gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No asiuniu i o to właśnie chodziło:lol:Nikt Cie nie oskarża, że wciskasz numer konta ludziom, nawet tak przez chwilę nie pomyślałam i Ty też tak nie myśl proszę...zirytowała mnie tylko wypowiedz kostka...my przecież niczego wielkiego nie chcemy- tylko od czasu do czasu wiadomości o Pieseczku. Numer konta na pierwszej stronce tez nie mowi za wiele, bo na pierwsza dawno nie zagladalam..ale przeciez kostek mogla napisac to wszystko,co Ty teraz, skoro wie o Tobie tyle- mogla zapytac i napisac tutaj- i to byloby extra:lol:Najważniejsze, że u Ignasia jest wszystko dobrze...skoro jest na tymczasie, krzywda mu się nie dzieje, wierzę w to gorąco:lol:Proszę Cię tylko- zaglądaj tu czasem ,chociaż raz na kilka dni i pisz choc w kilku zdaniach co i jak- to nam wystarczy, a jak już jakieś foteczki zamieścisz, to będzie szczyt szczęścia:loveu:Dziękuję i proszę o specjalnie mizianki od cioteczki goni dla Ignasia, jak tylko się u Niego zjawisz:lol:No i również ślę gorące myśli w stronę psiaka, który tak bardzo cierpi i jest pod Twoją opieką...wierzę, że będzie dobrze skoro dostał się pod Toje skrzydełka:lol: Quote
Kostek Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 gonia zalalam sie smiechem po prostu...no ale coz skoro dla ciebie w 300 slowach trzeba pisac ze u Ignasia bez zmian to wybacz ale ja na to nie mam czasu,tak jak Asia napisala Ignas opieke ma a kilkadziesiat innych psow na nia czeka milego dnia marudz dalej Quote
gonia66 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 BArdzo się cieszę, Kostek, ze Ci wrócił dobry humor, bo do tej pory po Twoich przemowach nie wygladało to najlepiej...Asia się odezwała, wytlumaczyła i jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana z Jej wypowiedzi, (choć nie było to 300 słów),wypowiedzi zupełnie wystarczającej..ale masz rację- może lepiej Ty tu się nie wypowiadaj, jesteś zajęta, więc zostaw ten wątek Asi- ona robi to profesjonalnie(choć rzadko, ale rozumiemy to i będziemy czekać na kolejne info, które pewnie nam tu dopisze w swoim czasie), a Ty jakoś dziwnie psujesz krew w żyłach nie wiedziec dlaczego...bo to nie miejsce i czas...tu jest wątek Ignasia...a nie watek wymądrzania..to irytuja naprawdę, a ja mam dośc swoich kłopotow, irytacji na codzień mi wystarczy..nie po to tu jestem, aby sie kłócić i przygadywać sobie...myślałam, że dałas spokój...JA w każdym razie odpuszczam- nie będę wiecej wdawała sie w dyskusję z Tobą- chyba, ze o Ignasiu...inaczej nie obraź się, ale jeśli Twoje posty będą w pisane tak, jak ostatnio- w tym stylu- będę je ignorowała... Ignaś...pieseczku...zdrowiej nam tam szybciutko...w styczniu cioteczka przeleje parę groszy na twoje lekarstwa..gdyby byly Twoje nowe foteczki- możnaby Ci nowe ogłoszenia zrobić...czekamy więc, a tymczasem miziam cieplutko Maluszka za uszkiem...dobranoc Slodziaku:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted December 31, 2008 Posted December 31, 2008 Ignasiu..w Nowym Roku mam nadzieję, na Twoj lepszy los..na Twoj domek, który pewnie jeszcze nie wie, ze jest Twoj...mam nadzieję na Twoje zdrówko i merdający z zadowolenia ogonek...szczęścia, milości, Domeczku...i wszystkiego naaaaj- życzy cioteczka gonia:lol::lol: Quote
gonia66 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 oWitamy Ignasie w Nowym 2009 Roku...i hopamy po domek...i po zdrówko:multi::multi: Quote
gonia66 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 DZień doberek Słodziaku mały...podskakuj po domeczek jeśli możesz..no, chyba , że jest Ci tam gdzie jesteś bardzo dobrze- bo to jest możliwe(i bardzo bym chciała):lol:Nowy dzień, nowe nadzieje..a mrozy podobno straszne idą...:-( Quote
gonia66 Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 A u Ciebie piesku nikogo dziś nie było...:-(Dobranoc MAleńki...zdrowiej nam...:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Mikadominika1 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Gonia jest wielką fanką Ignasia :loveu: ;) Quote
gonia66 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Wielką fanka Milusia??/To moja pierwsza MIŁOŚĆ na dogo...ja nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domeczku...BArdzo bardzo pokochałąm tego psiaka...o maly wlos nie znalazlam mu domku..tak malo brakowalo...eh...nawet mi sie nie chce o tym wspominać...:razz:Miluś,,spisz już pewnie ale cioteczka gonia nie spi i o Tobie mysli...i martwi sie bo idą podobno straszne mrozy...:-( Quote
gonia66 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 gonia66 napisał(a):Wielką fanka Milusia??/To moja pierwsza MIŁOŚĆ na dogo...ja nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domeczku...BArdzo bardzo pokochałąm tego psiaka...o maly wlos nie znalazlam mu domku..tak malo brakowalo...eh...nawet mi sie nie chce o tym wspominać...:razz:Miluś,,spisz już pewnie ale cioteczka gonia nie spi i o Tobie mysli...i martwi sie bo idą podobno straszne mrozy...:-( No to niexle...pora była niewczesna i jak widzę teraz pomyliłam wątki...naprawdę myślę o Milusiu cały czas jak widać zresztą..ale Ignaś też leży mi na sercu...ma taką sliczna mordeczkę..taką ufną...fajnie byłoby go znów zobaczyć..może jest choc ciut w lepszym stanie...mam nadzieję, że niebawem pokaże nam się tutaj...Ignaś...o Ciebie się nie martwie, bo mrozy sa Ci raczej niestraszne..na szczęście...dlatego grzej dooopeczkę i zdrowiej nam na tyle, na ile to możliwe...miziam Cie za uszkiem:loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 JAk tam nasz Słodziaczek Malutki????Nie marznie chyba dooopeczka na mrozie...podskakujemy...:multi: Quote
zachary Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Oj tak Goniu66, cudownie byłoby zobaczyć Ignasia.Ta mordka mnie też głęboko zapadła w pamięć.Widzę niestety, że ciągle tylko jedna cioteczka zagląda do Ciebie.Szkoda,że Twoja wytrwałość nie jest nagrodzona choć jednym zdjęciem Ignasia...:-( Ale o tym już była mowa na tym wątku. I co? Nic... Quote
gonia66 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 asiuniap napisał(a):Ojojoj co się dzieje :crazyeye: Spieszę poinformować cioteczki, że u Ignasia po staremu. Jest na tymczasie w Zalesiu razem z 6 innymi psami. Miałam zrobic zdjęcia, biję się w piersi, nie zrobiłam. Muszę podjechać do Zalesia, to dopiero w styczniu. Treaz korzystam z gościnnego kompa, jestem poza Wawą, wracam za tydzień. U Ignasia nic nowego. Żyje sobie i cierpliwie czeka na swój dom. To tyle. Ignaś ma poharataną wątrobę i leki będzie brał do końca życia, no chyba, że stanie się cud i homeopatia zadziała. Tak jak pisze Kostek, teraz na głowie, wybaczcie, bardziej niż Ignaś, który ma dobrą opiekę leży mi pies z porażeniem kręgosłupa, zaniedbywany w lecznicy... Zachary..asiuniap napisała nam w ubiegłym tygodniu..to i tak dobre wiadomości..jest na tymczasie wiec nie marznie w dooopeczkę, ale jest już styczeń, więc niebawem mam nadzieję będą nowe foteczki pieska..Chyba nie ma tam źle...nikt na alarm nie bije, chociaż kasa pewnie przydałaby się na leki..jak się troszke "odkuję", to postaram sie wyslać parę groszy, bo wszystkie swoje zaskórniaczki( i nie tylko:eviltong:) już tu na dogo zostawiłam dawno...limit na styczen sie wyczerpał (gdyby moj TZ wiedział-hehe:roll:)..ale dobrze, ze tu jesteś i Ty:lol: Quote
asiuniap Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Siadł mi akumulator przez te mrozy, no i pracy po 1,5 tygodnia urlopu się nazbierało. Ciotki, w styczniu zrobię zdjęcia, ale dokładnie nie wiem jeszcze kiedy :oops: Quote
gonia66 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 No to czekamy..czekamy...a tymczasem Ignaś...podnosimy:loveu: Quote
gonia66 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 U Ignasia ciiiiichutko....ale czekamy....:lol: Quote
gonia66 Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 NA dobranoc...podnoszę i miziam cieplutko Kochana Psinkę...czekamy na wiadomosći a tymczasem ślę ciepłe myśli w strone Ignasia:loveu: Quote
gonia66 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 10 dni nie byłam u Psiunia..i nikogo też nie było...Ignasiu..jak Ty sie masz??Ciągle mam nadzieję, że zobaczymy Twoje nowe foteczki...i ciągle czekam...miziam Cię cieplutko:loveu::loveu: Quote
black_cat Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Gonia, na czym stanelo? co u Ignasia? nie chce mi sie przeszukiwać wątku, napisz please co sie dzieje. Pozdr Quote
gonia66 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 kiedy ja nic nie wiem wlasnie...zagladam tu i zagladam...i ciagle cisza...nie ma nikogo kto by cos napisał...własciwie to nawet nie wiem juz po co ten watek....:-( Quote
lapisl Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 W zeszłym tygodniu wysłałam kaskę dla Ignasia, mam nadzieję że pieniądze dotarły :roll: Quote
asiuniap Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Tak kaska przyszła. Własnie wczoraj się dowiedziłaam. Baaaardzo dziękujemy za 50 zł od lapisl :loveu::loveu::loveu: Nie byłam jeszcze u Ignaca. Tydzień chorowałam i wykańczałam zlecenie. Poza tym Parys, ten niesprawny pies, muszę jego oporządzić najpierw... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.