Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No asiuniu i o to właśnie chodziło:lol:Nikt Cie nie oskarża, że wciskasz numer konta ludziom, nawet tak przez chwilę nie pomyślałam i Ty też tak nie myśl proszę...zirytowała mnie tylko wypowiedz kostka...my przecież niczego wielkiego nie chcemy- tylko od czasu do czasu wiadomości o Pieseczku. Numer konta na pierwszej stronce tez nie mowi za wiele, bo na pierwsza dawno nie zagladalam..ale przeciez kostek mogla napisac to wszystko,co Ty teraz, skoro wie o Tobie tyle- mogla zapytac i napisac tutaj- i to byloby extra:lol:Najważniejsze, że u Ignasia jest wszystko dobrze...skoro jest na tymczasie, krzywda mu się nie dzieje, wierzę w to gorąco:lol:Proszę Cię tylko- zaglądaj tu czasem ,chociaż raz na kilka dni i pisz choc w kilku zdaniach co i jak- to nam wystarczy, a jak już jakieś foteczki zamieścisz, to będzie szczyt szczęścia:loveu:Dziękuję i proszę o specjalnie mizianki od cioteczki goni dla Ignasia, jak tylko się u Niego zjawisz:lol:No i również ślę gorące myśli w stronę psiaka, który tak bardzo cierpi i jest pod Twoją opieką...wierzę, że będzie dobrze skoro dostał się pod Toje skrzydełka:lol:

  • Replies 261
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

gonia zalalam sie smiechem po prostu...no ale coz skoro dla ciebie w 300 slowach trzeba pisac ze u Ignasia bez zmian to wybacz ale ja na to nie mam czasu,tak jak Asia napisala Ignas opieke ma a kilkadziesiat innych psow na nia czeka

milego dnia marudz dalej

Posted

BArdzo się cieszę, Kostek, ze Ci wrócił dobry humor, bo do tej pory po Twoich przemowach nie wygladało to najlepiej...Asia się odezwała, wytlumaczyła i jestem bardzo zadowolona i usatysfakcjonowana z Jej wypowiedzi, (choć nie było to 300 słów),wypowiedzi zupełnie wystarczającej..ale masz rację- może lepiej Ty tu się nie wypowiadaj, jesteś zajęta, więc zostaw ten wątek Asi- ona robi to profesjonalnie(choć rzadko, ale rozumiemy to i będziemy czekać na kolejne info, które pewnie nam tu dopisze w swoim czasie), a Ty jakoś dziwnie psujesz krew w żyłach nie wiedziec dlaczego...bo to nie miejsce i czas...tu jest wątek Ignasia...a nie watek wymądrzania..to irytuja naprawdę, a ja mam dośc swoich kłopotow, irytacji na codzień mi wystarczy..nie po to tu jestem, aby sie kłócić i przygadywać sobie...myślałam, że dałas spokój...JA w każdym razie odpuszczam- nie będę wiecej wdawała sie w dyskusję z Tobą- chyba, ze o Ignasiu...inaczej nie obraź się, ale jeśli Twoje posty będą w pisane tak, jak ostatnio- w tym stylu- będę je ignorowała...
Ignaś...pieseczku...zdrowiej nam tam szybciutko...w styczniu cioteczka przeleje parę groszy na twoje lekarstwa..gdyby byly Twoje nowe foteczki- możnaby Ci nowe ogłoszenia zrobić...czekamy więc, a tymczasem miziam cieplutko Maluszka za uszkiem...dobranoc Slodziaku:loveu::loveu::loveu:

Posted

Ignasiu..w Nowym Roku mam nadzieję, na Twoj lepszy los..na Twoj domek, który pewnie jeszcze nie wie, ze jest Twoj...mam nadzieję na Twoje zdrówko i merdający z zadowolenia ogonek...szczęścia, milości, Domeczku...i wszystkiego naaaaj- życzy cioteczka gonia:lol::lol:

Posted

DZień doberek Słodziaku mały...podskakuj po domeczek jeśli możesz..no, chyba , że jest Ci tam gdzie jesteś bardzo dobrze- bo to jest możliwe(i bardzo bym chciała):lol:Nowy dzień, nowe nadzieje..a mrozy podobno straszne idą...:-(

Posted

Wielką fanka Milusia??/To moja pierwsza MIŁOŚĆ na dogo...ja nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domeczku...BArdzo bardzo pokochałąm tego psiaka...o maly wlos nie znalazlam mu domku..tak malo brakowalo...eh...nawet mi sie nie chce o tym wspominać...:razz:Miluś,,spisz już pewnie ale cioteczka gonia nie spi i o Tobie mysli...i martwi sie bo idą podobno straszne mrozy...:-(

Posted

gonia66 napisał(a):
Wielką fanka Milusia??/To moja pierwsza MIŁOŚĆ na dogo...ja nie spocznę chyba zanim Miluś nie znajdzie domeczku...BArdzo bardzo pokochałąm tego psiaka...o maly wlos nie znalazlam mu domku..tak malo brakowalo...eh...nawet mi sie nie chce o tym wspominać...:razz:Miluś,,spisz już pewnie ale cioteczka gonia nie spi i o Tobie mysli...i martwi sie bo idą podobno straszne mrozy...:-(

No to niexle...pora była niewczesna i jak widzę teraz pomyliłam wątki...naprawdę myślę o Milusiu cały czas jak widać zresztą..ale Ignaś też leży mi na sercu...ma taką sliczna mordeczkę..taką ufną...fajnie byłoby go znów zobaczyć..może jest choc ciut w lepszym stanie...mam nadzieję, że niebawem pokaże nam się tutaj...Ignaś...o Ciebie się nie martwie, bo mrozy sa Ci raczej niestraszne..na szczęście...dlatego grzej dooopeczkę i zdrowiej nam na tyle, na ile to możliwe...miziam Cie za uszkiem:loveu::loveu:

Posted

Oj tak Goniu66, cudownie byłoby zobaczyć Ignasia.Ta mordka mnie też głęboko zapadła w pamięć.Widzę niestety, że ciągle tylko jedna cioteczka zagląda do Ciebie.Szkoda,że Twoja wytrwałość nie jest nagrodzona choć jednym zdjęciem Ignasia...:-( Ale o tym już była mowa na tym wątku. I co? Nic...

Posted

asiuniap napisał(a):
Ojojoj co się dzieje :crazyeye:
Spieszę poinformować cioteczki, że u Ignasia po staremu. Jest na tymczasie w Zalesiu razem z 6 innymi psami. Miałam zrobic zdjęcia, biję się w piersi, nie zrobiłam. Muszę podjechać do Zalesia, to dopiero w styczniu. Treaz korzystam z gościnnego kompa, jestem poza Wawą, wracam za tydzień. U Ignasia nic nowego. Żyje sobie i cierpliwie czeka na swój dom.

To tyle. Ignaś ma poharataną wątrobę i leki będzie brał do końca życia, no chyba, że stanie się cud i homeopatia zadziała.
Tak jak pisze Kostek, teraz na głowie, wybaczcie, bardziej niż Ignaś, który ma dobrą opiekę leży mi pies z porażeniem kręgosłupa, zaniedbywany w lecznicy...

Zachary..asiuniap napisała nam w ubiegłym tygodniu..to i tak dobre wiadomości..jest na tymczasie wiec nie marznie w dooopeczkę, ale jest już styczeń, więc niebawem mam nadzieję będą nowe foteczki pieska..Chyba nie ma tam źle...nikt na alarm nie bije, chociaż kasa pewnie przydałaby się na leki..jak się troszke "odkuję", to postaram sie wyslać parę groszy, bo wszystkie swoje zaskórniaczki( i nie tylko:eviltong:) już tu na dogo zostawiłam dawno...limit na styczen sie wyczerpał (gdyby moj TZ wiedział-hehe:roll:)..ale dobrze, ze tu jesteś i Ty:lol:

Posted

Siadł mi akumulator przez te mrozy, no i pracy po 1,5 tygodnia urlopu się nazbierało. Ciotki, w styczniu zrobię zdjęcia, ale dokładnie nie wiem jeszcze kiedy :oops:

  • 2 weeks later...
Posted

10 dni nie byłam u Psiunia..i nikogo też nie było...Ignasiu..jak Ty sie masz??Ciągle mam nadzieję, że zobaczymy Twoje nowe foteczki...i ciągle czekam...miziam Cię cieplutko:loveu::loveu:

Posted

Tak kaska przyszła. Własnie wczoraj się dowiedziłaam. Baaaardzo dziękujemy za 50 zł od lapisl :loveu::loveu::loveu:
Nie byłam jeszcze u Ignaca. Tydzień chorowałam i wykańczałam zlecenie.
Poza tym Parys, ten niesprawny pies, muszę jego oporządzić najpierw...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...