Ulaa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Dzisiaj pewna dobra pani znalazła Foksika w swojej wsi (nasza "ukochana" gm. Babice). Foksik ma rozwaloną głowę. Widać mu kości czaszki i miazgę. Z prawej strony główka spuchnięta tak, że oczka nie może otworzyć i dodatkowo skleja je ropa... Uderzenie ciężkim ostrym narzędziem. Wetka stawia na siekierę. Foksik ma spiłowane zęby. Równiutko. Młode ładne ząbki. Całkiem równy każdy jeden ząbek, nawet te z tyłu. Może gonił kury i "pan gospodarz" szukał na to rady? Bo że miał "pana gospodarza" nie ma żadnych wątpliwości. To wiejski, pozlepiany i zaniedbany psiak, który w życiu nie widział grzebienia, a co dopiero fryzjera. "Pan gospodarz" nie był dobry dla Foksika, bo psiak sam to pokazał. Na widok mężczyzn boi się panicznie. Zresztą cały czas się boi... Trzęsie się i warczy, nie wiemy czy to szok spowodowany obrażeniami, czy efekt rozpaczliwej chęci obrony resztkami sił... Bo w gruncie rzeczy już mu obojętne. Tępo stoi albo ledwo co drepta, nie reagując na nic. Ma coś z pupą. Albo jest bardzo chory, albo ktoś mu tam coś wkładał i pupa jest czerwona, wygląda jakby była pokryta krwią ze śluzem. Na szyjce "obroża": jakiś plastik z kawałkiem drutu, niewiadomego pochodzenia ani przeznaczenia (choć łatwo się domyśleć). Wypił wiadro wody, jakby wody w życiu nie widział, a potem sikał, sikał, sikał... Jedzenia też w życiu nie widział. I cały czas zionął otwartą raną z kościami czaszki na wierzchu... Chyba zaczynam łapać znieczulicę na to wszystko. Foksik jest maleńki. Dużo mniejszy niż normalne foksteriery. A przeżył takie katowanie... Mamy nadzieję, że przeżył (?). Został w lecznicy, a potem jedzie na DT. Zobaczymy co z nim będzie... Ika&Sonia wstawi fotki. Witajcie wakacje. ---------------------- edit: 25.07 nowe fotki - po fryzjerze - str 30 :) Quote
gonia1985 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Booooże!!!!!!!!!!!:placz: Co za............ Gdy czytam takie rzeczy mam ochotę zrobić tej osobie dosłonie to samo:angryy: Normalnie brak słów... :-( Quote
auraa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 chyba tylko w naszym kochanym kraju jest to możliwe! :angryy: Biedny psiak. Quote
saganka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Szok, brak slow.. Ja jzu sie boje na dogo wchodzic przez to.. Jak bede mogla, to pomoge.. Biedne stworzenie.. Quote
Ulaa Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 [quote name='saganka']Ja jzu sie boje na dogo wchodzic przez to[/quote] a ja odbierać telefon :shake::shake::shake: Quote
Ada-jeje Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Twoj opis Ulka jeszcze nie oddal wszystkiego to co pokaza nam fotki, a ja wykonam jeszcze telefon wieczorkim zeby dowiedziec sie jak zachowuje sie ranny u p. Kasi. Saganka przed poltora roku jak weszlam na dogo i czytalam takie rzeczy, nawet przez mysl mi nie przeszlo ze to samo dzieje sie wokol nas. Jakze sie mylilam. Quote
Weronikaa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Boże drogi, polskie wsie są...... brak słów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :angryy: :placz: Zrobiłabym tym ludziom to samo ! co do każdego najdrobniejszego szczegółu !!! Dobrze chociaż , że ma DT, bo gdyby nie chojność p. Kasi to pewnie w ogóle by na tymczas nie trafił ! :-( Quote
IKA & SONIA Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Zobaczcie na tą kupkę nieszczęścia :placz::placz::placz: Rana na główce :-( Ranka na łapce Quote
Ada-jeje Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Ulka tego psiaka tez trzeba oglosic w Przelomie tak samo jak dziadunia, tylko ogloszenie troszke innej tresci kto zna wlasciela tych psow lub cos w tym stylu, moze sie uda ze ludzie zglosza nam wlascielow tych psow, zalezy mi na tym bardzo wpadlam w jakis trans zglasznia spraw do prokuratora im wiecej tym lepiej chyba dla psow. Quote
zachary Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Ada-jeje, popieram Cię w całej rozciągłości! Dopóki tacy właściciele będą bezkarni, dopóty takie rzeczy będą normalnością!!! A większość ludzi/poza mniejszością dogomaniacką/ pozostanie obojętna na cierpienia psa, czy kota.Czy piesio został już opatrzony/ pozszywany/? Quote
IKA & SONIA Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Tak, został już zaopatrzony medycznie. Wieczorem będą wieści o jego stanie zdrowia. Czekamy! Biedactwo warczało, był bardzo zdezorientowany:-( Quote
gonia1985 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 jestem wstrząśnięta tymi zdjęciami :placz::placz: Quote
lolka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 bezsilność wobec okrucieństwa "ludzi" doprowadza mnie do szału ......trzymaj się biedny piesku, trzymam mocno kciuki za twoje życie:-( Quote
Edi100 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Brak słów:placz::placz::placz::placz: Mam wielką, wilką nadzieję że "wyzrowieje" i zazna szczęścia! Quote
monikab Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 z kazdą chwilą,dzień za dniem coraz bardziej nienawidzę ludzi.Życzę żeby ten sk***iel doznał takiego samego okrucieństwa,potwornego bólu i cierpienia jak ten niczemu niewinny psiak.Mam nadzieję że uda się pomóc tej bidzie.I jeszcze te jego zęby,boze ten zwyrodnialec pewnie robił to jakimś pilnikiem,poprostu moja glowa tego nie obejmuje.Czekamy na wieści co z psiakiem Quote
Edi100 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 monikab napisał(a):z kazdą chwilą,dzień za dniem coraz bardziej nienawidzę ludzi.Życzę żeby ten sk***iel doznał takiego samego okrucieństwa,potwornego bólu i cierpienia jak ten niczemu niewinny psiak.Mam nadzieję że uda się pomóc tej bidzie.I jeszcze te jego zęby,boze ten zwyrodnialec pewnie robił to jakimś pilnikiem,poprostu moja glowa tego nie obejmuje.Czekamy na wieści co z psiakiem Miejmy nadzieję że będą pomyślne, On taki taki biedny:placz: Quote
Ulaa Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 Ja również jestem totalnie rozbita. Oglądając pieska na żywo i robiąc mu pieska jakoś nie docierało to, co widzę. Dopiero po kilku godzinach chyba się mózg odblokował i teraz powraca widok tych wystających biało-żóltych kości czaszki, tej opuchniętej całej jednej strony głowy... Ząbki, drut na szyi, pozlepiana sierść, chudość i wycieńczenie... Przecież to wszystko wzięło się skądś i każda jedna rzecz była kupiona potwornym cierpieniem. A to tylko to, co widać... Nigdy nie dowiemy się, co on jeszcze przeżył. Nie dowiemy się kto mu to zrobił. Ten ktoś nigdy nie poniesie nawet minimalnej kary. Skrzywdzi w ten sposób jeszcze wiele psów. Świadomość tych wszystkich rzeczy całkowicie rozpieprza wszystko. Mały biedny bezbronny foksik. A po nim następny i następny.... Quote
BoWa Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Znieczulica i zwyrodnienie :angryy: Co do zębow,nie wiem od czego, ale prawdopodobnie od złego jedzenia i gryzienia lańcucha mlode psy na wsi mają "spiłowane" zęby prawie do dziąseł. Mam taką foksię z resztkami zębow, wg zachowania nie ma wiecej niż 4-5 lat. Quote
Edi100 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Ulaa napisał(a):Ja również jestem totalnie rozbita. Oglądając pieska na żywo i robiąc mu pieska jakoś nie docierało to, co widzę. Dopiero po kilku godzinach chyba się mózg odblokował i teraz powraca widok tych wystających biało-żóltych kości czaszki, tej opuchniętej całej jednej strony głowy... Ząbki, drut na szyi, pozlepiana sierść, chudość i wycieńczenie... Przecież to wszystko wzięło się skądś i każda jedna rzecz była kupiona potwornym cierpieniem. A to tylko to, co widać... Nigdy nie dowiemy się, co on jeszcze przeżył. Nie dowiemy się kto mu to zrobił. Ten ktoś nigdy nie poniesie nawet minimalnej kary. Skrzywdzi w ten sposób jeszcze wiele psów. Świadomość tych wszystkich rzeczy całkowicie rozpieprza wszystko. Mały biedny bezbronny foksik. A po nim następny i następny.... Ulaa, może atrykuł do gazety? Wiem, sprawca nie poniesie kary, ale może ludzie będą zaglądać ludziom na podwórka czy nie czynią zła? Mówią, że swiat jest zły, a to ludzie są źli.Bardzo źli....:placz: Quote
IKA & SONIA Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Fotki mówią same za siebie :placz::placz::placz: foksik wygląda rozpaczliwie. Czekamy na nowe info!!! Quote
lolka Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 "Ma coś z pupą. Albo jest bardzo chory, albo ktoś mu tam coś wkładał i pupa jest czerwona, wygląda jakby była pokryta krwią ze śluzem." o tym nawet nie chcę myśleć:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.