Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 940
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anitaaa i bartis - już do Was lecimy :)

Bullila.nl Witamy witamy, dawno Was u nas nie było :cool3: Cieszymy się i biegniemy z rewizytą :)

Ajć :roll: no, bo... bo my... tzn. ja... No, chodzi o to, że to taki niewielki spontan w lany poniedziałek wyszedł. Tzn. w niedziele. Wymyśliliśmy i w poniedziałek ucieklismy do Międzywodzia sobie ;)

Posted

HEJ:D
ale wam dobrze;D tak blisko nad morze:loveu:
A właśnie ja co roku jeździłam do Międzywodzia na wakacje:eviltong::eviltong::evil_lol::diabloti:
a jakieś zdjęcia nowe będą??:D

Posted

Sweet napisał(a):
HEJ:D
ale wam dobrze;D tak blisko nad morze:loveu:
A właśnie ja co roku jeździłam do Międzywodzia na wakacje:eviltong::eviltong::evil_lol::diabloti:
a jakieś zdjęcia nowe będą??:D


Możliwe, że dziś wieczorem pojawią się jakies fotki. To zależy czy znajdę kabel od kom, bo tam mam kilka fot. Co do bliskości to pojęcie względne, jednak 100 km to też trochę jest ;)
Międzywodzie jeszcze jest fajne ponieważ nie jest tak skomercjalizowane jak Międzyzdroje, czy Świnoujście, choć pojawiać zaczyna się tam co raz więcej ludzi, niekoniecznie pozytywnie nastawionych do otoczenia ;( Kiedys ktos z moich znajomych powiedział, że ci najserdeczniejsi ludzie to jeżdżą w góey, albo nad jeziora. Niestety muszę przyznać, że co raz bardziej zaczynam w to wierzyć.

Posted

Oj niee :P Nie znoszę myć okien, ani naczyń, mogę prać, szorować dywany czy podłogi , ale okna i naczynia omijam szerokim łukiem :P W moim słowniku "nudzi mi się" oznacza, mam full roboty, ale na żadne z tych zajęć nie mam ochoty i chciałabym ay ktoś ukradł mnie w daleki daleki plener :P

Posted

Ojjj u nas na razie chyba się fotki nie pojawią, ponieważ bardzo cienko z czasem stoimy. Wolne chwile przeznaczamy na treningi wiec nie starcza juz na focenie.

Posted

Mycha jest w rzeczywistości szczurkiem :) Moja mama wierzy w myszoskoczka, ale żeby nie było sama sobie to wmówiła i jak ktoś jej mówi, że to szczur to upiera się twardo przy swoim :) Generalnie mama bardzo nie lubi ogoniastych a wczoraj Mozart na jej widok zaczął skakać ^^ mama stwierdziła, że on głodny jest (nie pomyślała o tym, że on bawić się chce :P) i postanowiła tak sama od siebie włożyć rękę do klatki i go nakarmić :) Stały 2 kartoniki więc dała pół michy jednego i pół drugiego. Ja po powrocie do domu zastanawiałam się skąd w misce wzięła się granulowana ekościółka ;D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...