zuzlikowa Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 Fela napisał(a):Chyba bez zmian, dzień jak co dzień ta niedziela u Nuki :-( A jak wyglada normalny dzień Nuki? Quote
zuzlikowa Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 [quote name='zuzlikowa']A jak wyglada normalny dzień Nuki? Pokaż się śliczna!:loveu: Quote
Fela Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 zuzlikowa napisał(a):A jak wyglada normalny dzień Nuki? Pobódka, spacer - słoneczkowanie na trawie (przed kleszczami zabezpieczona). Picie (spora akrobacja), jedzenie (chrupki z reki lub wysypane na wykładzinę, którą wyłożona jest klatka), znów picie. Czekanie na kolejny spacerek, spacerek, czekanie, czekanie, czekanie na dom. Quote
fioneczka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 i to czekanie jest najgorsze :-( przy kochającym człowieku może nawet te chodzace drzewa i wirująca miska nie byłyby tak straszne Quote
B_S Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Tak, jak pisze Fela, nie było mnie w piątek u Nuki, bo Pani Paulina jechała na Przegląd Teatrów i nie chciała, żebym jej się tam wałęsała. Ale umówiłysmy się na przyszły piątek. Może będzie miała czas i Doddy, to wtedy pojedziemy do niej z moją Bukutką. A jak nie, to jadę sama. Chcę jej zafundować dłuższy spacer, bo jej się nudzi. Zapytam P. Pauliny, gdzie tam można bezpiecznie z nią pójść. Może Fela da się wyciągnąć, to by uwieczniła ten spacer? Patrzyłam na tę stronę hoteliku i tresury P. Marka, ale sądząc po kodzie pocztowym, to jest woj. dolnośląskie, to już w ogóle dla nas z Mazowsza koniec Świata. U nas własnie burza. Mój Buczytrol burzy się boi. A ciekawe, jak Nuka? Ona u meneli mieszkała, więc raczej odważniejsza jest. A może jeszcze szczeniaczka ktos chce? Niańczymy z Buką dwie amstaffkowe sunie - kremową i wątrobiano-pręgowaną. Mają po 2 m-ce. Coraz fajniejsze się robią - żrą, gryzą wszystko i robią stumilowe kupy. Będą z nich fajne piechy, ale to już zupełnie inna historia... Quote
zuzlikowa Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 fioneczka napisał(a):i to czekanie jest najgorsze :-( przy kochającym człowieku może nawet te chodzace drzewa i wirująca miska nie byłyby tak straszne ...a i starać się chodzić prościej,też łatwiej by się chciało... B_S...fajnie,że weźmiesz i swoją sunię! A dziewczyny już się znają?Jak Nuka reaguje na inne psy?... ...ja mam dwa benie i oba panicznie boją się i burzy, i sztucznych ogni...a tak niby straszne gieroje:evil_lol: Quote
zuzlikowa Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 [quote name='Fela']Nuka bardzo nie lubi innych psów, niestety. ...to nie musi być takie złe w przypadku Nuki...to niezły bodziec do skutecznego działania!:cool3: Quote
fioneczka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 a dzień dobry suni :loveu: powiem i cioteczkom oczywiscie też Quote
zuzlikowa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Nuka...może z trudem i zygzaczkiem,ale pokazuje się i wita...:lol: Quote
zuzlikowa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 doddy napisał(a):Jak dobrze pójdzie to w piątek jedziemy do Nuki. ;) :multi::multi::multi:...hura...jak będziecie mogły,to prócz Nuki oczywiście...wymiziajcie moją Zuzelkę! ...trzymajcie się dziewczyny...wszystkie:cool3: Quote
doddy Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Jak dobrze pójdzie to w piątek jedziemy do Nuki. ;) Quote
doddy Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Niestety nie pojechaliśmy do Nuki, bo właścicielka hoteliku była ze swoim dzieckiem w szpitalu. Wstępnie pojedziemy we środę. ;) Quote
Fela Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 zuzlikowa napisał(a)::multi::multi::multi:...hura...jak będziecie mogły,to prócz Nuki oczywiście...wymiziajcie moją Zuzelkę! ...trzymajcie się dziewczyny...wszystkie:cool3: Zuzelka wymiziana za wszystkie czasy, ostatnio miewa gości. Nuka niestety, rzadziej :-( Quote
fioneczka Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 doddy napisał(a):Niestety nie pojechaliśmy do Nuki, bo właścicielka hoteliku była ze swoim dzieckiem w szpitalu. Wstępnie pojedziemy we środę. ;) szkoda :-( ... Nusia tak by się cieszyła może w środę się uda Quote
andzia69 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 czy do Nuki można przyjeżdżać w odwiedziny? bo na niebieskim pytaja? Quote
fioneczka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 [quote name='andzia69']czy do Nuki można przyjeżdżać w odwiedziny? bo na niebieskim pytaja? trzeba nawet tak mi się wydaje jednak myślę że najpierw trzeba do hoteliku telefon wykonać żeby się umówić ... ale ja telefonu nie mam :shake: Fela trzeba dzwonić ??? Quote
fioneczka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Fela napisał(a):Zdecydowanie tak, trzeba się umówić, bo hotelik jest w prywatnym domu. to trzebaby nr telefonu podać :cool1: Quote
Fela Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Zdecydowanie tak, trzeba się umówić, bo hotelik jest w prywatnym domu. Quote
andzia69 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Felu - ale to osoba z niebieskiego forum, nie jest tu zalogowana:shake: Quote
Fela Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 fioneczka napisał(a):to trzebaby nr telefonu podać :cool1: Osoby, które są konkretnie zainteresowane odwiedzinami Nuki (ale naprawdę konkretnie ;-) ) poproszę o PW. Aktualna opiekunka Nuki (córka właścicelki hotelu) ma kilkumiesięczne dziecko, z którym musi często bywać w szpitalach. Quote
Fela Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 andzia69 napisał(a):Felu - ale to osoba z niebieskiego forum, nie jest tu zalogowana:shake: to niech przedzwoni do mnie: 889 174 935 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.