majqa Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Jak tylko dostanę cosik na maila natychmiast wrzucę na wątek. Nie mam śmiałości teraz dodręczać Pani Ewy wydzwanianiem, bo sobie wyobrażam, co ona wyczynia i jak bardzo jest zaabsorbowana. Quote
Anja93 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 majqa napisał(a):Jak tylko dostanę cosik na maila natychmiast wrzucę na wątek. Nie mam śmiałości teraz dodręczać Pani Ewy wydzwanianiem, bo sobie wyobrażam, co ona wyczynia i jak bardzo jest zaabsorbowana. Oczywiście, niech się nacieszy Sonią :loveu: Quote
Zosia4 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 A "mówta co chceta" - ja tam już rozmawiałam z p. Ewą. Wszystkie dziewczyny żyją :multi:. Babcia to bardzo spokojna psineczka. Mamy obiecane zdjęcia. Quote
GoniaP Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Zosia4 napisał(a):A "mówta co chceta" - ja tam już rozmawiałam z p. Ewą. Wszystkie dziewczyny żyją :multi:. Babcia to bardzo spokojna psineczka. Mamy obiecane zdjęcia. No Ty wstrętna :mad: A jak długo masz zamiar trzymać nas w napięciu?? Quote
Zosia4 Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Ale więcej nic nie wiem - nie wypadało mi wisieć na słuchawce jak to pierwsze godziny nowego psa w domu. Jak tylko usłyszałam, że wszystko w porządku - to właściwie to było to, o co mi chodziło. A zdjęć jeszcze nie ma ale mamy obiecane. Jak tylko będą - zaraz wstawię. Mała jest bardzo spokojna ale jak na swój wiek - żywotna i dziarska. Quote
majqa Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Ja się cieszę, bo właśnie dziarskiej kumpelki brakowało Bonce!!! :multi: Quote
majqa Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Info z maila: "Przyjechali w południe, Sonia jest dużo mniejsza od Brenduni ale w porównaniu z nią jest zdrowym sprawnym psem, choć jest o pięć lat starsza. Z Bonią zgoda, co było do przewidzenia. Sonia jest bardzo spokojniutka, prawie cały dzień przespała i je za dwóch." Quote
majqa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Zosiu zmolestuj Panią Ewę. Mój fon się poknocił i nie przyjmuje fotek, a jak Tobie Pani Ewa podeśle to powrzucasz. Niestety Pani Ewa nie ma cyfrówki, bo wtedy problem by był z głowy. Quote
majqa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Atkaaaa napisał(a):zmiencie tytuł:PP To już jest przywilej ARKI! :loveu: Quote
ARKA Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 majqa napisał(a):To już jest przywilej ARKI! :loveu: :roll: ale juz zmienilam!:loveu: U Soni wszystko ok. Panienka nam odmladza sie, ma apetyt za dwa psy co dobrze wrozy:loveu: Quote
majqa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Ja już sobie wyobrażam, jak bardzo Pani Ewa jej dogadza. Cieszę się ogromnie, że tak się sprawy potoczyły, bo dzięki Soni, o Boni nie wspomnę, troszkę myśli Pani Ewy uciekną od utraty Brendzi!!! Powtórzę się - SONIU - TY FARCIARO!!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
ARKA Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 Sonia napewno ma syndrom 'glodu" jeszcze i bedzie miala jakis czas. Bedac w boksie z mlodymi psami napewno tylko jakies resztki dla niej pozostawaly albo i nie.:shake: I tak dzielnie przezyla to wszystko, jest silna. Quote
majqa Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Tej "siły" z całego serca życzę Soni jeszcze na wiele, wiele lat!!! :loveu: Hi, hi (śmiech z prawdziwą sympatią i wobec Ciebie Arko i wobec Pani Ewy), teraz i Ty będziesz miała gorącą, ale jakże kochaną, linię telefoniczną. :lol: Zupełnie szczerze i mega poważnie pisałam wcześniej, że kiedyś, po latach i ja chciałabym doświadczyć takiej troski i opieki, jaka się trafiła suniom pod skrzydłami Pani Ewy. Quote
Tola Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Piękne zakończenie smutnej historii:loveu: Soni zycze jesz\cze długich lat w tak cudownym domu. Musi to jak najdłuzej wykorzystac:loveu: Quote
Tola Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 A tu Sonia mi chyba wybaczy;wspominałam o drugiej starej suni, jej kolezance zza siatki... Moze i ona doczeka takiego szczęscia. Quote
Donvitow Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Z opóźnieniem. Ale dopiero dzisiaj wróciłem do domu/ kompa/ Sunia w drodze z W-wy do gaju jechała jak trusia. A z Gaju do Morynia gdzie miała przystanek znacznie bardziej ruchliwa. Dojechała w końcu do szczecina w obstawie Greven i ja. Fajnie że mogłem osobiście poznać Ewę. Sunia ma super. Milion w TOTO to nie to bo kasa szczęścia nie daje. Mam foty w aparacie z nowego domku ale muszą poczekać na obróbkę. Arko, Aniu , Ewo mam ogromną satysfakcję że mogłem dopiąć to co zrobiłyście.:lol: Quote
ARKA Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Donvitow napisał(a): Arko, Aniu , Ewo mam ogromną satysfakcję że mogłem dopiąć to co zrobiłyście.:lol: No to dopięcie jest najwazniejsze;) To co robimy następna akcje:evil_lol: Ktora teraz starownika, czas zycia im szybciej umyka!!:-( Znow zamojszczanka, ta On-eczka?:-( Quote
Anja93 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 ARKA napisał(a):No to dopięcie jest najwazniejsze;) To co robimy następna akcje:evil_lol: Ktora teraz starownika, czas zycia im szybciej umyka!!:-( Znow zamojszczanka, ta On-eczka?:-( ja jestem gotowa do następnej akcji:) jezuu, nie mogę doczekać się zdjęć :loveu::loveu: Quote
ARKA Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Tola napisał(a):To własnie o niej piszę... TOLA!! Wiecej zdjec!! Wejdz do boksu i zrob jej zdjecia!!! Kierownik Cie wpusci, do srodka boksu, no chiba tak;) Quote
Zosia4 Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Jasne - dawać tu tę starowinkę. Może wątek nowy dla niej by się przydał ? A na zdjęcia Soni czekamy niecierpliwie !!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.