Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='karina1002']No właśnie szukamy imienia. Czekam na propozycje :)

Generalnie została wyrzucoan na łąkach. I się błąkała, aż się przybłąkała już kulejąca do sąsiedniej wsi. Tam dwie kobity ją dokarmiały, ale że mają już 4 sztuki (też znajdy), to nie mogły jej zabrać.

Tak myślę, że to mógł być samochód.

Kłania się Gdańsk
Proponuję imię dla suni KRAWATKA

  • Replies 280
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już jest Nasti i niech tak zostanie, bo nawet czasami reaguje na imię :evil_lol:

Ale Nasti się dorobiła.

Nadal codziennie nam ucieka i wraca, ale już przestało prawie mnie wzruszać, bo po wsi połowa psów biega luzem.

Wprawdzie za każdym razem zaklejam miejsce, przez które ucieka, ona i tak ma milion pomysłów na wyjście z działki, która jest za mała na bieganie - tylko 1,5 hektara :mad:.

Wczoraj przyszedł sąsiad i powiedział, ze Nasti przybiega do niego i atakuje kozy. :crazyeye:

Takim oto sposobem wolność się skończyła i zaczęło życie schroniskowe: na spacer tylko na smyczy. Luzem nie spuszczam.

Szczerze mówiąc, trochę mię zeźliła, nie mówiąc o TZ, bo żeśmy wydali na siatkę na przestrzenie między deskami już ze 400 zł. Ona potrafi nadal przechodzić, to pod deską, to chyba wdrapuje się przez ogrodzenie i najnormalniej w świecie wyskakuje.

Została jedna metoda - ogrodzenie na impuls elektryczny. Ona z czujnikiem i gdy się zbliży do granicy działki dostaje impuls. Powinno zadziałać. Tylko to kosztuje od groma pieniędzy i na razie się zastanawiamy. W sumie ona jest do adopcji i trochę mi szkoda wywalać pieniędze na coś, co później może mi się w ogóle nie przydać.

Posted

samoglow napisał(a):
Troche jasniej, please.....o tym zwierzatku :crazyeye::cool3:


Sąsiad przyszedł do mnie z tym psem i zapytał czy nie zgubiłam swojego :diabloti:.
Ja na to, że nie, a on dalej pyta czy na pewno :diabloti:

W każdym razie wylazł z lasu z lokalnym psem i sąsiad myślał, że to mój.
Całe szczęście, że się zgodził przetrzymać u siebie zanim nie znajdziemy domku.

Fajny jest - taki labradoro-goldeno - rottwailer :)

Posted

Angelika8 napisał(a):
Pomysłowego Dobromira - wychodzę kiedy chcę i jak chcę :placz:- mam na stałe i nie ma siły, każdego dnia powstaje nowy sposób pokonania ogrodzenia.
Kocham go okropnie:lol:.
(mamy ustalone dyżury przy nim:roll:)

Też myślałam o obroży, ale...
http://www.smog.pl/wideo/20228/przetestowal_elektryczna_obroze_dla_psow/
http://www.smog.pl/wideo/15674/elektryczna_obroza_dla_psa/


Wiesz, z jednej strony fakt, ale z drugiej strony myślę, że najsłabszy impuls nie jest groźny.

Dla Nasti, która się wspina po ogrodzeniu, to obroża dałaby więcej swobody niż ją ma, bo mogłaby normalnie biegać z psami i się bawić.
Na dzień dzisiejszy tylko chodzi na smyczy. Próbuje się pobawić ale gonitwy nie wchodzą w grę, bo linka się plącze i ja muszę za nią biegać. :evil_lol:

Posted

Poczekam,aż kupisz :evil_lol:,bo nie wiem czy warto wydac kasę?
Nasti się wspina,a mój taranem (70kg wagi:razz:) lub fruuunie i biegiem gonic cudze krowy, a i człowiekiem na rowerku nie pogardzi.Kiedyś przetrzymał dekarzy na dachu sąsiada (6 godzin),więc znam ten ból.
Myślałam,że suni to się raczej nie zdarza:razz:.

Posted

Angelika8 napisał(a):
Poczekam,aż kupisz :evil_lol:,bo nie wiem czy warto wydac kasę?
Nasti się wspina,a mój taranem (70kg wagi:razz:) lub fruuunie i biegiem gonic cudze krowy, a i człowiekiem na rowerku nie pogardzi.Kiedyś przetrzymał dekarzy na dachu sąsiada (6 godzin),więc znam ten ból.
Myślałam,że suni to się raczej nie zdarza:razz:.


Chciałabym zobaczyć 6 gości na dachu :evil_lol: To musiał byc faaaajny widok. :)


Aaaa, i zapomniałam dodac, że labek poszedł do nowego domu :)

Posted

Angelika8 napisał(a):
Nasti i labek też,ale ode mnie zachwytów już nie będzie :p,bo zaraz mnie ktoś uszczęśliwi:razz:

Tia... w tym towarzystwie należy zachować daleko posuniętą czujność... :roll:

Guest monia3a
Posted

Karina dla labka dom znalazłaś w takim pędzie :cool3:
a Nastka nawet fotek do ogłoszeń nie ma ;)
ech chyba chcesz ją zostawić u siebie na stałe :evil_lol:

Posted

monia3a napisał(a):
Karina dla labka dom znalazłaś w takim pędzie :cool3:
a Nastka nawet fotek do ogłoszeń nie ma ;)
ech chyba chcesz ją zostawić u siebie na stałe :evil_lol:


A w życiu,

Robert tylko ze smutkiem westchnął: żeby NAsti maiała takie powodzenie....

A ja nawet nie wiem co mam mówić tym ludzim: biega jak głupia, skacze, przechodzi przez płoty, gryzie inne psy jak się zbliżają do właściciela, ma chorą trzustkę, atakuje kozy .........

Same pozytywy ....... :evil_lol:

Posted

Samoglow, rosną, rosną, tylko nie mogą się rozwinąć, bo zostają pożarte :)

Ale Tobie, to kochana ogrodzę :)

Swoją drogą to ja się Tobie nie dziwię, że nie jadłaś, bo ja nigdy w życiu nie jadłam np. RYDZY.

Aż tu pięknego dnia....
przyjechała do mnie znajoma....

i znalazła, na mojej działce, bez wychodzenia poza ogrodzenie - 5 RYDZY. :crazyeye:

To sem w końcu jednego zjadłam - smaczny :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...