Jump to content
Dogomania

SIEKIERĄ W ŁEB... i WON!! Zmasakrowany Foksterierek - POKOCHANY W NOWYM DOMU!


Recommended Posts

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przekonamy się o tym już w sobotę! :kciuki:


tymczasem... spacerek i "dumne pozowanie":







Jak się porusza albo coś robi, to zrobienie fotki jest awykonalne :roll: Za to pozowanie ma wyrobione jak na wystawy, maskoteczek jeden :iloveyou:

Posted

Bobik pojechał do
[SIZE=7]swojego

NOWEGO
CUDOWNEGO
KOCHANEGO
WYMARZONEGO
DOMKU!!!!!!!!!!!!!!!


:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::laola::laola::cunao::cunao:

Posted

Później wszystko napiszę, bo idę oblewać :drink1:
Naprawdę jest co!!!!! Nowi Państwo Bobiczka są dla niego stworzeni a on dla nich!!!!!!! I przyjechali po niego z daleka :cool3:

Posted

Państwo wypatrzyli Bobika na allegro i od razu się w nim zakochali. Cała rodzina poruszona jego losem, złożyła się na paliwo, aby państwo mogli po niego przyjechać! Pani od dawna marzyła o foksterierku, jest zakochana w rej rasie i mają doświadczenie, bo rodzina z Niemiec też ma foksa ze schroniska. Nie chcieli kupować, tylko uratować jakiegoś :loveu:

Bobiczka wykąpałam i wyczesałam aby był śliczny i państwo byli nim zachwyceni!!!! Jego zachowaniem, jego wyglądem, naprawdę bardzo się cieszyli i byli pełni dobrych chęci do dalszej pracy z nim!

Będzie mieszkałaż w Grodzisku Mazowieckim w bloku z młodym państwem i ich 3-letnią córeczką. Pani zastanawiała się, czy Bobiczek będzie chciał spać z nimi w łóżku :eviltong:

Najcudowniejsze było powitanie. Pan kucnął i dał Bobiczkowi "buzi", dokładnie tak jak ja z nim zawsze się witałam i on to uwielbia :loveu: tańczy wtedy i wymachuje kikucikiem. Wogóle to biegał od pani do pana i wiedział, że go podziwiają! A już kiedy zobaczył w rękach pana smycz automatyczną, taką jak miał u mnie, to oszalał z radości. Już tylko pan istniał.
Przez chwilę :evil_lol: Bo pani wyjęła z auta piszczącą zabawkę, którą Bobik natychmiast rozbroił i dostał nową! Jak to zobaczyłam, przeszły mi wszelkie wątpliwości, bo ta zabawka to było coś, co zlikwiduje wszelkie (ewentualne) trudności z Bobikiem: to była spora, mocna, gadająca piłka!! Bobik oszalał już na amen. Toczył ją po ulicy, świat przestał istnieć. Niesamowite, żeby ludzie, którzy go nie znali tak doskonale znali jego potrzeby!
Państwo bardzo dobrze reagują na Bobiczka lęk o zabawkę czy kość. Widzieli jego "popis" i jak mają się wtedy zachować. Nie znięchęciło ich to, wręcz uznali, że to normalne w jego przypadku i trzeba mu pomóc pokonać te lęki.
Pani wybrała już dla Bobiczka fryzjera oraz grono koleżanek :lol:
Brak mi słów, by wyrazić radość i wdzięczność, że tak wspaniali, mądrzy i ciepli ludzie zechcieli dać mu dom. Mam nadzieję, że nie zmarnuje tej szansy, o co zresztą bardzo go prosiłam na koniec ;)
Jest wymarzonym pieskiem w rodzinie, długo oczekiwanym i pasuje do państwa nawet z wyglądu :multi:

Maluszek nasz kochany wygrał w psim totolotku i dołączył do grona szczęśliwców :loveu: Należy mu się. Państwo dają mu pół roku na oswojenie się ;) Mam nadzieję, że przebiegnie to szybciej i bez problemów (tfu tfu) bo inaczej chyba sie załamie!!!!

Ogromne podziękowania należą się wszystkim, którzy pomogli Bobiczkowi w trakcie leczenia!!!!!Było warto :multi:

Posted

Jeszcze dodam, że państwo bardzo się poświęcili dla Bobaska. Nie dośc, że podróż kosztowna i cała rodzina się zrzucała na paliwo, to jeszcze państwu zepsuło się w drodze autko i koszty naprawy w połączeniu z kosztami dojazdu pozwoliłyby kupic państwu 1 foksa z rodowodem lub 2-3 szczeniaki bez papierów :evil_lol:

Ale oni chcieli tylko Bobiczka! Pomóc mu i uratowac go :multi:
Będą fotki :p

Posted

Na razie tylko (albo AŻ) cudowny sms :loveu::

Witam, Babek super, strasznie pokochał Alicje i ona jego. Razem śpią w łóżku i grają w piłke. Niestety jest strasznie uparty, ale za to zero agresji :) wogole sie nie słucha, ale na widok piłki zrobi wszystko co mu powiem - dlatego zawsze jakąs mam. Rewelacyjny :) już ma przyjaciela i przyjaciółke, nie znosi tylko dużych psów, ale to nam nie przeszkadza. U siostry obsikiwał całe mieszkanie, u nas ani razu. Jesteśmy szczęśliwcami, że go mamy. PS. Czy on miał już suke? Bo strasznie mu fiutek wychodzi i atakuje mi Alicje, no i nie ma za bardzo węchu, czy to przez brak wąsów? ale one odrosną? Ślicznie dziękujemy za wszystko i nasze szczęście.

Babek :evil_lol::eviltong: Czyż to nie cudowne wieści!!! Mały potworek od samego początku pokazał wszystkie swoje "niespodzianki" a Państwu nic nie przeszkadza!!!! Ani że sika, ani że uparty, ani że gwałciciel! (zresztą wszystko przejdzie z czasem...)
I śpi w łóżku!!!! I ma spacerki z piłeczkami!!!!! I kolegów!!!
A Alicja to mała 3-letnia córeczka i to właśnie było najważniejsze, aby się polubili!!!

On chyba nie wierzy w swoje szczęście, ale maluszek zasłużył na taką kochaną rodzinkę :loveu: Zrobił tak ogromne postępy i tak bardzo się zmienił i dzięki temu zdobył taką główną nagrodę :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...