gonia66 Posted December 4, 2008 Posted December 4, 2008 Uwaząm w takim razie, ze Sylwii trzeba koniecznie pomóc finansowo, bo poki co tylko tak możemy Ją wesprzec...Co Wy na to??/A Allegro cegiełkowe???Ktos wcześniej pytał i niestety nie widziałam odpowiedzi?? Quote
gonia66 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 ?????????????????????Nic od dwoch dni??Nikogo u Ignasia nie bylo???:-( Quote
lapisl Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Podajcie proszę numer konta, postaram się wpłacić conieco dla Ignasia ;) Quote
dog193 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Oj Ignasiu - ludzie chca Ci pomóc, ale nie maja jak:shake: Quote
Fredzia:) Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Narazie moge cie tylko podniesc biedny piesku:( Quote
asiuniap Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 lapisl napisał(a):Podajcie proszę numer konta, postaram się wpłacić conieco dla Ignasia ;) Wyślę Ci na priwa. Wielkie dzięki! Quote
gonia66 Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Brak słów...po co zakładać wątek, jak tu się wcale nie zagląda???Luidzie chcą pomagac, wysylac pieniązki i co???Niestety..brak numeru konta, brak kontaktu....szkoda...:-( Nie ma się co dziwic ze nikt tu nie zaglada, bo co pisac??Ubolewac nad losem i nic wiecej??? Quote
Kostek Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 co to za problem napisac pw do Asi?:angryy: oczywiscie najlepiej narzekac ze ktos zamiast pukac w klawiaturke lata z psami i za psami Quote
gonia66 Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Kostek uważam ze nie masz racji...bulwersujesz sie a chyba nie pomyslalas za bardzo...myślę,że skoro ktos zaklada watek to uwazam ze powinien od czasu do czasu tu zajrzec i napisac...nikt nie wymaga aby codziennie pisać i informować nas o wszystkim ale skoro nie ma czasu napisac tu na watku, tym bardziej nie sadze zeby na PRIV odpowiedziala...bez przesady...poza tym gdyby wszyscy pisali na priv musialaby pisac kilka odpowiedzi...tu na watku napisze i wszyscy czytaja...po to chyba sie zaklada watki...:angryy: Quote
Mikadominika1 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Właśnie. Poza tym jeśli ktoś wpłacałby regularnie pieniążki na tego pieska to by chciał wiedzieć chociaż raz na jakiś czas co się z nim dzieje, jak się czuje itd. A tak to co? Ewentualny darczyńca wpłacałby pieniądze na psa który jest a może i już go nie ma? Widać pieniądze w tym przypadku nie są bardzo potrzebne. Quote
Zbójini Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 gonia66 napisał(a):Brak słów...po co zakładać wątek, jak tu się wcale nie zagląda???Luidzie chcą pomagac, wysylac pieniązki i co???Niestety..brak numeru konta, brak kontaktu....szkoda...:-( Nie ma się co dziwic ze nikt tu nie zaglada, bo co pisac??Ubolewac nad losem i nic wiecej??? numery kont sa na 1 stronie wątku Quote
Kostek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Zbójini ale po co pokazywac nr konta ktory dynda juz od poczatku watku... przeciez lepiej narzekac i marudzic ze opiekunki Ignasia sa zle i niedobre bo na dogo nie siedza 24 na 24 i biedne cioteczki nie maja co czytac Quote
Mikadominika1 Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Numer konta podawany był w kwietniu. Skąd mam wiedzieć czy dalej jest aktualny? Nikt nie mówi o siedzeniu 24 godziny na dobę tylko o wpisie raz na jakiś czas. Cioteczka Mikadominika1 ma co czytać np http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-ofiary-schroniska-zywe-trupy-blagaja-o-pilne-wsparcie-127622/ Tam wiem na co idą/pójdą moje pieniądze. Nie można tak robić że człowiek wpłaci i tyle, żadnej wiadomości że wpłacił, żadnej wiadomości o psie itd. Sorry, kłócić się nie będę. Znikam z wątku Quote
Kostek Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 a nie przyszlo ci do madrej glowki ze skoro nic sie nie dzieje u psa nowego to nie trzeba pisac co chwile "bez zmian"!naprawde gdybym ja tylko takie problemy miala to bylabym najszczesliwsza osoba na swiecie...gratuluje m.in tobie szczescia w takim razie Asia nie zajmuje sie jednym psem! teraz siedzi codziennie m.in u chorego staruszka w lecznicy i musi z nim wychodzic na spacery oraz karmic...a gdyby ktos zapomnial nie wszyscy zyja tylko dogomania do jasnej ciasnej!wyluzujcie bo lapiecie paranoje! Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Kostek a nie przyszlo Tobie do mądrej główki, zamiast się wymądrzać i wypisywać bzdury- po prostu napisać co u Ignasia?/Skoro masz takie wieści o Asi to znaczy ze jestes z Nią w kontakcie, a skoro tak- to dlaczego nie zapytasz i nie napiszesz?/Zaglądasz tu jak widze codziennie i filozofujesz zamiast po prostu napisac co u Ignasia..i nie po to, zebym ja czy kto inny zapełnil sobie pustke czy przestal się nudzic(bo czytac to tu jest co) ale po to, aby po prostu opowiedziec o losie psa, ktory agościl w naszych sercach..nie z ciekawosci..nie z wscibstwa..tylko tak...po prostu...Masz czas na wymadrzanie się???Nie trac go- asia jest zapracowana i ja w to wierza, ale Asia nie jest sama...gdybys byla tak dobra- zapytalabys Asie i napisala nam tu wszystko..i bylby spokoj...nie po to jestesmy tu aby sie klocic i przygadywac sobie...Na pewno nie po to..wiec na przyszlosc pohamuj swoje emocje i powstrzymaj komentarze, ktore nie maja nic wspolnego z Ignasiem..my tu pytamy o Ignasia...wiec jesli cos wiesz- napisz jesli nie- zajmij sie innym watkiem...tak bedzie prosciej i na pewno ładniej...przepraszam..ale sprowokowalas mnie do takiego wyrazenia swojego zdania...nic zlego nie zrobilam i nie pisalam, ze ktos jest zly...pisalam tylko ze raz na JAKIS CZAS warto byloby napisac o losach psa...nie tylko o numerze konta....PRZEPRASZAM IGNAŚ...TY I TAK MASZ JUZ OD LOSU...NIE CHCIAŁAM I WIECEJ NIE BĘDE WYPOWIADAŁA SIE TUTAJ NIE W TWOIM TEMACIE...ALE NIE WYCHODZE Z WATKU..BEDE TU UPARCIE ZAGLADALA MOZE WRESZCIE KTOS SIE ULITUJE I PO PROSTU NAPISZE CO U CIEBIE SLODZIAKU SŁYCHAĆ...TAK PO PROSTU..BO JA...JA TAK ZWYCZAJNIE TĘSKNIĘ....:-( Quote
gonia66 Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No tak...w górę...tylko nawet nie wiem, czy Ignaś już może podskakiwać???Z tego co pamiętam- to nie było mozliwe...ale to było dawno....:-(Jesli Ty Ignasiu nie możesz, podrzucimy Cię wiec...hooooopsa:multi::multi: Quote
asiuniap Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Ojojoj co się dzieje :crazyeye: Spieszę poinformować cioteczki, że u Ignasia po staremu. Jest na tymczasie w Zalesiu razem z 6 innymi psami. Miałam zrobic zdjęcia, biję się w piersi, nie zrobiłam. Muszę podjechać do Zalesia, to dopiero w styczniu. Treaz korzystam z gościnnego kompa, jestem poza Wawą, wracam za tydzień. U Ignasia nic nowego. Żyje sobie i cierpliwie czeka na swój dom. To nieprawda, że wciskam ludziom tylko numer konta. Ludzie wolą oferować pomoc rzeczową niż pieniądze. Kilka razy z Sylwią kontaktowała się osoba, która wypytywała szczegółowo o leki, które chciała wysłać Ignasiowi. Sylwia podała nazwy leków i na tym się skończyło. Za jakiś czas ta sama osoba znów zadzwoniła i pytała o leki i znów na tym się skończyło. Wpłata od Joasi, która wpłynęła na konto fundacji zostanie przeznaczona na zakup Ignasiowych leków. To tyle. Ignaś ma poharataną wątrobę i leki będzie brał do końca życia, no chyba, że stanie się cud i homeopatia zadziała. Tak jak pisze Kostek, teraz na głowie, wybaczcie, bardziej niż Ignaś, który ma dobrą opiekę leży mi pies z porażeniem kręgosłupa, zaniedbywany w lecznicy... Quote
black_cat Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Dobrze ze u Ignasia jest w porządku, dziękujemy. Powodzenia z psiakiem! I wszytskiego naj na Nowy Rok! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.