Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Bazyliah']Zulka to bardzo groźny pies obronny... Przyjechali goście - dziób jej się nie zamykał tak ujadała. Oczywiścoie schowana za mnie, tylko ujadający dziób wystawał ;)[/quote]
Ooo, sukces:razz: Zulka chowa sie za ciotkę, a nie pod stół :eviltong:
Ucałowania w groźny dziób..:loveu:

  • Replies 420
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ula_czarnuszka']Ooo, sukces:razz: Zulka chowa sie za ciotkę, a nie pod stół :eviltong:
Ucałowania w groźny dziób..:loveu:[/quote]

Pod stół też się chowa, ale koniecznie trzeba było obszczekać gości, a goście byli w salonie. Szczekanie spod stołu w kuchni byłoby nieefaktywne, a tak wszyscy okropnie się wystraszyli tak groźnego psa :evil_lol:

Nie zdążyłam jej wczoraj uprać. Ambitnie wzięłam się najpierw za długowłosego Gutka, uprałam, wysuszyłam, przy wyczesywaniu chrupnęło mi w kręgosłupie :roll:

Posted

[quote name='Bazyliah']Nie zdążyłam jej wczoraj uprać. Ambitnie wzięłam się najpierw za długowłosego Gutka, uprałam, wysuszyłam, przy wyczesywaniu chrupnęło mi w kręgosłupie :roll:[/quote]
Wczoraj był dobry dzień na pranie psów:evil_lol: Ja też Ulkę uprałam.... w ogrodzie. Obie byłyśmy prawie tak samo mokre, ale w temp. prawie 30 stopni to sama przyjemność. A jak się potem fajnie schło na wielkim frotowym ręczniku:loveu: Musiałam z zarazą siedzieć, bo sama za nic nie chciała na słoneczku zostać... ale jak się pańcie łbem i łapą trzyma to zupeeeełnie inna bajka:p

Posted

Zulka już zaczyna popierdzielać dookoła iglaczków. Co prawda króciutko, bo albo przejeżdża auto albo ludzie za płotem chodzą. Ale wreszcie zaczyna biegać - i to w niezłym tempie ;)

Posted

W piątek tniemy. Także w przyszłym tygodniu zaczynam ogłaszać. Zulka nadal lękliwa, ale spacery już z ogonem w górze, ogródek jest pilnowany przed przechodzącymi intruzami :diabloti: Zaczyna już biegać na spacerkach.

Posted

Zulka super - goi się jak na psie.

Teraz pielęgnuje chorą ciotkę - buziaki sprzedaje, plecy dogrzewa. Jak tylko dojdę do siebie, porobię suni ogłoszenia.

Posted

Wszystko goi się ślicznie. Zula jest zajęta ćlamaniem - ćlamie mnie po włosach, rękach, karku. Jestem potwornie chora, więc nie mam siły się przed nią bronić - wykorzystuje to w 100% :diabloti:

Jak tylko poczuję się na tyle lepiej, żeby iść z nią na spacer porobię fotki.

Posted

Bazyliah napisał(a):
Wszystko goi się ślicznie. Zula jest zajęta ćlamaniem - ćlamie mnie po włosach, rękach, karku. Jestem potwornie chora, więc nie mam siły się przed nią bronić - wykorzystuje to w 100% :diabloti:

To Cioteczce też zdrówka życzymy:loveu: Zulka, dobrze się Ciotką opiekuj:evil_lol:

Posted

Leżę sobie padnieta, nagle słyszę jakiś łomot w łazience. Eeee, pewnie koty znów coś zrzuciły. Ale, ale - wszystkie koty w pokoju :crazyeye: Wołam psy - wszystkie przyszły, za wyjątkiem Zuli. Złażę z łóżka - patrzę - a Zula siedzi wystraszona z pokrywą od kosza na szyi :roflt::roflt::roflt:(kosz taki łazienkowy z obrotową górą, więc uroczą obróżkę Zulka miała)

Jełopka może w końcu oduczy się wsadzania głowy do kosza. Teraz z perspektywy czasu żałuję, że najpierw ratowałam psa, a nie leciałam po aparat :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...