idusiek Posted September 7, 2008 Author Posted September 7, 2008 Buba też ma się dobrze - silna zdrowa i do adopcji gotowa ;) Quote
idusiek Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 Trochę fot Wskazówski od Cioci Iduśki ;) Z pobytu u mnie na wczasach ;) "śpisz jeszcze? nieeee.............to niemożliwe.." "przecież już czas na zabawę !!! :multi::diabloti:" i na spokojnie- uwaga, to się nie zdaża często :evil_lol: i wyjazd z wakacji- "pomagam Cioci Feli kierować" :p prosze zwrócic uwage na wskazowkę w ogonie- zwrócona w kierunku prawym zgodnie z wykonywanym manewrem:p " "pi bip, pi bip - ech, ci młodzi kierowcy za kółkiem:shake:" Quote
auraa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 serce mi się raduje i łzy z oczu płyną....... On jakiś duży jest:crazyeye: Quote
idusiek Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 bo ja wiem ...taki jak kierownica ;) Nie wydaje mi się jakis szczególnie duuuzy, ale rzeczywiscie on i Buba byli najwięksi z rodzeństwa całego. Quote
peate Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 super, że maluchy są już zdrowe i dobrze sie czują :lol: jeszcze im tylko kochających domków brakuje ! :kciuki: Quote
beam6 Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 No to nie lenić się w piernatach tylko domków szukać :) Quote
idusiek Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Otóż wszem i wobec informuję, że wczoraj domek znalazła Buba-teraz Fifi:multi: Dogadała się od razu z Fado- innym szczeniakiem. Mieszka z rodzinką z małym dzieckiem niedaleko Warszawy. Na początku przestraszona, ale już wieczorem pełna zabawy, przytulania, zwiedzania każdego kąta w mieszkaniu. Ludzie zachwyceni jej urodą i niewinnością ;) :evil_lol:w czwartek udają się do weta na ogólny przegląd. ............ Zatem do rozdania pozostał Pan Wskazówka- kurczę, jak to możliwe, skoro on był ( nie oszukujmy się ) najładniejszy z całego miotu ? :cool1: Quote
auraa Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Wszystkiego najlepszego malutka w nowym domku!!!!:lol: Najładniejszy znajdzie najlepszy domek!;) Quote
idusiek Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 PAN WSKAZÓWKA SZUKA BARDZO DOBREGO DOMU Quote
idusiek Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 UWAGA- poniewaz w Otrebusach nie będzie osoby opiekującej się psami a Perełka ( mama 5 małych) będzie miała sterylke w środe- czy znajdzie się wsród nas osoba chetna do przetrzymania jej po zabiegu do soboty, niedzieli ? boimy się, że jakby były jakies komplikacje po zabiegu- to nikt jej nie pomoze....:-( ktoś chętny na te 4-5 dni?????????????????plizzzzzzzzzzzzzz!!!! Quote
peate Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 dziewczyny jesteście z okolic Warszawy i dobrze Wam idzie opieka oraz szukanie nowych domków dla swoich podopiecznych :lol:, więc może mogłybyście pomóc lub znacie kogoś kto by mógł, albo może pomożecie wymyślić coś, żeby ten starutki Dziadunio mógł spokojnie dożyć końca swych dni :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117534 proszę zobaczcie czy nie możecie pomóc :modla: jemu już nie zostało dużo czasu :-( Quote
jayo Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 idusiek napisał(a):UWAGA- poniewaz w Otrebusach nie będzie osoby opiekującej się psami a Perełka ( mama 5 małych) będzie miała sterylke w środe- czy znajdzie się wsród nas osoba chetna do przetrzymania jej po zabiegu do soboty, niedzieli ? boimy się, że jakby były jakies komplikacje po zabiegu- to nikt jej nie pomoze....:-( ktoś chętny na te 4-5 dni?????????????????plizzzzzzzzzzzzzz!!!! a moze daloby sie ja zostawic w lecznicy na pare dni..? gdzie bedzie sterylka ? domowe DT to slabo realne, ale moze u gdgt w klatce.. zeby Zula Perelki nie zjadla :roll: dzwonilyscie do niej moze ? Quote
gdgt Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Zula Perełki? dobre sobie! Ja się boję brać Perełkę, bo to niedomowy pies, tzn. nigdy nie mieszkała w domu, a u mnie warunki skrajnie domowe, nawet spacer tylko na smyczy. Ja nadal nie wiem, czy ma być zszywana za pomocą szwów rozpuszczalnych, czy normalnych. Jeśli to drugie, to w ogóle nie ma sensu jej wozić do broku, bo trzeba bedzie ją przywieźć na zdejmowanie tych szwów. Quote
jayo Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 gdgt napisał(a):Zula Perełki? dobre sobie! Ja się boję brać Perełkę, bo to niedomowy pies, tzn. nigdy nie mieszkała w domu, a u mnie warunki skrajnie domowe, nawet spacer tylko na smyczy. Ja nadal nie wiem, czy ma być zszywana za pomocą szwów rozpuszczalnych, czy normalnych. Jeśli to drugie, to w ogóle nie ma sensu jej wozić do broku, bo trzeba bedzie ją przywieźć na zdejmowanie tych szwów. A jedzie do Broku po sterylce na DT czy do Otrebusow..? sie pogubilam.. co szwow - mozna zdjac samemu, jesli nierozpuszczalne, w kazdym razie jesli nie ma komplikacji w ciagu paru dni po sterylce. Albo w pierwszej z brzegu lecznicy. Od nas dopiero co wyszla cala rodzina do adopcji, a na to miejsce kompletne dzika sunia wpadla. I poza tym, ze sie boi wszystkiego, to daje sie powolutku wyprowadzac na smyczy i zachowuje bezwzglednie czystosc.. Moze z Perla byloby podobnie ? Quote
idusiek Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 jayo napisał(a):A jedzie do Broku po sterylce na DT czy do Otrebusow..? sie pogubilam.. co szwow - mozna zdjac samemu, jesli nierozpuszczalne, w kazdym razie jesli nie ma komplikacji w ciagu paru dni po sterylce. Albo w pierwszej z brzegu lecznicy. Perełka jedzie jutro do lecznicy. Szwy założą rozpuszczalne,żeby nie trzeba było jezdzic po lecznicach- bo w Broku nie ma. Sunia będzie pod dobrą opieką Pani, która ma juz ode mnie jednego psa sprzed kilku lat i na niego chucha i dmucha i wszystko ;) Mysle, że nie ma się czym martwić na zapas :) Quote
idusiek Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Mały łobuziak .... no, jest jeszcze ... Quote
idusiek Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Felu, czy to dziś jest ten dzień ?:cool3: Dzis też wielki dzień Perełki. Za 1-2 godziny będzie miała zabieg. Stan ogólny dobry...tylko przestraszona bidula :shake:...mam nadzieję, że jak już w końcu znajdzie się w swoim upragnionym, spokojnym, nowym domku, to zapomni o wszystkich wydarzeniach z ostatniego roku...życie dawało jej w kość:roll: Quote
gdgt Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 idusiek napisał(a): Dzis też wielki dzień Perełki. Za 1-2 godziny będzie miała zabieg. dlaczego dopiero dzisiaj? czy to znaczy, że bez sensu przywoziłam ją we środę? Quote
idusiek Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 gdgt napisał(a):dlaczego dopiero dzisiaj? czy to znaczy, że bez sensu przywoziłam ją we środę? gdgt- nie bez sensu zawiozłas ja w srode- poniewaz zabieg miał się odbyć w czwartek rano. Niestety do tego nie doszło, ponieważ nie było 2 lekarzy obecnych naraz w lecznicy. Jeden z nich został wezwany na interwencję i zabieg Perełki musiał poczekać. :roll: Nie fajnie, że sunia siedzi przestraszona w klatce, ale my na to wplywu nie mieliśmy. Prawdopodobnie za to przesunięcie, będziemy mogli przetrzymac jak w lecznicy dłuzej- co akurat nam pomoże. Tyle z tego dobrego ... Quote
gdgt Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 ok, zrozumiałam. po prostu czwartek bardziej mi pasował, ale widocznie operacja musiała być przesunięta. Quote
idusiek Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 dokładnie - im nawet pasowało juz od środy, tylko pojawiło się niespodziewane "coś" i musieli przesunąc :roll: Quote
idusiek Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Perełka już po :) Zabieg bez zadnych komplikacji, wszystko w poarządku. Może pozostać w lecznicy do przyszłego weekendu-a przy okazji, dr. Jankowski- bardzo fajny gość ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.