Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tola jest na:


Kupsprzedaj
Animalia
Kupiepsa
Oferty
Gumtree Krakow
Ojej
Aleokazja.pl
Pajeczyna
Pineska
Neeon
Rozglos.net
Bazarek.biz
Ogloszenia2.pl
Sprzedasz.pl
Warsza
Wrocławiak
Krakusik
e-gratka.info
szybko-sprzedam
e-ogloszenia.com.pl
bono-polska
petworld
vetmozga
petsy.pl
vendito
ogloszeniadrobne.warszawa.pl
top-ogloszenia
krakow.ogloszenia-info.pl
info-krakow.pl
terazkrakow
Allezoo
Przygarnijzwierzaka
Spacerek

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo sie ciesze z domku dla Mony:multi::multi::multi:

A co do Gamy to napisze tylko tak szczeniak na kolczatce:mad:
Nic dodac nic ujac:angryy:

Posted

Ależ ta Gama wyrosła, piekna panna się z niej zrobiła:razz:
Nareszcie trochę weselej na watku się zrobiło:lol:
Monce życzymy dużo szczęścia w nowym domku, taki psiak jak ona na pewno szybko zaskarbi sobie wszystkich domowników:loveu:
I odnośnie Reksia- ma już allegro;)

Posted

Pan powiedział, że Gamie tak tylko teraz założył kolczatkę :roll:..bo sunia jak wychodziła z żona ciągnęła czasem na smyczy...

dziś zabieram się za ogłoszenia: Gamy, Aksela i Figi..

Posted

Bardzo proszę rozglądajcie się uważnie!

Do p.Ani na działke na miejsce Mony przyjechała sunia trochę taka a'la bokserek, pręgowana, z długim ogonem. Niestety sunia była w takim szoku, że jak p.Ania poleciała po jedzenie do domu (uprzednio ją przywiązała dla pewności) suki już nie było :-(..
okolice ksm-u, tarnowska, bochaterów warszawy, zagórska, czy źródłowa rozglądajcie się uważnie w tych okolicach!

Posted

czy ta pręgowana sunia miała na sobie obrozę, oklapnięte trochę uszka i cycuchy pełne mleka?

jeśli tak to wczoraj albo przedwczoraj widziałam taką sunię jak wracałam z roboty...nie wiem czy to było po zabraniu jej do p. Ani czy przed....normalnie jechałam do domu i płakałam z bezsilności, ze suni nie mogę pomóc:placz:




nie wiem czy nazwać to zła czy dobrą wiadomosc...wraca Figa, która była na dt u EwyB....zostawiona sama na 12 godzin w ogrodzie zrobiła krajobraz ksieżycowy na posesji...no cóz - młody pies i sie nudził:-( na jej miejsce chcemy dac Misię-ona jest spokojna, zrównoważona więc moze nie będzie tornadem na podwórku....moze to nie jest szczęśliwe rozwiazanie...ale zamiast szukac domu dla 2 psiaków będziemy szukać domu znowu dla 1....

jak widać nasze adopcje są...byle jakie z braku innych opcji - na pewno nie takich domów chciałabym dla naszych psiaków...

Posted

coz...jesli ma mleko, to nic dziwnego ze uciekla...biedna, pewnie musi szukac jedzenia po jakichs smietnikach :placz: tylko gdzie sa szczeniory?:-(:-(

Posted

Linssi napisał(a):
coz...jesli ma mleko, to nic dziwnego ze uciekla...biedna, pewnie musi szukac jedzenia po jakichs smietnikach :placz: tylko gdzie sa szczeniory?:-(:-(



nie wiem czy to ta sunia była...ale ja ją widziałam w ok. IX wieków i szła w stronę Bodzentyńskiej jakos bo przechodziął przez ulicę...więc moze to ona...nie wiem:-( moze miała szczeniaki i ktos sprzedał szczeniaki i ją wyrzucił? albo moze jest w końcówce ciąży? nie widziałam dobrze, bo było już ciemnawo...

Posted

No to pięknie:shake: Sunia się już znalazła?

Figa bidulka straszna, ona jest takim wulkanem energii czy może oni wcale się nią nie zajmowali i nie miała jak wyładować swojej energii? Miejmy nadzieję, że M isia sprosta im wymaganiom.

Posted

Andziu to nie była ta sunia... 'nasza' nie miała wyciągniętych cycuchów :shake:
p.Ania chciała ją nawet już sterylizować...termin był zaklepany.

bardzo pilnie trzeba też ogłaszać Tigrę...pani u której jest na tymczasie nie za bardzo chce ją dłużej trzymać,rozważa nawet schron:-(...sunia bardzo garnie się do domu..na meila może ogłaszajcie ją mojego, nie wiem jak często dudziaczek wchodzi na dogo.

a z lepszych wieści :cool3: terrierkowaty Borysek znalazł dom! w kielcach, no fantastyczny domek! :multi:

Posted

mag.da napisał(a):
No to fajnie, że Borys w domu.
A ten powrót Figi to już pewny? Przywracać ją na wątek i do ogłoszeń?


jak bedzie pewne to napisze i zamienimy sunie:-(

Posted

Nieco nie w temacie ,za co przepraszam - na rynku w Kielcach znajduje się dziki gołąb z urwanym ogonem. :-( Próbowałam go złapać, ale nie dałam rady, bo leciał na jadące samochody. :shake:Tylko tyle, że ściągnęłam go z ulicy i jest teraz koło budek z kwiatami. Jeśli ktoś mieszka blisko, byłabym wdzięczna za zerknięcie, czy z nim wszystko w porządku. Ewentualnie przydałaby się większa ekipa do złapania ptaka. Schronisko dla dzikich ptaków jest koło Chęcin. Gołąb jest wycieńczony, ale próbując uciekać wzbija się w powietrze, a że nie ma ogona, lot jest niekontrolowany. :shake:

Posted

Ewelinko, widzialas sie z Miska? bylyscie u tego bialaska z przystanku? mam straszne wyrzuty sumienia ze nie moglam tam dzis pojechac...:-(

Posted

Linssi napisał(a):
Ewelinko, widzialas sie z Miska? bylyscie u tego bialaska z przystanku? mam straszne wyrzuty sumienia ze nie moglam tam dzis pojechac...:-(

widziałam się..ale niestety na przystanku gdzie koczuje go nie było, zastałyśmy rozłożony kocyk i miski, a psiak pewnie lata gdzieś po osiedlu...

poprosiłam Sagę o zdjecia bo mieszka tam nie daleko.

Dla osób niezorientowanych w sytuacji już wyjaśniam ;)
Miśka dostała sygnał od znajomej, że na stoku na przeciwko reala, na przystanku 35 od dłuższego czasu koczuje psiak..:-(
pojechałyśmy sprawdzić sygnał, ale psiaka niestety akurat nie zastałyśmy, będziemy jeszcze sprawdzać to miejsce.

Posted

Dobre wiesci przeplataja sie jak zwykle ze złymi:roll:
Bardzo ciesze sie z domku Boryska:multi::multi::multi:
Martwi mnie jednak bialasek z przystanku co z nim zrobic:-(

Posted

Ewelinka a ja nie zdążyłam ci odpisać na gadu, że nie wzięłam aparatu z Lublina:razz: Pisałaś do mnie jak już byłam przy busie.

Jutro będę w tamtych okolicach, może go chociaż zobaczę..

Posted

dzisiaj koło mojej pracy wzdłuz ulicy podobno biegał pies cos ala owczarek podhalański...nie wiem czy o tego psiaka wam chodzi...

suni pręgowanej z cycuchami już nie widziałam...

betel napisał(a):
Czyli na razie sytuacja bez zmain Figa nie wróciła a Miśka czeka na dom?


jutro prawdopodobnie to nastąpi...Figa nie ma gdzie wrócić i prezeska będzie prosić Potter, zeby ją gdzieś przechowała:-(

Posted

Andziu ten psiak jest na stoku gdzieś w okolicach reala, a dokładniej biedronki ;)

podobno nie jest jakiś wielgachny, więc podhalan odpada :-( chociaż on też mnie martwi...

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...