Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gameboy - to super ,mam nadzieję, że ludzie nie będą mieć nic przeciwko...to ja psiaki dogladałam do 4 tygodni ich życia i opiekowalam się sunią i nimi, więc chyba nowi szczesliwi posiadacze nie będą mieć nic przeciwko ...bo bylam ich drugą mamusią do czasu przewiezienia do Teresina;)

  • Replies 459
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

idusiek napisał(a):
Gameboy - to super ,mam nadzieję, że ludzie nie będą mieć nic przeciwko...to ja psiaki dogladałam do 4 tygodni ich życia i opiekowalam się sunią i nimi, więc chyba nowi szczesliwi posiadacze nie będą mieć nic przeciwko ...bo bylam ich drugą mamusią do czasu przewiezienia do Teresina;)


ciotka info bedzie na biezaco, pozatym i tak odbedzie sie wizyta poadopcyjna wiec nie powinni miec z tym problemu

Posted

przed chwilą wróciłam z Gagarina. Mały wymiotował i miał biegunkę. Dostał kroplówkę, przeciwwymiotne, rozkurczowe itd... Mam nadzieję, że będzie lepiej. Wystraszyłam się bo przecież on dzis nic nie jadł.

Posted

oj shit......:-( Kamykos- trzymaj się mały, będzie dobrze ,Ciocia auraa na pewno się Tobą dobrze zajmie !!!

Kurczę, czemu te robaki nie dają za wygraną nooooooooo?!!! chyba naprawdę to perantellum( czy jakos tak) jest za słabe dla psiaków...

.........

a jak on dzisiaj? Bo Wskazowka miał jeszcze wczoraj biegunę a dziś juz kupa z deka lepsza.No i wariat od rana. :evil_lol:

Posted

Fatalnie:-(.Jedziemy na Gagarina. Całą noc wymiotował a nie miał czym kupa brązowo czerwona . Leży z łepkiem opartym o miskę z wodą. Chce pić ale nie może. Muszę go zostawić.

Posted

Kamyczek nie dał rady...........:placz: ['] ['] [']

Auraa byla z nim od południa na Gagarina. Jadąc maluch z minuty na minutę gasł... w lecznicy lało mu się z pupy...dostał leki i kroplówkę, ale tam nie chceli go przyjąc, bo podejrzewali parwo - test wyszedł słabo dodatni.Trochę poprawiony pojechał do Konstancina. Niestety w trakcie drogi odszedł na kolanach auryy....:-(

Na Gagarina powiedzieli, żeby dać jeszcze raz wszystkim małym surowicę (jeszcze trochę ma ludwa) a dopiero potem, za 1-2 tyg. szczepić.
Szczególna uwaga na najmniejsze- czyli w tym momencie na Gryzię/Pinię/Natkę.

Cukierek vel Lucky - ok- aczkolwiek zjadł wczoraj kawałek papieru i byl na kroplówce, bo wymiotował i miał biegunkę.Dzisiaj jest juz ok.

Pan Wskazówka- je, bawi się i wsyzstko ok, ale ma znowu biegunkę z robalami.....:shake:

Buba w Tersienie- wg opiekunki wszystko O.K., jest żywa, bawi się, kupy modelowe. Będzie dzwonić jakby się coś zadziało - ale najlepiej byłoby ją stamtąd zabrać ....

Gryzia/ Pinia/ Natka- po obrazkach O.K ,ale na sranie .W poniedziałek wizyta u weta

Posted

biedny, słodki maluszek :-( miał takie króciutkie życie ...



... za Tęczowym Mostem będzie szalał już na zawsze ..
kiedyś się jeszcze zobaczymy :candle:

Posted

Trzeba podać jej surowicę ....ale ona juz zaszczepiona tak? ( chyba ze coś zle przeczytalam...).

Gamebody - jaka ta biegunka? Z robalami, kolor?:roll:

..........

Wskazówka miał wczoraj dzieb robalowy- 4 razy bieguna i robale.....

Dzisiaj juz jest lepiej. On nadal je i jest bardzo zywy i zdrowy- prócz tych kup :roll:
.....

Gryzia- biegunka

..........
Cukierek mial wczoraj biegunkę, dzisiaj też idzie do weta, byl wczoraj apatyczny....
...........
Buba w Teresinie - ponoć ok.

Posted

mój nie miał biegunki, nie wymiotował. po pierwszej brzydkiej kupie i pierwszych wymiotach w sobotę wieczorem pojechałam do weta. dostał kroplówkę, leki i nic nie pomogło:shake:

Posted

ciotka przestan, maly juz szczesliwy za TM

dziewczyny mam jedna prosbe, przez tel, pytajac o DT nikt mi nie powiedzial, ze maluchy sa po surowicy, prosze nie robcie tak wiecej
wezme malucha ale chce wiedziec, ze taka sytuacja miala miejsce

Posted

dziewczyny, a u jakich wetów leczycie te szczeniaki z biegunkami? bo nie każdy wet spotkał się z parvo, znam nawet takich, którzy myślą, że parvo już się nie roznosi i psy na to nie chorują... nawet jak to nie parvo, to lepiej jeździć do lepszego weta, bo u szczeniaka jeden dzień sraki powoduje straszne odwodnienie.

Posted

Mały był na Gagarina. A o surowicy informowałyśmy, przecież stałam obok Kinii jak informowała i wczoraj też jak dzwoniła do Ciebie, to sama twierdziłaś, że na parwo to nie wygląda, bo nawet koo nie ma specyficznego zapachu parwo...:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...