GameBoy Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 gdgt moja Pinia tak nie ma, jest wesola, bawi sie z Emilka, je, pije, tyle, ze miala biegunke Quote
auraa Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Z małym jest lepiej. Wstał,dał sie przekonać do indyka i jest bardziej aktywny. Zastrzyki pomogły. Jutro idziemy na następne, Dostał u nas robocze imie Snupi.:lol: Quote
idusiek Posted August 29, 2008 Author Posted August 29, 2008 Auraa toć to Kamyk byl :) GameBody- wyladniała Gryzia ( Pinia) u Ciebie jakoś a myślalam, że ona najmniej pociągająca jest. Kiedy można Ci wstawić Bubę- ostatnią z miotu? Wskazówka zjadł dopiero wieczorem, ale ma za to wilczy apetyt :) Do adopcji nie idzie z powodu sraki dnia dzisiejszego. Poczeka na lepsze czasy. ktore mam nadzieję juz niebawem ;) Quote
GameBoy Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 ja jutro z Pinia ide jeszcze do weta rano a po poludniu jak bedzie ok, mala chudzina pojedzie do siebie sliczna jest, nie gadac mi tu :mad: Quote
auraa Posted August 29, 2008 Posted August 29, 2008 Mój tez jest śliczniutki:loveu:. A jaki zgrabny!!! Z przyjemnościa na niego patrzę!!!;) Quote
idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 a ja to mam wrażenie, że one wszystkie wypiękniały pod okiem człowieka. A Pinia to naprawdę wyjątkowo, aż jej nie poznałam :loveu: Wskazówka całą noc biegunkował, regularnie co 2 godziny.:roll: uspokoil się dopiero po 3 kupie o 4 rano. Teraz śmiga, bawi się, je. Tak jakby ta biegunka tylko została, bo tak to zdrowy jak ryba :loveu: Od 4 spał na lózku aż o 7 nas obudzil i było koniec spania, wstawać lenie, trzeba się baaaaawić... i jeb mnie w nos :evil_lol: Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 A mój znowu leży:shake: Nic nie jadł. Kupy nie było od wczorajszej nocy. Dobrze że pije i robi siku. Quote
idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Auraa jedz z nim do weta :roll: Moj zrobil dzisiaj rano prawie modelową kupę po calonocnej biegunce. Skacze jak królik i nie sposób go uspokoić :evil_lol: Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 A mój lezy.:shake: W płucach dobrze, gorączka 38,6 tez dobra. Brzuch mniej wzdęty. Nie jest odwodniony. Dostał dwa zastrzyki. Jutro idziemy znowu. Quote
gdgt Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 jeśli pije, to może ugotuj mu rosół? jakie on zastrzyki dostaje? Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Przeciw wzdęciom i na wzmocnienie. Ugotowałam mu indyka z marchewką i trochę rozrzedziłam. Quote
idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 słabo .... :roll:a może ten rosól jak pisala gdgt? Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 kupiłam wołowinki kawałek. Juz nastawiłam. U niego tak jakby wszystko siedziało w środku. Nie wymiotuje, nie ma biegunki. Nie jest odwodniony.....nie je ,leży. Quote
GameBoy Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 bylam z mala u weta jest lekko odwodniona, nadal ma lekkie rozwolnienie ale bez szalu ona jest przekochana i przeslodka poszla do domu, ktory czekal na szczeniaka z Zywca ale sie nie doczekal, bo najpierw nie bylo transportu, pozniej cos inego a pozniej wydali je na miejscu i ludzie zostali bez psa szukali malego i bezowego, krotkowlosego, najlepiej suczki - dlatego jak uslyszalam przez tel, ze jasna i mala mowilam od razu, ze pewnie sie zdecyduja, tak tez sie stalo zgadzaja sie na sterylke, zapraszaja na wizyty, fotki beda mam Rodzine zainteresowana druga sunia ale dom przed sprawdzeniem jakby babki sie zdecydowaly na 100% podam numer do ludwy, ok? Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 ale pójdą z mała do weta? rozmawiałam z kolegą wet. Doszliśmy do wniosku, że on wyjatkowo zle znosi rozstanie z matka. wymasowałam mu brzuszek i poszła kupa. niestety brzydka i z robalami. taki jestem śliczny i smutny Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 taki jestem. reszta później bo aparat padł. Quote
GameBoy Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 do weta pojda w poniedzialek bo taki maja w ksiazeczce podane, jako termin wizyty kontrolnej Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Dlaczego nikt nie podziwia mojego maluszka? :mad: Dobrze że malutka ma swoich ludzi. to super wiadomość:lol: Quote
idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 podziwia, podziwia :loveu:muzę powiedzieć, ze wyrósł na przystojego malucha ze u ha ha ;) A byl taki piekny jak Pinia na poczatku ....;) Moj Wskazówka ma sie lepiej, zrobil normalną prawie kupę i własnie gotuje mu się ryżyk z kurczaczkiem :) GameBoy a mozesz podac nam jakies namiary na tych ludzi co adoptowali Pinię ?:);) Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 mały zwymiotował. Zaraz dam mu strzykawką wody z siemieniem. siemię powinno mu czyścić jelita z resztek robali. Quote
emilia2280 Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 auraa napisał(a):mały zwymiotował. Zaraz dam mu strzykawką wody z siemieniem. siemię powinno mu czyścić jelita z resztek robali. biedny srakmistrz. ale jest piékny- zeby nie bylo ze nie podziwiam! Quote
GameBoy Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 idusiek napisalam Ci w PW, ze zapytalam tych ludzi - wyslalam im maila z pytaniem czy nie maja nic przeciwko, to sa jednak dane osobowe a Wy nic przed adopcja nie mowilyscie, ze chcecie miec wglad w umowe. dzis lub jutro beda fotki, wtedy tez uzyskam odpowiedz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.