Tosia2 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Cudny Krecik to piesek nieduży, nieprawdopodobnie łaskawy i ufny w stosunku do ludzi, pełen miłosci która wręcz bije mu z oczu... Krecik już 5 lat czekał na adopcję w przytulisku... Nie pytajcie dlaczego tak długo... Po prostu nie miał szczęscia... Nie ma go też teraz... 8 dni temu pies z sąsiedniego boksu poszarpał mu prze siatkę pyszczek... Okropną ranę pozszywał lekarz i było w miarę ok... Niestety dziś w nocy Krecik WYRWAł SOBIE SZWY Z PYSZCZKA !!! Wygląda teraz jak żywy trup... Brakuje mu znacznej części wargi, to co pozostało jest porwane, zalepione piachem, w znacznej części jest martwica.... Po prostu rozpacz!!! Ten psiak zachowuje się tak, jakby nic mu nie dolegało, lize po rękach, tuli się czule do ludzi... Jest łagodny wobec innych zwierząt.... Błagam ponad wszystko o choćby najmniejsze wpłaty na jego ratunek!!! Dziś został przewieziony do lecznicy. Niestety może tam być tylko 2-3dni... Jego rana się nie wygoi w piaszczystym boksie, dlatego poszukujemy dramatycznie domu tymczasowego w którym mógłby powoli dochodzić do siebie. Lekarz mówi, że to ok. miesiąca... Jeśli nie znajdzie domu, oczywiście będzie mógł wrócić do przytuliska które jest jego domem.....ale jeśli wróci tam teraz.... nie ma najmniejszych szans na zdrowie!!! Serdecznie apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli .... Pomóżcie Krecikowi... Pies który tak mocno potrafi kochać ludzi, nie może się na nich zawieść w tak krytycznym momencie swojego życia... On nawet wszelkie zabiegi znosi dzielnie i cierpliwie, jakby wiedział że chcemy mu pomóc.... Psiak jest w Warszawie... O wszelkie wpłaty gorąco prosimy na konto Fundacji CANIS z dopiskiem "na ratowanie Krecika" Konto bankowe fundacji CANIS: PKO BP II O/ Warszawa 96 1020 1026 0000 1602 0102 2938 Od wpłat gotówkowych na konto Fundacji Canis, dokonywanych na terenie całej Polski, bank PKO BP SA nie pobiera opłat. W domku tymczasowym zapewnimy dla utrzymanie, na leczenie mam nadzieję że uda się zebrać...... Quote
Tosia2 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 ... nie pozwulmy mu odejsć..... :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
emilia2280 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Jaki biedulinek!!!! Heeeeelpppp DT! Tosia, rozsylaj wátek znajomym. Ja tez wysylam. Quote
Tosia2 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Jest taki wesoły... Bardzo chce żyć !!!!! Quote
halbina Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 bardzo chciałabym móc pomóc, ale mogę najwyżej rozsyłać wątek... i podrzucać, Platon zrobiłby mu to samo, niestety... :oops: toleruje tylko szczenięta... :-( Biedactwo... :-( :-( :-( Quote
Tosia2 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Dziękuję ... Im większe zainteresowanie na wątku, tym większe szanse na pomoc!!! Quote
Witokret Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Niektore psiaki maja pecha :shake:. Dajcie nr konta, przeslemy jakas drobna wplate, wiecej nie damy teraz rady :(. Quote
anula1959 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Biedactwo , biedacwo kochane...:placz: Na jakie konto wpłacać kasę? Quote
Mysia_ Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 w pierwszym poście zabrakło namiarów na kogoś kto psiakiem się zajmuje i miasta gdzie się znajduje ;) Quote
emilia2280 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Mysia_ napisał(a):w pierwszym poście zabrakło namiarów na kogoś kto psiakiem się zajmuje i miasta gdzie się znajduje ;) wlasnie chcialam spytac gdzie psiak przebywa. I warto umiescic miejscowosc w tytule. Quote
Tosia2 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Dziękuję z całego serca! Każda złotóweczka się liczy.... Spędziłam z nim całe przedpołudnie i po prostu przestać nie mogę o nim myśleć.... W dodatku była dziś jeszcze w makabrycznym stanie ONka... Wieczorem jej założę wątek.... Coraz mniej sił..... :( Quote
halbina Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 allegro cegiełkowe... można by zrobić... napisz, gdzie jest ta psina! Quote
beka Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Dziewczyny piesek jest w Warszawie. Ale biedak musi cierpieć. Quote
anula1959 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Przed chwilą przelałam 50 zł na Krecika . Biedactwo:-(, dobrze by było , żeby już nie wracał do tego przytuliska..... Quote
Mysia_ Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 halbina napisał(a):allegro cegiełkowe... można by zrobić... napisz, gdzie jest ta psina! na pierwszej stronie pojawiło się info, że w Warszawie ;) Quote
Tosia2 Posted May 14, 2008 Author Posted May 14, 2008 Anula, bardzo, bardzo dziękuję w imieniu Krecika.... W tej chwili przebywa w Lecznicy na Bielanach przy ul.Podleśnej... Niestety długo tam być nie może.... Rana musi go boleć, ale w najmniejszym stopniu tego nie okazuje... Wszystkie zdjęcia są zrobione dzisiaj... Mam maleńką prośbę... o podawanie każdej dokonanej wpłaty... Będziemy wtedy wszyscy mieli świadomosć o stanie jego skarbonki... Quote
anula1959 Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Żeby tylko wyzdrowiał biedaczek , ludzie wpłaćcie chociaż grosik.... Quote
amee Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Tosiu, przesłałam 20 zł. Na razie mogę tylko tyle... Quote
nescca Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Boże....maluchu trzymaj sie...postaram sie przesłać coś w tym tygodniu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.