Asiaczek Posted May 28, 2008 Posted May 28, 2008 Śliczny, mimo pogryzionych szeleczek!:lol: http://i287.photobucket.com/albums/ll136/luziek/Zdjcia-0017.jpg Pzdr. Quote
_beatka_ Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Dziewczyny i nie tylko mam prośbę o głosy;-) W imieniu Fundacji ''AST'' i wszystkich potrzebujących TTB prosimy i Ciebie drogi użytkowniku o oddanie swego głosu w konkursie Krak-Vet';u. Wystarczy się zarejestrować i zagłosować w ankiecie by Twój głos został przyjęty. Oto link do strony konkursu : http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=7776 PAMIĘTAJ : Konkurs trwa tylko do 31 maja ! Robiąc tak niewiele, w tak krótkim czasie możesz przyczynić się do pomocy tym biednym, potrzebującym psom. Quote
clockwork Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 [FONT=Arial]Dostałyśmy dziś przykrą wiadomość że KTOŚ ukradł Luizie wszystkie zwierzaczki i porzucił w szczerym polu ..... :-( Luizo ... czekamy na wieści i zaciskamy :kciuki:[/FONT] Quote
Asiaczek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]Dostałyśmy dziś przykrą wiadomość że KTOŚ ukradł Luizie wszystkie zwierzaczki i porzucił w szczerym polu ..... :-( Luizo ... czekamy na wieści i zaciskamy :kciuki:[/FONT] Matko jedyna...:crazyeye: Pzdr. Quote
ATLANTYDA Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Jak ?Gdzie ?Co ?I kiedy :crazyeye::crazyeye::crazyeye::shake::shake:? Quote
mm2559 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]Dostałyśmy dziś przykrą wiadomość że KTOŚ ukradł Luizie wszystkie zwierzaczki i porzucił w szczerym polu ..... :-([/FONT] [FONT=Arial]Luizo ... czekamy na wieści i zaciskamy :kciuki:[/FONT] Postaram się przekazać max wiadomości bez zdradzania szczegółów dochodzenia. Rzeczywiście wczoraj Luizy i jej mamy nie było w domu i w tym czasie ktoś wywiózł Pamira (Qdłaczka), dwa szczurki i naszego (TSPZ) koteczka- był u Luzika na tymczasie. Wiemy kto - bo się przyznał przy mnie i policji. Zgłosiliśmy zawiadomienie o przestępstwie i dochodzenie jest w toku. Kto (czy tylko jedna osoba czy dwie)- to się napewno wyjaśni. Kotyka mam nadzieję, że z policją jutro odzyskam. Pamir i szczurki zostały wyrzucone w odludnym miejscu. Na odnalezienie szczurków niestety nie liczę. Wczoraj i dzisiaj byliśmy tam i próbowaliśmy szukać. Narazie niestety nic. Są już ogłoszenia w najbliższych miejscowościach, wie policja, weci i Sołtysi. Jest to niestety okolica gdzie często zwierzaki są wyrzucane. jest już wiadomość na allegro (401575635),na forum tarnobrzeskim. O wszystkim będziemy informować na bieżąco. Quote
taxelina Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 o matko.. jak tak mozna komus zrobic.. jeszcze wiadomo kto.. ja bym chyba wymierzyla sama jakas kare.. Quote
Dinka Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Deer- nie warto... ;/ To straszne... Biedne szczurki... Dla nich nie ma raczej szansy, prawda? :( Quote
taxelina Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 wiadomo ze nie ma.. szczurki uciekna gdzies.. a co z Funia? wiadomo cos? moze bym zrozumiala sprzedac gdzies psa i szczurki ale ukrasc zeby w pole wyrzucic.. jak tak mozna.-... w glowie sie nie miesci Quote
mm2559 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 deer_1987 napisał(a):wiadomo ze nie ma.. szczurki uciekna gdzies.. a co z Funia? wiadomo cos? moze bym zrozumiala sprzedac gdzies psa i szczurki ale ukrasc zeby w pole wyrzucic.. jak tak mozna.-... w glowie sie nie miesci Funia jest bezpieczna. Myślę, że dlatego wielu z nas tak bardzo kocha zwierzata bo ludzi... nie da się zrozumieć. Powiedziałbym, że zawsze ich postepowanie nie mieści się w żadnych kategoriach logiki, a okrucieństwo też nie ma granic. Quote
agaciaaa Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Matko kochana, brak słów :shake: Funi nie było wtedy w domu? Dobrze, że choć ona jest bezpieczna.. Trzymam kciuki z całych sił za odnalezienie reszty Luziowych zwierzaków. Quote
ATLANTYDA Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 To się w głowie nie mieści :shake::shake: Luzia trzymaj się ! Qudłaczek -Pamirek ma po prostu pecha ...:shake::roll:???? Quote
furciaczek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]Dostałyśmy dziś przykrą wiadomość że KTOŚ ukradł Luizie wszystkie zwierzaczki i porzucił w szczerym polu ..... :-( Luizo ... czekamy na wieści i zaciskamy :kciuki:[/FONT] Jak bym dorwala tego typa....:angryy: Slow brak... Trzymam kciuki zeby wszystko sie szczesliwe skonczylo... Quote
madzia828 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 bosze co to się dzieje na tym świecie:angryy::angryy::angryy: mam nadzieję ze Qudłaczek się odnajdzie:roll: Quote
maggie1971 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Biedny Qdłaczek , coś On nie ma szczęścia:shake:, trzymam kciuki za jego odnalezienie Quote
jogi Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 już napisałam na innym wątku. jutro będę jechac ta trasą więc mocno się porozglądam. Po drodze mieszka leśniczy, który pomagał mi kiedyś odłowić psy w tamtych lasach. Wstąpię do niego i poprosze o pomoc. MM będe jutro dzwonić do Was koło południa Quote
Luzia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Zaczynając od początku wszystko to moja wina. Nie wiem gdyby nie pan Mariusz i pani Kasia nie mam pojęcia co by się stało. Psy zostały wywiezione pod moją nieobecność, byłam wtedy na zarobku, kot jest w bezpiecznym miejscy wydaje mi się tylko dlatego że bali się odpowiedzialności związanej z tym że należy do TSPZtu. Gdyby nie to jego też zapewne by porzucili. Mam gorącą prośbę do wszystkich: Ogłoście lub chociaż podeślijcie mi na PW adresy stron gdzie mogę Go ogłosić. na allegro jest dzięki Marlenie za co i wiele innych rzeczy jestem jej bardzo wdzięczna! Nie wiem co jeszcze napisać mam totalny chaos w głowie. To wszystko jest jak jakiś koszmar który nigdy nie powinien nastąpić. Bo o ile Pam sobie poradzi ciągnąc w stronę zabudowań ludzkich to Wiki i Wega nie mają żadnych szans. Quote
Luzia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 jogi napisał(a):już napisałam na innym wątku. jutro będę jechac ta trasą więc mocno się porozglądam. Po drodze mieszka leśniczy, który pomagał mi kiedyś odłowić psy w tamtych lasach. Wstąpię do niego i poprosze o pomoc. MM będe jutro dzwonić do Was koło południa Wielkie dzięki Jogi, jutro rano z tego co mi wiadomo też będziemy na tamtej trasie. Najgorsze jest to że nie wiadomo w którą stronę udał się Pamir. W razie czego powtarzam mój nr telefonu:\603 061 476 Quote
jogi Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 ja będe sledzić trase tarnobrzeg-staszów. jade jutro do babci, która tam własnie mieszka. To Wy najwyżej przejedziecie się z osieka na połaniec. Będziemy w kontakcie Quote
Luzia Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 jogi napisał(a):ja będe sledzić trase tarnobrzeg-staszów. jade jutro do babci, która tam własnie mieszka. To Wy najwyżej przejedziecie się z osieka na połaniec. Będziemy w kontakcie Ok dzięki wielkie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.