Becia66 Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Jankes jutro sie zobaczymy :) wyczochraj go ode mnie....:razz: Quote
SZPiLKA23 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Oskar przeniesiony i Atosik odważniejszy jak Halcia miziała go przez siatke to on odpychał Mati :D beda z niego ludzie :) Quote
Becia66 Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 musi zaliczyc kilka spacerków i go wystawiamy....:razz: Quote
SZPiLKA23 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Na poczatek musi dobrze zareagować na smycz, wydaje mi sie ze w jego przypadku na pierwsze spacery beda najlepsze szelki Quote
Becia66 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 SZPiLKA23 napisał(a):Czas na Ciebie.... ja myślę że jeszcze nie czas.....priorytetem dla nas powinno byc teraz postawienie go na nogi /o ironio !/, wyprowadzanie poza schronisko i powolne przygotowania do adopcji. Proponuje żeby każda z nas która bedzie w schronie wyprowadzanie psów rozpoczynała od Yankesa bo póki co mamy znikome informacje o nim, a nie o to chodzi żeby wypchać psa za wszelką cenę i żeby wrócił z adopcji. Bierzemy sie do roboty ? Quote
albiemu Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 becia66 napisał(a):ja myślę że jeszcze nie czas.....priorytetem dla nas powinno byc teraz postawienie go na nogi /o ironio !/, wyprowadzanie poza schronisko i powolne przygotowania do adopcji. Proponuje żeby każda z nas która bedzie w schronie wyprowadzanie psów rozpoczynała od Yankesa bo póki co mamy znikome informacje o nim, a nie o to chodzi żeby wypchać psa za wszelką cenę i żeby wrócił z adopcji. Bierzemy sie do roboty ? AMEN Psy nie wracały z naszych adopcji bo każda z nich była przez nas omawiana wspólnie. Każda mówiła o swoich obawach, obserwacjach uczciwie i to dawało największe szanse pswom adoptowanym. Zanim się znajdzie dobry dom to naprawdę solidna praca, poznanie psa, jego bolączek, słabości, tego co boli, przeraża. Jankes dla mnie jest psem który ma kilka opinii i czas aby je uściślić w jedną. Nie ma złych pomysłów, jeśli są przedyskutowane i podjęta wspólnie decyzja :) Quote
Neczka Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 Aktualizowany pierwszy post, ogłaszam też Jankesa na wielu stronach z ogłoszeniami. Psiaku, uda się :) Quote
Becia66 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Neczka napisał(a):Aktualizowany pierwszy post, ogłaszam też Jankesa na wielu stronach z ogłoszeniami. Psiaku, uda się :) jak zwykle głową o mur....:wallbash: dopiero 2 posty wczesniej pisałam co myślę na temat jego adopcji....Neczka cztałaś ? Znowu podejmujesz decyzje samodzielnie bez porozumienia z grupą, a grupa uważa że pies jeszcze niegotowy.....:shake: Nawet jeśli ktoś się zdecyduje po znowu cukierkowym opisie to jak wydrzesz go z boksu, założysz smycz i wsadzisz do auta ? I co dalej jak go z auta wysadzą ? Przecież ten pies zawału dostanie. Dopiero co proponowałam pilną socjalizację od nas wszystkich, wyjście poza schron, nauka chodzenia na smyczy......Jak ty chcesz komuś takiego dzikusa oddać.....dośc już zwrotów psów do schronu..... Poczytaj czasami co inni piszą i zastanów się...... a przede wszystkim uszanuj ich spostrzeżenia. Nie zrób kolejnemu psu krzywdy...:shake: Quote
SZPiLKA23 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Zgadzam sie z Becia. Nie poświęcasz mu praktycznie czasu mimo ze się zdeklarowałaś a jeszcze potrafisz mieć problem do tych, którzy chcą zrobić jakikolwiek krok w kierunku socjalizacji tego psa, a teraz nagle postanowiłas go wyadoptowac... Quote
albiemu Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 becia66 napisał(a):jak zwykle głową o mur....:wallbash: dopiero 2 posty wczesniej pisałam co myślę na temat jego adopcji....Neczka cztałaś ? Znowu podejmujesz decyzje samodzielnie bez porozumienia z grupą, a grupa uważa że pies jeszcze niegotowy.....:shake: Nawet jeśli ktoś się zdecyduje po znowu cukierkowym opisie to jak wydrzesz go z boksu, założysz smycz i wsadzisz do auta ? I co dalej jak go z auta wysadzą ? Przecież ten pies zawału dostanie. Dopiero co proponowałam pilną socjalizację od nas wszystkich, wyjście poza schron, nauka chodzenia na smyczy......Jak ty chcesz komuś takiego dzikusa oddać.....dośc już zwrotów psów do schronu..... Poczytaj czasami co inni piszą i zastanów się...... a przede wszystkim uszanuj ich spostrzeżenia. Nie zrób kolejnemu psu krzywdy...:shake: I powiedz Beciu sama - jak znów zabierać się za powrót do adopcji psów, za pomaganie? Dobrą opinię ciężko przez nas wypracowaną, stałych dogomaniaków, którzy na wspierali - nie ma. Odeszli z powodu kłótni, zwariowanych często pomysłów Neczki i często braku odpowiedzialności z jej strony nie wspomnę o bezczelności bez podstaw. Kolejny przykład Neczki, jej totalnego braku wyciągania wniosków tylko pewność siebie, że Jankes jest super psem adopcyjnym, bo ważne jedynie tylko to, że Neczka znów może być przeciwko nam. Ją to chyba bawi ...?:shake: Ręce opadają i tyle ... - nie chcę mieć naprawdę nic wspólnego z adopcjami na pokaz i mieć nie będę! Quote
Neczka Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Miłego rozpisywania się. Jankesku, dziś rusza fala ogłoszeń :kciuki: Quote
SZPiLKA23 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Kiedys Cie zgubi Twoja pewność siebie... po raz kolejny ucierpi jakis pies lub człowiek przez Twoje ambicje... Jankesik cały zmoknięty ale przepychał sie z Mati przy siatce do miziakow Quote
majuska Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 SZPiLKA23 napisał(a): ale podpychał pochyla hmmm, ale, że co????.....:evil_lol::eviltong: ......:drink1:??? Quote
SZPiLKA23 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 majuska napisał(a):hmmm, ale, że co????.....:evil_lol::eviltong: ......:drink1:??? To ostatnie :beerchug: :D :cool3: ;) Quote
SZPiLKA23 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Weroniu Jankes całe zycie spedził w schronisku i moze byc tak ze jezeli pojdzie do domu w takim stanie jak jest to moze zrobic krzywde sobie lub człowiekowi, Neczka prawie rok nad nim "pracuje" bo tak sie deklarowała wielkich postepow nie ma... Rozumiem ze jaj bronisz ale to my znamy tego psa i jego zachowanie jezeli 4 osoby twierdza ze nad psem trzeba jeszcze popracowac to chyba mozna to wziac pod uwage Quote
Weronia Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 becia66 napisał(a):j dopiero 2 posty wczesniej pisałam co myślę na temat jego adopcji....Neczka cztałaś ? Znowu podejmujesz decyzje samodzielnie bez porozumienia z grupą, a grupa uważa że pies jeszcze niegotowy.....:shake: A ja też czasem wystawiam psy nawet półdzikie. Z nadzieją, że może znajdzie się ktoś, kto będzie chciał takiego zwierza przekonać do ludzi i popracować z nim. Czy da radę tego psiaka wyprowadzić na prostą (psychicznie) w schronisku? Bo rozumiem, że to dzikus, tak? Quote
Neczka Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Praca z Jankesem jest za każdym razem, jak jestem w schronisku. W tym boksie nie da się nic więcej dla niego zrobić :roll: Czekam na odzew z ogłoszeń :) Quote
SZPiLKA23 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Oswajałaś go ze smyczą? Próbowałaś na spacer wyprowadzić, pies nadal nie podchodzi normalnie do człowieka, prawie rok pracy i nie ma efektów? Quote
Neczka Posted May 31, 2009 Author Posted May 31, 2009 Nie ma wg Ciebie efektów ? Przykro mi. Pozwól, że będę przyzwyczajała psy wg moich zasad. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.