azzie5 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Tak jak w tytule - domu szuka suńka zabrana ze wsi, choć wygląda na domowego psa. Co tam robiła, tego nikt już nie zgadnie, przewijała się od jednej zagrody do drugiej po ulicach, wyjadała śmieci, coraz bardziej chuda. Potem urodziła szczeniaki które miały być uratowane, ale miejscowi byli szybsi. Potem robili zakusy też i na nią, była już tak chuda, że jeszcze trochę a padłaby z głodu. Wtedy jeden z mieszkańców wsi pozwolił suni przycupnąć u siebie na chwilę i poprzez niego oraz innych ludzi trafiła do mnie na dom tymczasowy. Po zabraniu jej ze wsi okazało się, że ma na sobie ponad 30 kleszczy, a szyję powycieraną do skóry jak od łańcucha. Już po kilku dniach odżyła, wygląda znacznie lepiej, coraz lepiej się czuje. Boi się krzyku i gwałtownych ruchów, patrzy na człowieka i ocenia, czy jej nie uderzy, nie skarci, za to jest z nią coraz lepiej, nie ma na szczęście głębokich rys na psychice. Sunia toleruje inne psy, jest względem nich uległa i zachowuje się jak najniższy członek stada, toleruje też zwierzęta domowe. Chodzi za człowiekiem krok w krok, szuka akceptacji i bezpieczeństwa. Sunia szuka domu. tel. 607 584 763, e-mail [email protected] Quote
pati-c Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Przepiękna! Czy ludzie co krok muszą udowadniać jakimi są potworami..? :shake: Do góry biała bidulko! Quote
majqa Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Co za...szlag...:angryy: Miała sunieczka farta. :-( W górę kochana. Czy ona sygnalizuje potrzebę wyjścia? Rozumiem, że podporządkowuje się stadu ale czy wobec człowieka przejawia jakieś oznaki agresji ze strachu? Quote
Anetka83 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 śliczna sunia...aby szybciutko znalazła miejsce u kogos w sercu !!! Quote
azzie5 Posted April 17, 2008 Author Posted April 17, 2008 wspaniały banerek - bardzo dziękuję! sunia nie sygnalizuje że chce wyjść, to chyba jeszcze ze stresu, ale też nie brudzi wcale, po prostu czeka grzecznie na wyjście na spacer. Wobec ludzi nie wykazuje żadnej agresji, nic. Boi się, ale bez paniki: co jakiś czas mlaska nerwowo. Gdy chcę ją pogłaskać, zbliżam powoli rękę, ona nieruchomieje, często wtedy siada w miejscu i obserwuje, trochę sztywnieje, ale pozwala się głaskać, nic nie protestuje. Gdy się mówi do niej, też nieruchomieje i słucha uważnie, gdy łagodnym, melodyjnym głosem, to nawet się trochę cieszy, ale jeszcze nerwowo: jeszcze nie okazuje, jaka jest naprawdę. A gdy się jej mówi 'nie' lub 'nie wolno' to natychmiast słucha, jest na to bardzo wyczulona. Na widok ludzi, gdy wracam do domu, chodzę po pokojach, cieszy się, chodzi krok w krok. Widać, że dom nie jest jej obcy, bez wachania wskakuje na łóżka i tam czuje się najlepiej. Ma też ciągłe uczucie głodu, ale być może po dłuższym czasie ono minie. Szczególniej boi się mężczyzn. Z pewnością wszystko to jej załagodzi się, z czasem zapomni, a w nowym domu może i całkowicie minie. Już ze dwa razy nawet zdarzyło jej się poczuć przez chwilę beztrosko i bawić się w kopanie nory w kocyku. Może za jakiś tydzień lub dwa będzie już mogła iść do sterylizacji. Jedno czego nie jestem pewna to jej zostawanie samej w domu: demoluje trochę, choć mi to nie przeszkadza, ale zobaczymy, czy jest to trwała tendencja czy może przejściowa - w tej chwili jest za wcześnie, by to określić, nie wiem więc obecnie, do jakiego domu do adopcji będzie się nadawać: do mieszkania czy domu z ogrodem. Czas pokaże. Ktoś jej robił coś nieprzyjemnego przy szyi, tam gdzie ma sierść wytartą do skóry, może szarpał, bo duży strach wykazuje przy zapinaniu smyczy, ale przezwycięża to, ufa i pozwala. Jeszcze kilka dni temu u ludzi, którzy pomogli ją ratować, przy zakładaniu obroży wykazywała panikę, przypadała gwałtownie do ziemi, teraz jest znacznie lepiej. Poza tymi przejściami jest raczej młoda psychicznie (bo i fizycznie jest młoda), tzn. ma łatwy charakter, łatwy do współżycia z ludźmi. Quote
zuziaM Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 [quote name='pati-c']Przepiękna! Prawdziwa piekna ksiezniczka - GRACE :loveu:. Jest taka dostojna na tym ostatnim zdjeciu. Cudna :lol:. Oriana , Blanka .... tez pasuja do slicznej dumnej panny. Quote
Kanzaj Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Biedna sunieczka, dobrze, ze wreszcie jest bezpieczna! Quote
azzie5 Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 pani, która przywiozła mi ją ze wsi, nazwała ją Sonia, i tak wołam na nią w domu, ale ponieważ Sonii jest dużo, to żeby się nie myliło w ogłoszeniach dla odróżnienia podaję imię Ami. Z wczoraj na dzisiaj sunia zrobiła spore postępy, już cieszy się otwarcie, łasi się i bawi. Quote
pati-c Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Super wieści! Wygląda na świetną psicę i na pewno taka jest! Do góry śnieżnobiała! Quote
ewu Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Sunieczka jest przekochana i prześliczna:loveu::loveu:trzymamy mocno kciuki żeby znalazł się dla niej domek już na zawsze!! Quote
azzie5 Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 miałam wczoraj telefon w jej sprawie i jutro przyjedzie zainteresowana rodzina narazie wstępnie się zapoznać, niczego to póki co nie obiecuje, bo sunia idzie do adopcji dopiero po sterylizacji, ale napawa mnie to optymistycznie, że chyba nie będzie musiała długo czekać na dom. Quote
Hanah Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Jest taka śliczna, mam nadzieję ze szybko znajdzie dobry dom. Quote
azzie5 Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 ci ludzie jednak dzisiaj nie przyjadą, choć wykazują niemałe zainteresowanie. Sunia czuje się dobrze, będziemy też dawać więcej ogłoszeń. Quote
Rybka. Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Czy ona jest duża? Ważyłąś ją? Jak możesz to zmierz ile ma w kłębie, plissss. I więcej fotek poprosimy :) Quote
red Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dobrze, że wyrwałyście ją stamtąd, takich suczek jak ona na wsiach jest b.dużo, rodzą, są wiązane, bite, głodne...Życzę jej kochającego domku, żeby już nigdy nikt jej nie zadał bólu i strachu. Quote
azzie5 Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 czyżby coś się szykowało...? :) więcej zdjęć łatwiej byłoby mi przesłać na maila, a zmierzymy dokładnie jutro, bo teraz mała śpi. Ona jest taka mniej więcej postury boksera, trochę powyżej kolana. Quote
Rybka. Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Tylko pytam, bo ciężko mi było sobie ją wyobrazić. Myślałam, że jest mniejsza... taka labka mini :) Niestety pomóc nie mogę, podrzucić conajwyżej i w ogłaszaniu coś podziałać... Quote
majqa Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Sunieczko, domku najlepszego z najlepszych Ci życzę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.