Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 940
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Haha koło stróża to on nawet nie stal :P Toz to ratownik :) Na imprezy jeździ i w ramach socjalu z tłumem, głośnymi dźwiękami i róznymi ludźmi. W ten weekend zapoznał się z wikingami i duużym psem który okazał się kucykiem ;)

Posted

On taak zdziwiony był bardzo, a mnei brzuch do dzis boli ze śmiechy. jeszcze nigdy nie widziałam aby tak się zachowywał. Nie ma w nawyku robienia pokłonów aby zachęcic inne psy do zabawy, w sumie nigdy nie widziałam aby tak robił, a wczoraj przy kucyku to az na 2 przednich łapach stawał a ogon i tyłek ja chorągiewka latały :D

Posted

W końcu udało mi się znaleźć obrożę z odciążeniem klamry, a bardzo chciałam z klamrą. Szukałam Rogz bo wiem, że talkie robią, ale jedyne jakie znalazłam to miały wzorki które mi się nie podobały, w sklepie na granicy polsko-niemieckiej. W tym miesiącu po wypłacie poszłam do zoologa w celu kupienia tylko i wyłącznie czegoś na tępienei zębów dla szczurków i oczywiście musiałam obejrzeć psiom galanterie. Były 2, czerwona mniejsza i czarna, którą kupiłam.Firma karlie ponoć mają dobrą opinie i kilka osób mówiło, że mocniejsza od Rogz, no i ma fajny guziczek blokujący klamrę ;)

Posted

Kuruje się w dzień, który zaczął się kosmicznie. Pół nocy bolały mnie mięśnie i spać nei mogłam. Zasnęłam koło 4, a 5:30 trzeba było wstać. Jak już się ogarnęłam, oczywiście szybki prysznic z myciem (ale bez suszenia:P) włosów. na czesanie itp jest czas w pracy. Wychodze z psem, patrze a tu mokro deszcz pada no i na podwórku ojciec zastawił mi auto. Poszłam go obudzic co trwało chyba z 10 min. Jak już miałam wyjeżdżać jakieś 3 min później niż sobie zaplanowałam by zdążyć jeszcze zatankować, odpala, wrzucam wsteczny a tu zero reakcji jakby stał na luzie, wrzucam jedynke, dwójke i tak po koleji i żadnej reakcji. Szybko biegnę po ojca bo już było 5 min po czasie i dopiero doszło do mnie, że może napęd ktos rozłączył, a raczej nie ktoś a pies. W końcu ruszyłam. Na oparach gazu z awaryjną ilością rezerwową benzyny, modląc sie by starczył dojechać, pojechałam do pracy, bo na tankowanie czasu nie było już. Jakby tego było mało to jechałam 50 w porywach do 60 km/h po drodze gdzie ograniczenie jest do 70, a jeździ sie spokojnie 90/100 :/ Teraz siedzę w pracy i mam nadzieję, że na poranku się skończy i będzie to miły dzień.

Posted

[quote name='deer_1987']I co masz ladny dzien? :D

Jak jechalśmy to troche padało. jak tylko wysiedlismy z auta rozpogodziło się i aż do chwili powrotu było ładnie. Ledwo sie zapakowaliśmy i znów zaczęło padać :D
Generalnie bardzo nam się podobało. Misiek Mój tez się zaangażował i to było najpiękniejsze. Psiaki pożerały dyski wzrokiem, ale jeszcze się nie bardzo mogły pobawić, gdyż te, którymi się border coli bawiły zostały by zeżarte na raz :P Poza tym my musielismy nauczyć się rzucać. Na dniach idzie zamówienie, więc zaczniemy się bawić tak na serio :D Juz się doczekać nie mogę.

[quote name='Cavy']Witamy się, my tutaj po raz pierwszy dopiero :D

Fajna galeryjka, ale coś fot mało, poczekamy, zobaczymy :evil_lol: :cool3:


Witamy witamy :) Fot teraz nie dodaję, gdyż aparat jest w rozjazdach, a swojego wciąż się nie dorobiłam. Za to trochę fotek jest na naszej stronie, na którą bardzo serdecznie zapraszamy :) ...Shadow and his friends...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...