ania z poznania Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Na pewno, ciężko będzie jej się rozstać z p. Markiem. Quote
Gdusia Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 agaga21 napisał(a):podejrzewam, że kaśka myśli , że już jest w swoim domu:evil_lol: Wazne ze teraz jest szczesliwa :) Tylko co to bedzie jak znajdzie sie osoba , ktora zaadoptuje kaske? I bedzie musiala sie ona roztac z osoba ,ktora popkochala ? To bedzie dla niej pewnie szok... Ale jak narazie nadal czekamy na informacje o domku.... Quote
ab-agnieszka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Dzwonil do mnie pewien facet z zapytaniem gdzie znalezlismy Kaske. Pozniej wytlumaczyl mi ze w tamtym roku nad morzem uciekla im sunia ktora wyglada identycznie jak nasza Kaska. Mimo tego ze bardzo jej szukali niestety nie odnalazla sie i dzisiaj jak wszedl na allegro i zobaczyl nasza Kaske to myslal ze dostanie palpitacji serca. Licza z zona ze odnajda swoja sunie. Quote
Gdusia Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Niestety Kasia napewno nie nalezy do nich ... A moze kto wie .Moze zaadoptuja ja :D Quote
ab-agnieszka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Czekam na zdjecia od ich suni zeby porownac z Kaska. Zobaczymy moze sie jeszcze odezwie. Quote
ab-agnieszka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Okolo dwoch lat. Gostek powiedzial ze jest identyczna do Kaski i myslal ze to ona wiec byl nawet na 100% pewien zeodnalazl swoja sunie. Podziwiam ze po prawie roku dalej szukaja malo kto tak robi. Quote
agaga21 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 a ile ta ich sunia miała lat? bo ja robię też allegro vectrze z olsztyna-jest bardzo do kasi podobna choć nie tak samo rozmieszczone ma plamy...ale może...? Quote
Bambino Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 agaga21 napisał(a):a ile ta ich sunia miała lat? bo ja robię też allegro vectrze z olsztyna-jest bardzo do kasi podobna choć nie tak samo rozmieszczone ma plamy...ale może...? Olsztyn w końcu nie tak bardzo daleko od morza, a jeszcze gdyby to było Pomorze Gdańskie, to kto wie....? Quote
Alicja Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [FONT=Arial]no i łezka mi sie zakręciła :oops:[/FONT] Quote
supergoga Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 Obu znalazł się ten Kasiowy domeczek. Oby. I to najlepszy, taki super. Ab-agnieszka, czy ja Ci wysyłałam wzór naszej umowy, gdyby sie Kasi domek znalazł? Bo mnie skleroza mąci i za duzo się dzieje i nie wiem, gdzie co dawałam. I póxniej mam problemy bo nie mogę się doszukać w głowie i nie tylko, jak to było. Quote
agaga21 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 może da się uratować tego psa? czasu coraz mniej-właściwie wcale:placz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/ast-zostanie-uspiony-138185/ Quote
ab-agnieszka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 supergoga napisał(a):Obu znalazł się ten Kasiowy domeczek. Oby. I to najlepszy, taki super. Ab-agnieszka, czy ja Ci wysyłałam wzór naszej umowy, gdyby sie Kasi domek znalazł? Bo mnie skleroza mąci i za duzo się dzieje i nie wiem, gdzie co dawałam. I póxniej mam problemy bo nie mogę się doszukać w głowie i nie tylko, jak to było. Gosiu wyslalas mi umowe adopcyjna Kaski ktora mialam Ci wyslac spowrotem podpisana. Podpisana jest ale tak jak obiecalam niestety jej nie wyslalam jutro obiecuje ze ja wysle. Napisz mi kochana jeszcze czy dostalas rachunek na fundacje od Marka Quote
supergoga Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Jeszcze nie mam w ręku rachunku. Pan Kajetan dopiero niedawno przywiózł rachunek do GoniP, ale z uwagi na to, że Gonia mieszka na przeciwpołoznej ode mnie, nie miałam czasu i możliwości po niego jechać. Poprosiłam kolegę z pracy który zamieszkuje obok, wczoraj odebrał i jutro mi do pracy dowiezie. Tak więc najlepiej chyba w przyszłości żebyśmy sobie wysyłali pocztą dokumenty. Bo mój księgowy mnie ostatnio :mad: za wpłaty bez potwierdzeń.;) Jak dasz rade to umowę wyślij, będę powoli szykować sprawozdanie z działań i dobrze żeby udało mi się wszystko pokompletować. I trzymam kciukasy za sensowny domek. Quote
supergoga Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Dziękuję Agnieszce P za 100 zł na Kasinkowy hotelik. Prosimy o dalszą pomoc finansową - właśnie opłaciłam kolejne 400 zł za jej pobyt. Niestety ostatnio nie najlepiej się finansowo wiedzie nam wszystkim - sporo było wydatków, zabiegów, operacji itp. Bardzo się martwię przedłużającym się Kasinkowym pobytem - również albo głównie przez wzgląd na nią. Przyzwyczaja się do kolejnego miejsca. Biedna Kasieńka. Quote
agnieszka24 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Cieszę się, że pieniążki wpłynęł :-) Deklarowałam 25 zł na miesiąc, ale jako że pamięć mam dobrą ale krótką wolałam wpłacić od razu za 4 miesiące z góry ;) Mam jednak nadzieję, że Kasieńka szybciej znajdzie domek :loveu: Quote
supergoga Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Niestety innych wpłat nie ma na Kasię. I stąd moje wielkie obawy. Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 supergoga napisał(a):Niestety innych wpłat nie ma na Kasię. I stąd moje wielkie obawy. jak to nie ma?? przecież były deklaracje! trzeba w takim razie przypomnieć na pw osobom, które się deklarowały. Quote
snuszak Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 oj niedobrze, tak to własnie jest w tymi deklaracjami :shake: Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 snuszkak napisał(a):oj niedobrze, tak to własnie jest w tymi deklaracjami :shake: nie, nie.po prostu trzeba przypomnieć.nic w tym złego, może się każdemu zapomnieć.trzeba wysłać na pw. Quote
supergoga Posted May 23, 2009 Author Posted May 23, 2009 Dzisiaj na Kejtrowej imprezie w Poznaniu, na której prezentowaliśmy nasze psiaki zgłosiła się pewna Pani zainteresowana poważnie adopcją kasi. ma dośwuadczenie, miała już stafforda, pracowała z astkami i rotkami. Pani pracuje do 14.00, ale w domu jest jeszcze osoba, która nie wychodzi. Kasia nie byłaby sama. Pani biega, uprawia sporty. Już z domu dzwoniła do mnie. Mam telefon i w związku z faktem, iż częściowo macie opiekę nad sunią - nie wiem, może chcecie zadzwonic i porozmawiać. Ja umówiłam się, że jeśli wynik rozmów będzie ok, pojadę do pań, spotkam się jeszcze w domu i kto wie. Domek w Poznaniu, czyli pod kuratelą. Co Wy na to? Quote
fioneczka Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 supergoga napisał(a):Dzisiaj na Kejtrowej imprezie w Poznaniu, na której prezentowaliśmy nasze psiaki zgłosiła się pewna Pani zainteresowana poważnie adopcją kasi. ma dośwuadczenie, miała już stafforda, pracowała z astkami i rotkami. Pani pracuje do 14.00, ale w domu jest jeszcze osoba, która nie wychodzi. Kasia nie byłaby sama. Pani biega, uprawia sporty. Już z domu dzwoniła do mnie. Mam telefon i w związku z faktem, iż częściowo macie opiekę nad sunią - nie wiem, może chcecie zadzwonic i porozmawiać. Ja umówiłam się, że jeśli wynik rozmów będzie ok, pojadę do pań, spotkam się jeszcze w domu i kto wie. Domek w Poznaniu, czyli pod kuratelą. Co Wy na to? z tego co piszesz to idealna Pani dla idealnej Kaśki :loveu: z Agnieszką trzeba gadać Quote
Alicja Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 [FONT=Arial]Zabrzmialo obiecująco ....no to :kciuki:[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.