Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

AMIGA napisał(a):
Jakos tak zrozumiałam, że sunia ma iśc do hoteliku. Ale może ja się mylę.
Bo ja nie mam ani ogródka, ani budki, w dodatku mam suczkę, która innych dorosłych dziewczynek nie toleruje


:multi::multi:tak ...znalazłam ...bedzie hotelik


AgaG napisał(a):
jak się zwolni boks w hotelu to wezmy je do hotelu, zrobi się sterylkę itd... no nie ?:cool3:;)


:kciuki:






idę grać w lotto i kupię domek :oops:

  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agatka, Agatka :multi::multi: amiga, chcesz agatke??:roll: agatka wprawdzie byla do kompletu z jackiem, ale pankracek sie chyba nie obrazi:)

Patia, ogloszenia zawsze na wage zlota, wszelkie szczeniakowe informacje dostarcze z predkoscia swiatla !!:)


dla Misi (mama) najwazniejsza jest sterylka. na bazie jest wpuszczana do hotelu robotniczego (no, baraku robotniczego..), regularnie karmiona i podpieszczana, jak koledzy nie widza, ale oczywiscie zadnej opieki weterynaryjnej nie ma.

teraz potrzebna kasa na sterylke i dt na czas rekonwalescencji - wszystko PILNIE, po odstawieniu szczeniakow straci pokarm i natychmiast kolejna cieczka.

moze macie namiary na dobrego weta, ktory ma warunki do przterzymania psow po zabiegach u siebie?

Posted

Alicja napisał(a):
;)jak Pankracek to może Agatka :p





W sumie jakoś tak mi nie pasują ludzkie imiona do piesków, chociaż Agatka do Pankracego pasuje. Wprawdzie Agatka dla mojego pokolenia bardziej kojarzy się z Jackiem,
Muszę małą troszkę lepiej poznac, to może łatwiej będzie dopasowac do niej imię

Posted

AMIGA napisał(a):
W sumie jakoś tak mi nie pasują ludzkie imiona do piesków, chociaż Agatka do Pankracego pasuje. Wprawdzie Agatka dla mojego pokolenia bardziej kojarzy się z Jackiem,
Muszę małą troszkę lepiej poznac, to może łatwiej będzie dopasowac do niej imię


:razz::razz:kurcze nic mi do Pankracka nie pasowało / nota bene to też ludziowe miano ;)/....może Gratka


mój ma na imię Abhay , w domu dostał Ozzy a wołamy Ziutek :roll::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ona jest taka śmieszna - calutka idealnie czarna, tylko same koniuszki łapek - w symie tylko krawędzie skąd wyrastają pazurki ma białe. I jest bardziej gadatliwa, wciąż coś tam sobie pomrukuje pod noskiem.
Oba są jeszcze na etapie - wciskamy się jak najbardziej w kącik, ale już do mnie merdają ogonkiem (ona zwłaszcza) i wylizują mi palce. Tylko te oczka mają narazie taaaaakie smutne!:-(

Posted

Przespały grzecznie zawinięte na posłanku w ręczniczek. Dopiero nad ranem zaczęły coś tam pomrukiwać i popiskiwac. Zwłaszcza czarnulka domaga się kontaktu.
Jedno mnie martwi - wiem z poprzednich doświadczeń ile koopencji potrafią wyprodukowac szczeniorki. A tu... Pankracek nie zrobił od wczoraj nic, a Czarnulka dopiero jak jej trochę pomasowałam brzuszek zrobiła przed chwilką pierwszą koo... Czy to normalne??
Mamusi mi tez bardzo szkoda, ale niestety jej nie mogłam przyjąć pod swój dach biorąc pd uwage moją suczkę zazdrośniczkę:shake:

Posted

takie wlasnie dziwnie nieproduktywne pod tym wzgledem te nasze misiaki; najpierw zabieralam jedna siostrzyczke (byla u mnie kilka godzin), potem dwa maluchy do jastrzebia i teraz szczeniorki do amigi, i ani siusiu, ani koopki zaden w miedzyczasie nie zrobil:niewiem::niewiem:, na bazie tez nie widzialam, jak sie zalatwialy.
wstydliwe?

mamy za to wiesci od pana pierwszej suni: Jamaszka sie nazywa, oswoila sie, wciaga jedzonko, bryka jak szczeniak i odkryla, jak to fajnie popodgryzac rosnacymi zabkami :lol: a do tego szczeka jak prawdziwie grozny brytan:lol: najwidoczniej dziewczyny takie gadatliwe, amigowa sunia pomrukuje bez przerwy :)

Posted

liryka napisał(a):
dziewczyny takie gadatliwe, amigowa sunia pomrukuje bez przerwy :)

Pomrukuje??? Chciałaś powiedzieć szczeka na całe gardło jak się przez jakis czas u nich nie pokazuję.
Cwaniurki - samego kleiku ryżowego na mleczku rano tak nie za bardzo chciały, ale teraz z kurczaczkiem to jadły aż im się uszyska trzęsły!

A moze być mała Negritka?

Posted

Liryka tam na placu miała dzisiaj być i zbierac od robotników pieniążki do koperty na sterylkę. To pewnie będziemy coś więcej wiedzieć wieczorem.

Posted

Własnie wróciłam od wetki. Poradzila mi, żeby odczekać z odrobaczaniem jeszcze kilka dni. Do momentu, aż sprawy kupkowe się wyregulują. Bo zabite robale niewydalone jak będą siedziały w krupciach w ich temp. 38 stopni to raczej nie za dobrze.
Radziła mi pani wilgotną gąbeczką lub ręczniczkiem masowac brzuszki. I nie dawać do jedzonka mleczka. Tylko tak, jak dajemy - ryż z mięskiem z kurczaczka no i można trochę marcheweczki do tego dorzucić.
No to czekamy na dobre koopeczki:oops:

Posted

Robić koopska , nie opitalać sie dzieciory :evil_lol: Ja też nie daję mleka szczeniakom po odstawieniu , bo nagle dostają sraczki :cool3: Ale jak już wszystko sie ustabilizuje , to do jedzenia dosypuje im suchy mleczny proszek . Tak dla wzmocnienia , bo zwykle sa w stanie niezbyt ciekawym .

Posted

AMIGA napisał(a):
Te są klusiorki nieziemskie :evil_lol:

Jasne , jak się je odrobaczy , to schudną :cool3:
Moje nagle talię dostały , a były jak beczułki :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...