idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Gameboy - to super ,mam nadzieję, że ludzie nie będą mieć nic przeciwko...to ja psiaki dogladałam do 4 tygodni ich życia i opiekowalam się sunią i nimi, więc chyba nowi szczesliwi posiadacze nie będą mieć nic przeciwko ...bo bylam ich drugą mamusią do czasu przewiezienia do Teresina;) Quote
idusiek Posted August 30, 2008 Author Posted August 30, 2008 Auraa a jak Kamyczek vel Snupi?:roll: Martwię się o niego ... Quote
GameBoy Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 idusiek napisał(a):Gameboy - to super ,mam nadzieję, że ludzie nie będą mieć nic przeciwko...to ja psiaki dogladałam do 4 tygodni ich życia i opiekowalam się sunią i nimi, więc chyba nowi szczesliwi posiadacze nie będą mieć nic przeciwko ...bo bylam ich drugą mamusią do czasu przewiezienia do Teresina;) ciotka info bedzie na biezaco, pozatym i tak odbedzie sie wizyta poadopcyjna wiec nie powinni miec z tym problemu Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 przed chwilą wróciłam z Gagarina. Mały wymiotował i miał biegunkę. Dostał kroplówkę, przeciwwymiotne, rozkurczowe itd... Mam nadzieję, że będzie lepiej. Wystraszyłam się bo przecież on dzis nic nie jadł. Quote
GameBoy Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 a mnie Emilka wymiotuje, mam nadzieje, ze nie zlapala nic od Pini Quote
auraa Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 wet powiedział, że to toksyny z robali, one trują psiaki. W poniedziałek mam go nie odrobaczac bo jest za słaby. Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 oj shit......:-( Kamykos- trzymaj się mały, będzie dobrze ,Ciocia auraa na pewno się Tobą dobrze zajmie !!! Kurczę, czemu te robaki nie dają za wygraną nooooooooo?!!! chyba naprawdę to perantellum( czy jakos tak) jest za słabe dla psiaków... ......... a jak on dzisiaj? Bo Wskazowka miał jeszcze wczoraj biegunę a dziś juz kupa z deka lepsza.No i wariat od rana. :evil_lol: Quote
auraa Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Fatalnie:-(.Jedziemy na Gagarina. Całą noc wymiotował a nie miał czym kupa brązowo czerwona . Leży z łepkiem opartym o miskę z wodą. Chce pić ale nie może. Muszę go zostawić. Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 nieee :placz: Kamyczek ,trzymaj sie psiulku !!! Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 Kamyczek nie dał rady...........:placz: ['] ['] ['] Auraa byla z nim od południa na Gagarina. Jadąc maluch z minuty na minutę gasł... w lecznicy lało mu się z pupy...dostał leki i kroplówkę, ale tam nie chceli go przyjąc, bo podejrzewali parwo - test wyszedł słabo dodatni.Trochę poprawiony pojechał do Konstancina. Niestety w trakcie drogi odszedł na kolanach auryy....:-( Na Gagarina powiedzieli, żeby dać jeszcze raz wszystkim małym surowicę (jeszcze trochę ma ludwa) a dopiero potem, za 1-2 tyg. szczepić. Szczególna uwaga na najmniejsze- czyli w tym momencie na Gryzię/Pinię/Natkę. Cukierek vel Lucky - ok- aczkolwiek zjadł wczoraj kawałek papieru i byl na kroplówce, bo wymiotował i miał biegunkę.Dzisiaj jest juz ok. Pan Wskazówka- je, bawi się i wsyzstko ok, ale ma znowu biegunkę z robalami.....:shake: Buba w Tersienie- wg opiekunki wszystko O.K., jest żywa, bawi się, kupy modelowe. Będzie dzwonić jakby się coś zadziało - ale najlepiej byłoby ją stamtąd zabrać .... Gryzia/ Pinia/ Natka- po obrazkach O.K ,ale na sranie .W poniedziałek wizyta u weta Quote
auraa Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Tak mi przykro..:-( Biegaj za tęczowym mostem z innymi szczeniaczkami, mały psi aniołku. Tylko czy ten most istnieje?:-( Quote
peate Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 biedny, słodki maluszek :-( miał takie króciutkie życie ... ... za Tęczowym Mostem będzie szalał już na zawsze .. kiedyś się jeszcze zobaczymy :candle: Quote
idusiek Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 mial..... kurdę.. nie pisz tak, bo będę ryczeć :-( Teraz najważniejsze, żeby było ok z pozostałymi ... Quote
GameBoy Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Nata biegunke ma Idusiek, bo tam wyzej napisalas, ze nie ma Quote
GameBoy Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Natka dobrze ale dalej ma rozwolnienie, wieczorem idzie do weta Quote
idusiek Posted September 1, 2008 Author Posted September 1, 2008 Trzeba podać jej surowicę ....ale ona juz zaszczepiona tak? ( chyba ze coś zle przeczytalam...). Gamebody - jaka ta biegunka? Z robalami, kolor?:roll: .......... Wskazówka miał wczoraj dzieb robalowy- 4 razy bieguna i robale..... Dzisiaj juz jest lepiej. On nadal je i jest bardzo zywy i zdrowy- prócz tych kup :roll: ..... Gryzia- biegunka .......... Cukierek mial wczoraj biegunkę, dzisiaj też idzie do weta, byl wczoraj apatyczny.... ........... Buba w Teresinie - ponoć ok. Quote
GameBoy Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 idusiek, GameBoy nie GameBody :evil_lol: ludzie ida do weta dzis z mala i powiedza mu, ze biegunka utrzymuje sie od kilku dni krwi w niej nie ma robali tez nie Quote
auraa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 mój nie miał biegunki, nie wymiotował. po pierwszej brzydkiej kupie i pierwszych wymiotach w sobotę wieczorem pojechałam do weta. dostał kroplówkę, leki i nic nie pomogło:shake: Quote
auraa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Jest mi tak smutno,wróciłam z pracy do domu i ryczę.:-( Quote
GameBoy Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 ciotka przestan, maly juz szczesliwy za TM dziewczyny mam jedna prosbe, przez tel, pytajac o DT nikt mi nie powiedzial, ze maluchy sa po surowicy, prosze nie robcie tak wiecej wezme malucha ale chce wiedziec, ze taka sytuacja miala miejsce Quote
gdgt Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 dziewczyny, a u jakich wetów leczycie te szczeniaki z biegunkami? bo nie każdy wet spotkał się z parvo, znam nawet takich, którzy myślą, że parvo już się nie roznosi i psy na to nie chorują... nawet jak to nie parvo, to lepiej jeździć do lepszego weta, bo u szczeniaka jeden dzień sraki powoduje straszne odwodnienie. Quote
ludwa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Mały był na Gagarina. A o surowicy informowałyśmy, przecież stałam obok Kinii jak informowała i wczoraj też jak dzwoniła do Ciebie, to sama twierdziłaś, że na parwo to nie wygląda, bo nawet koo nie ma specyficznego zapachu parwo...:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.