Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wystawiłam mu bezcegiełkową ale wyróżnioną aukcje allegro i alegratkę. Jutro będę wrzucać dalsze ogłoszenia. Tosia taka mała sugestia, wbij linki do wszystkich aukcji i ogłoszeń jakie się pojawiły i dodawaj następne gdy będą. Z doświadczenia wiem jak się nieraz przydaje i nie trzeba po wątkach biegać:

http://allegro.pl/show_item.php?item=365876453

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1301726_psiak_krecik_z_rozerwanym_pyszczkiem.html

:loveu:

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gdyby moja propozycja z poprzedniej strony była przydatna, podaję swojego maila, bo mam straszne problemy z dostaniem się na forum: [email protected]. W razie potrzeby podam nr tel, można też oczywiście przyjechać i omówić sprawę. Trzymam kciuki za malucha.

Posted

[quote name='Tosia2']

Od wpłat gotówkowych na konto Fundacji Canis, dokonywanych na terenie całej Polski,
bank PKO BP SA nie pobiera opłat.






[quote]
Niestety ale pani w banku powiedziała, że pobierają normalną opłatę 5 zł:shake: Pieniążki wysłałam więc z innego banku bo PKO ma wysoką prowizję od przelewu...

Posted

Otawia, jasne że ma kołnierz, bo do reszty by się poranił...

Grzenak, ja skopiowałam inf ze strony fundacji... Zapytam jeszcze oto...
Bardzo Ci dziękuję za wpłatę...

Posted

Delph, żartujesz? Marne warunki?! Dla niego mozliwosć pomieszkania przy Tobie w bloku jest jedyną szansą na zdrowie, na życie!

Wysłałam Ci pw... My zapewnimy dla niego karmę, mam nadzieję że na leczenie pieniążki uzbieramy, prawda cioteczki? :)

Wizyty u lekarza wcale nie są bardzo częste, wszystko omówimy i zaplanujemy... Na myczy chodzi ładnie, jest grzeczny... Moze na początku zdarzyć sie jakieś siusiu przez stres czy zmiany, ale to o ile wogóle to bedzie chwilowe... W lecznicy sprawuje się świetnie!

Jeśli tylko będzie mógł znaleść u Ciebie bezpieczną przystań to po prostu spadłaś mu jak z nieba!!! Zobaczysz jaki to cudowny psiak i jak bardzo potrafi być wdzieczny.... :loveu:

Posted

No i wszystko ustalone!!!!

KRECIK MA TYMCZAS U DELPH !!!!!!!!!!!!:multi::multi: [SIZE=3]

Proszę jeszcze Was serdecznie o wpłaty na leczenie Krecika...
Wspólnymi siłami uda si uratować kolejne psie istnienie!!! :)

Pewnie kochany psiak jeszcze nigdy nie zaznał tak wspaniałych chwil jakie czekają go u cioteczki Delph... :loveu:

Oby tylko udało się znaleść dla niego domek, tak by nie musiał z wygodnego fotela wracać znów do kojca.....i samotności......

Posted

Bardzo się cieszę , że psinka zyskała szanse na wyzdrowienie! :multi:
Ze swojej strony mogę dodać , że porobię mu bardzo chętnie ogłoszenia w necie, żeby znalazł dobry domek;)
Po 24-tym chętnie jeszcze dołożę na leczenie i utrzymanie Krecika:lol:

Posted

Bardzo dziękuje!!!

Dowiedziałam się właśnie ze we wtorek Krecik będzie miał operowany pyszczek...

Musimy zdążyć uzbierać fundusze na zabieg, (zapytam w lecznicy ile to bedzie orientacyjnie klosztować) dziś dostawał kroplówki i antybiotyk bo wysoko gorączkował... Poza tym czuje się dobrze..

Do Delph przyjedzie ok. 21 bo jeszcze ma kroplówkę...

Posted

Kretuś już u nas, teraz trzymajcie kciuki żeby szybciutko wyzdrowiał... Jest spokojniutki, leży grzecznie, zero popiskiwania. Tylko musimy znaleźć sposób na wchodzenie po schodach ;) Nie męczyłam już zwierza fotkami, niech sobie wypocznie po tylu cierpieniach, będą tylko dwie:


Posted

Ciężka noc za nami, ale dzisiaj Krecik wygląda i zachowuje się o niebo lepiej :multi: Udało nam się zejść i wejść po schodach tylko z jednym przystankiem, piesek jest grzeczny i kochany. Najgorsze tylko, że w nocy na spacerze zerwał sobie martwą tkankę, która przykrywała ranę, nie wiem czy lecieć do weterynarza czy tylko się cieszyć, że pozbył się paskudnego siedliska bakterii? Oczywiście nadal dostaje leki, antybiotyk i przemywamy ranę. Ale pomijając to, psiak jest wesoły, kochany i baaaardzo przyjazny do całego świata :lol:

Posted

Właśnie wyczesałam z potwora torbę sierści. Pewnie wyszłoby drugie tyle, ale na razie dam mu spokój. Maluch najpierw patrzył na grzebyk ze zdziwieniem, a później domagał się jeszcze i jeszcze... To taki elegant jest, chce wyglądać jak najładniej :lol: Naprawdę jest cudownie grzeczny, musimy tego miśka wyleczyć za wszelką cenę, dlatego proszę o wsparcie... Prosiłabym też, jeżeli ktoś ma doświadczenie w leczeniu tego typu ran, aby podzielił się doświadczeniem, może jakieś maści przyspieszające gojenie i zapobiegające martwicy, spray'e?

Aha, i jeszcze, rozważam zmianę imienia Krecikowi, dotychczasowe najwyraźniej nie przyniosło mu szczęścia, nie reaguje na nie, a nawet bym powiedziała, że... mu się nie podoba ;).

Dzisiejsze foto rany:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...