Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Kassy

Reakcja alergiczna na srodek przeciw kleszczom

Recommended Posts

Wczoraj bylam z psem u weterynarza zeby wyciagnal mu kleszcza(wstyd ale sama sie brzydze)przy okazji nasmarowala go preparatem na kleszcze(nazwy nie podala)W nocy pies dostawal szalu,biegal po calym domu,drapal sie i wycieral o dywan,o 3 w nocy go kapalam zeby mu troche ulzyc,ale wiele to nie pomoglo,rano bylam u weta i dal mu zastrzyk ktory mial troche zlagodzic objawy,co prawda nie biega w szale po calym domu ale na dwor wychodzic nie chce,jest rozdrazniony i w dalszym ciagu sie drapie no i ciezko oddycha.Jesli preparaty na kleszcze trzeba uzywac co okolo 1 miesiac to te objawy przejda mu dopiero po miesiacu?Boje sie ze pies mi zwariuje bo jest z natury bojazliwy a teraz to jest jakas masakra(listek mu sie przyczepil i zaczal uciekac do domu).Czy macie jakies doswiadczenie z alergia na te srodki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A próbowałaś obroży? Może na obroże zareaguje ok.
Dokładne wypranie psa powinno zmyć środek, ale nie koniecznie zniknąć musi zaniepokojenie i podrażnienie skóry od razu.
Zapytaj weta czy można coś psu podać żeby złagodzić objawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wlasnie zeby zlagodzic objawy dal mu jakis zastrzyk,podobno wapno mozna podawac,ale ja sie boje o to ze objawy sie utrzymaja okolo miesiaca,skoro taka jest dlugosc dzialania preparatu to przez tyle czasu znajduje sie w organizmie.Wczesniej go smarowalam i takich objawow nie bylo.moze dala zla dawke pomimo ze mowilam jaka jest waga psa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Uczulenie może być też na środek w którym rozpuszczona jest substancja czynna, jeżeli używalaś spot onu.
Sprawdź w ksiązeczce jeśli masz naklejkę czy to ten sam środek co zawsze.
Jeżeli psa wykąpałaś dokładnie to nie powinnien się już znajdować na psie - mija trochę czasu zanim się wchłonie (jeśli to dobre określenie...) więc pewnie zmyłaś z psa.
Obserwuj psa i w razie czego kontaktuj się z wetem:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Taka reakcja zdarza się czasem po kropelkach, zwykle nie trwa przez cały czas działania kropelek, tylko przez pierwsze dni - potem podłoże rozchodzi się po psie i nie ma problemu. Można wykąpać psa gdy pojawią się pierwsze objawy alergii (jeśli kąpiemy psa wcześniej niż 48h po zastosowaniu preparatu to zmyjemy go ,nie będzie on działał i musimy od nowa zabezpieczyć psa), lub podać zastrzyk przeciwświądowy i czekać aż przejdzie. Koniecznie dowiedz się jak nazywał się preparat na który pies tak zareagował - będziesz wiedzieć czego unikać w przyszłości. Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Alergia na spot-ony występuje dość często (słowa mojej Pani wet). Moja mała Pyśka ma uczulenie na Frontlina, z kolei bardzo dobrze reaguje na Advantix. Chociaż kiedyś asystentka Pani wet przez pomyłkę dała mi za duża dawkę Advantixa (o to o wiele za duża) - a ja kretynka nie sprawdziłam tego przed aplikacją - mała była rozdrażniona, cięzko dyszała, tarzała się po dywanie, skóra w miejscu aplikacji była czerwona i opuchniętą - teraz wszystko dokładnie sprawdzam przed podaniem!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
właśnie z moim psiakiem (maltańczykiem) przechodzimy alergię na frontline. Z psiaka już schodzi opuchlizna, ale przyznam, że nie wyglądało to dobrze. Dostał od razu jakąś końską dawkę wapna. Zastanawiam się tylko co powinnam zastosować za środek jeżeli nie frontline. Aż się boję następnego razu po tych przeżyciach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='D&J']właśnie z moim psiakiem (maltańczykiem) przechodzimy alergię na frontline.[/quote]

Spróbuj Advantixa - wydaje mi się, że jest delikatniejszy. I zawsze sprawdzaj, czy masz odpowiednio dobraną do wagi pieska pipetkę :cool1:
Jednak po takiej alergicznej reakcji przez pewien czas nie eksperymentuj na maleństwie.
Chociaż powiem Ci - moja mała Pyśka jest uczulona na Frontline w formie spot-on - jednak na spray reaguje bardzo dobrze (a to trochę dziwne). Psikam dwa-trzy razy na swoją rękę (wiem, wiem - nie wolno, nie zdrowo) i delikatnie smaruje ją w newralgicznych miejscach (w jej przypadku brzuszek, pod bródką, pod ogonkiem).

Share this post


Link to post
Share on other sites
ingridr ja byłam zdziwiona tą alergią bo wcześniej użyłam na psiaczku fiprex, a ponoć skład ten sam co frontline, a nie uczulił (chociaż wet mi powiedział, że zna sytuacje, że jakiś środek przy pierwszym użyciu nie uczula, a przy drugim owszem, więc może to jest powodem braku alergii na fiprex). No ale z fiprex'a nie byłam zadowolona bo mi kleszcze i tak po psiaku łaziły. Następnym razem spróbujemy tego Advantixa, może u nas też się sprawdzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!
Dotychczas stosowałam frontline i było wszystko dobrze. W tym roku mój psiak dostał adwantixa i miałam przez miesiąc problem z tylnymi łapami i widzeniem (pies jest padaczkowcem), kleszcza też złapał na trzeci dzień po kropelkach. Teraz jest już dobrze, ale trochę to kosztowało.
pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='D&J']no to teraz już zupełnie nie wiem co podać psu :( ubiorę go w worek żeby kleszcze nie wlazły i tyle :P[/quote]

Ale chociaż zrób dziury w worku na ślepia pieska :lol:

Jeszcze możesz wypróbować Fiprex'a - ja niestety nie mogę się na jego temat wypowiedzieć, bo go nie stosowałam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
Stosowałem różne preparaty. Marzec (ogromny wysyp kleszczy) Preventic +Frontline.Teraz jest ma samym Frontline.Ale w chwili obecnej chyba zastosuje Advantix (stosowałem też uprzednio) z względu na komary.
Nie ma idealnego rozwiązania. Zastanawiałem się nad kroplami Neem.
Ale zbyt mało mam informacji, ponoć nie uczulają psa. Ale czy skutecznie odstrasza i zabija kleszcza?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak jak pisałam wcześniej, podobno ten Prac-tic jest rewelacyjny.Nie uczula i przede wszystkim jest skutecznym preparatem.Zastosowałam go u moich psów 2 tyg temu i zero odczynów alergicznych.Prac- tic-a polecił mi mój wet, który zajmuje się moimi psami od kilku lat i mam do niego pełne zaufanie i wiem, że byle czego by mi nie wcisnął. Warto spróbować...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Troche stary temat, ale sie dopisze:)
Niedosc, ze pies alergik, uczulony na karmy z ziemniakami to na dodatek odrobaczalam go i zastosowalam jednoczesnie spot on. Pierwszy raz Advantix.
I tragedia. Pierwszy dzien pies lezal bez ruchu prawie. Teraz sie drapie, uszy go swedza i sa brudne w srodku, poza tym wilczy pazur na przedniej lapie jest zaczerwieniony i ciagle go gryzie.
Boze, co jeszcze?!
Kupilam 4 pipetki na zapas, oczywiscie.
Fiprex byl spoko, frontilne tez, stronghold, a tu takie cos po advantix-ie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może musi się oswoić z nowym zapachem,przecież nie każdy pies od razu będzie go tolerował,prawda? Advantix jest raczej chwalony i polecany przez wiele osób na forach,jako ten skuteczny środek na pchły oraz kleszcze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

EKTOPAR !!!! Zupełnie nie polecam, najgorsze g_o, z jakim miałam do czynienia. Na początku myślałam, że to może ból?

Pies nagle jak oszalały zrywał się z spania i biegał po mieszkaniu ocierając się o ściany . Jako że psiak ma mocznicę któa obecnie leczymy i cukrzycę, myslalam ze to akiś ogromnny skok cukru i pies nie wie co z sobą zrobić. Podlatywała do miski , pija, za chwile znowu zryw i galopem przed siebie, powrót już przy ścianie o ocieranie się. Przy czym dodam, że psiak nie drapał się łapami o pyszczku i uszach. Swędzaiał ją zadek i tylne łapy- podgryzała je.

Pojechaliśmy do weta, ja w obawie ze pies ma atak padaczki! Wet mówił że ją boli trzustka i podał nospę, tramal i kroplówkę jakaś.

Dupa...ZERO poprawy. Więc myślę sobie, skoro by ją coś bolało to do jasnej ciasnej tramal powinien pomóc i powinna być różnica, a jeśli boli to powinno przestać. Wet nie miał pomysłu, ja już w ogole. w domu znowu zrywanie się z snu i beganie jak szalona. Dałam jej pyralginę. Potem druga część- no cholera jeśli boli, musi przejsc . ZERO poprawy .

Poźniej wet pyta się czy nie mogła mieć kontaktu z jakimś alergenem- czy ktoś nie wysypywał na trawie czegos , czy ja jej czegoś innego nie dałam-inny szampon, odzywka, woda , ręcznik z płynem innym-cokolwiek innego. I wtedy mnie olśniło..

Ektopar wylałam jej na grzbiet i w okolice ogonka na grzbiecie w piatek rano. Akcje zaczęły sie w piątek wieczorem!!! Więc ewidentnie wksazuje to na rekcję na to cholerstwo!!

Pies nigdy sie tak nie zachowywał , 3 noce były nieprzespane ani dnie, mysleliśmy że się pies wykończy z osłabienia! Ale apetyt zachowany, kupka, siku były , ale ten świąd był masakrczyny .

 

NIE POLECAM TEGO PREPARATU!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dawkę dałaś dobra?Stosuje się ten srodek,jak inne spot-on'y  tylko na skórę w okolicy łopatek,nie wciera sie i nie..."wylewa".Może przedobrzyłaś?

Ale weta masz zaj*******o ! Padaczka,trzustka - a badania krwi?Na jakiej podstawie???Na oko? Ech...

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 10.10.2016 o 14:29, wioletka155 napisał:

 

Pojechaliśmy do weta, ja w obawie ze pies ma atak padaczki! Wet mówił że ją boli trzustka i podał nospę, tramal i kroplówkę jakaś.

!!

O padaczce pomyślałam ja, bo tak to wyglądało trochę. To nie wet stwierdził, on mówił że przy padaczce pies ma dodatkowo inne objawy .

Badania krwi miała robione 2 dni przed tymi atakami, więc były aktualne. Właśnie z badań krwi (profil trzustkowy) wyszło że pies cierpi wraz z cukrzycą na zapalenie trzustki. Na podstawie tych właśnie badań krwi, wet był przekonany, że to atak bólu spowodowany problemami z trzustką.

Ściśle powiązałam tą reakcję z Ektoparem, bo analizując wszystko -pasowały mi i objawy i czas, w którym się to stało. Czy nie przedobrzyłam?Nie wiem, podałam zgodnie z wagą psiaka, w ogóle bym się nie spodziewała takiej reakcji, bo takie preparaty stosowałam już u niej nie raz , NIESTETY Ektopar po raz pierwszy ale na pewno ostatni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 10.10.2016 o 14:29, wioletka155 napisał:

 

Pojechaliśmy do weta, ja w obawie ze pies ma atak padaczki! Wet mówił że ją boli trzustka i podał nospę, tramal i kroplówkę jakaś.

!!

O padaczce pomyślałam ja, bo tak to wyglądało trochę. To nie wet stwierdził, on mówił że przy padaczce pies ma dodatkowo inne objawy .

Badania krwi miała robione 2 dni przed tymi atakami, więc były aktualne. Właśnie z badań krwi (profil trzustkowy) wyszło że pies cierpi wraz z cukrzycą na zapalenie trzustki. Na podstawie tych właśnie badań krwi, wet był przekonany, że to atak bólu spowodowany problemami z trzustką.

Ściśle powiązałam tą reakcję z Ektoparem, bo analizując wszystko -pasowały mi i objawy i czas, w którym się to stało. Czy nie przedobrzyłam?Nie wiem, podałam zgodnie z wagą psiaka, w ogóle bym się nie spodziewała takiej reakcji, bo takie preparaty stosowałam już u niej nie raz , NIESTETY Ektopar po raz pierwszy ale na pewno ostatni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...