerwowy.
Jego zachowanie musiało wynikać z traumatycznych wspomnień - przecież te zęby były piłowane na żywo i nie zrobiła tego jedna osoba.
Musiał być trzymany albo związany - co sugerowałby drut i plastik zaciśnięty na szyjce i zdarta skóra z łapek, całe ciałko obolałe...
Biorąc pod uwagę to, co przeszedł, cud - że uciekł. Albo go wypuścili. A może zostawili gdzieś uderzonego tą siekierą, on stracił przytomność, myśleli że umarł...


Myślę, że on ma szansę na dom. Nawet blok, jeśli trafiłby na cierpliwego człowieka. Nie nadaje się do dzieci, absolutnie żadnych innych zwierząt. Poza tym to miły, ale samotny i zagubiony piesek. Jak w przypadku Maszki i innych skrzywdzonych przez ludzi psiaków - postępowanie z nim opiera się na braku przymusu i ignorowaniu. On sam podejmuje kontakt, bardzo lubi być głaskany i drapany. Woli to nawet od jedzenia (chyba, że surowe mięso :cool3:).

W Krakowie dr Gawor w Arce jest od ząbków. Foksio przeżyje szok podczas badania. Okropnie boi się dotykania pyszczka...

Posted

Czytajac tragedie Bobika i wszystkich psow skrzywdzonych przez czlowieka pociesza mnie tylko to ze jeszcze w lipcu ma trafic do sejmu nowy projekt o zmianie uchwaly o ochronie zwierzat, gdzie miedzy innymi jest mowa o zakazie posiadania psa osob ktore juz byly skazane za takie przestepstwa. :angryy:

Posted

To może na razie nie jedźcie bezpośrednio z nim na przegląd zębów tylko teoretycznie się dowiedzcie od tego veta co by można było z tym zrobić (wiem, ze to nie to samo gdyby widział na żywo ale ten pies przeżył traumę związaną ze swoimi zębami i na pewno zrobił mu to mężczyzna więc on u tego veta przeżyje coś strasznego :shake:, jego trzeba by było przyzwyczajać bardzo stopniowo do wszystkiego ale na to chyba nie ma czasu :sad:). Na te zęby to pewnie jakiś zabieg, jakieś usuwanie nerwów (czy tam wpychanie w głąb korzenia jak przy leczeniu kanałowym ;)) żeby go chociaż nie bolało i nie odczuwał tak temperatury pokarmu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...