Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zulka to śliczna sunia, a dzisiaj wspięła się na moje kolana dostałam od niej buziaka :lol:. Nie bała się mnie, a kiedy widziałam ją po raz pierwszy uciekała ode mnie.

Posted

Czy te lęki już Zuli przeszły?
Mam dom pod Krakowem któremu chcę Zulę zaproponować tylko tam jest duży pies-50kg. Nie wiem, jak przewidujesz, czy Zula się przestraszy?
On jest szalenie łagodny dla suczek i zaliże Zulkę na bank.
Boję się tylko jak Ona zareaguje.

Posted

Każde stworzenie - duże i małe Zula na początku traktuje: chciałabym, ale się boję. Jak pies podejdzie, obwąchają się, pies jest spokojny i też się cieszy, to nie ma problemu, a wręcz jest radość. Na początku oczywiście trochę nieufna, ale podczas 1 spaceru potrafi już się "zaprzyjaźnić" i wyluzować.

Najbardziej boi się, jak ktoś ją chce na siłę złapać. Zębami już nie kłapie, ale potrafi siknąć. Jak wychodzimy na spacer, to nie ja podchodzę ze smyczą, tylko wołam Zulę do siebie. Jeszcze trochę boi się zapinania obroży. Ja mam na to patent - albo podczas głaskania albo na klatce schodowej, jak już jest podniecona spacerem.
Druga sprawa to cienie i światła w ciemnościach podczas spaceru. Ale tak, jak na początku musiałam ją wynosić na spacer, tak teraz już sama biegnie, tylko od czasu do czasu przystaje i patrzy na ściany, drzewa.

Biegać Zula lubi dużo, ważne jest też dobre ogrodzenie - na wysokość 1 metra skacze bez problemu, płotu 160 cm już nie próbuje nawet sforsować. Z chodzeniem na smyczy nie ma problemu, z przybiegnięciem na zawołanie też nie. Dla ludzi, nawet obcych, jest już dużo bardziej ufna - pakuje się na kolana, pcha do głaskania.

Posted

Ta Pani ma dom z ogrodem. Duży teren, ogrodzony.
Spróbuję Zulę zaproponować a jeżeli będzie akceptacja to podjadę i sprawdzę dom ale już po rozmowie wiem, że są to rewelacyjni ludzie.
Tylko pytanie czy Zula się spodoba. Odezwę się wieczorem.
W jakim wieku jest teraz Zula?

Posted

Zu-lalunia ostatnio doszła do wniosku, że jednakowoż cały pies się mieści na kolanach u ciotki. Wszystko zależy od właściwego balansowania ogonem :lol:
Niestety nie mieliśmy aparatu pod ręką :roll:

Posted

tomcug napisał(a):
A cóż to za wilkołak w awatarku, Bazyliah nie boisz się? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


To uśmiech mojej Dzitoszki (vel Giocondy - tymczas z Mai, który ma u mnie dożywocie). Dzitka kiedy śpi na kanapie, ma właśnie taki uśmiech - czasami do tego dochodzi wystawiony czubek języka :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...