Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Axusia napisał(a):
Ja jestem z Trojmiasta - pomagałam juz kilka razy przy wizytach przed i po adopcyjnych.
Czy taka wizyta jest potrzebna tu na miejscu - w Polsce czy za granicą ?
Wybaczcie, ale nie mam czasu przekopywac sie przez wątek, a chetnie pomoge jesli bede w stanie.


wizyta w trojmiescie w Polsce :)
bardzo potrzebna :) musimy mieć pewnośc :)
czekam na Beate co powie, pewnie jutro die tu odezwie
ja juj nie dam rady z nim jechac w ten weekend, mam sprawy fundacyjne na głowie robota zawsze człowieka znajdzie ;)

Posted

Dziś Boni zafundował mi niezłą dawke adrenaliny...

Wystarczyła sekunda i Boni doszedł do wniosku że nie poświęcam mu wystarczającej uwagi i poszedł szukać wrażeń.
Jeżdziłam godzinę po Chylickich rozkopanych drogach żeby go odnaleźć, gardło zdarłam.
A Bonuiś znalazł sobie kumpla (małego kurdupelka) i biegał po polach.....

Z chaosem w głowie łzammi w oczach obiecałam sobie że jak sie znajdzie to dzwonie do Roberta i niech Boniś jedzie.
On dostaje już kręćka w kojcu...
Tam bedzie miał miejsce do biegania....i kumpla.

Jeśli nie uda się załatwić wizyty przedadopcyjnej to zrobimy poadopcyjną.

Nie chce ryzykować że Bonik zwieje zwłaszcza teraz kiedy może mić dom...

Posted

Współczuję Ci wrażeń Beka!
Tą "metodą" Boni sam sobie przyspieszył wyjazd do domu swego!:evil_lol:
Psy mają intuicję!;)
Ja uważam,że dom u Zbójni jest wspaniały- ktoś kto ma ONki i pisze na różnych wątkach w taki sposób jak Zbójni,dla mnie jest wiarygodny nawet na słowo!

Posted

oooo dawno nie zaglądałam na wątek Boniego, i dowiaduję takich newsów. Bardzo się cieszę że Boni pojedzie do nowego domku :lol: Zbójini wspaniale że dajesz mu dom. Boni to wspaniały pies. Beka mam trochę kreonu dla Boniego (niestety tylko 5 op.) tylko w tej sytuacji nie wiem czy wysłać do ciebie (może masz jakąś inną bidę z chorą trzustką) czy też Zbójini będzie chętny .....

Posted

w zw z poniesionmymi kosztami np hotelowania w wakacje mysle ze najuczciwiej byłoby przelac albo podac pieniadze bezposrednio beacie chyba ze ona wyznaczy inny cel, dzisiaj i jutro w schronisku w lodzi sa osoby m.in. z Wawy z Fundacji Ast moze by przekazali do rąk własnych?

Posted

kurcze teraz taki długi weekend fajnie zeby trwała jak najdłuzej ale z powodu BONi moze juz byc ten czwartek ......:diabloti::diabloti:mama racje ...kolezanki i koledzy

Posted

[quote name='ANETTTA']kurcze teraz taki długi weekend fajnie zeby trwała jak najdłuzej ale z powodu BONi moze juz byc ten czwartek ......:diabloti::diabloti:mama racje ...kolezanki i koledzy[/quote]

Masz rację ja zrobie wielkie [FONT=Arial Black][SIZE=7]UFFF[/SIZE][/FONT] jak Boni już będzie w domeczku.

Posted

[quote name='wilczyca'][B]Beka[/B] mam trochę kreonu dla Boniego (niestety tylko 5 op.) tylko w tej sytuacji nie wiem czy wysłać do ciebie (może masz jakąś inną bidę z chorą trzustką) czy też Zbójini będzie chętny .....[/quote]

Jesli ten specyfik jest trudno dostepny to poproszę lub jeśli ma się zmarnować ale jeśli inny pies go potrzebuje a ja go dostanę bez problemu to proszę przekaż go gdzie indziej. Za pieniązki na Boniego dziekuję. Proszę o przekazanie na inne psiaki...

Posted

Zbójni,
Boni dostake kreon zamiennie z Lipanrea.
Oba maja te same enzymy trawienne.
Dostępne w każdej aptece. Bez recepty tylko w małych opakowaniach (20 szt). Na receptę Kreon 50 szt, Lipancrea 60.

Boni dostaje 6 kapsułek Kreonu w 3 lub 2 dawkach a Lipancrea to 4 kapsułki w dwóch dawkach zawsze przed karmieniem.

Boni srednio potrzebuje 180 kapsułek Kreonu (dawka 10 000 j.) lub 120 Lipancrea (dawka 16 000 jed.).

Bez tego tragedia.
Tak jak np. dziś.

Boniś podczas wczorajszego spaceru chapnął cos po drodze, a skutki widoczne były dzis rano w kojcu :(
Niestety znów biegunka....
Dobrze że wczoraj wsysypałam kojec wiórkami to łatwiej było sprzątać.

Dziś spacerek był na smyczy.
Mam flexi 8 m i Boniemu to nie przeszkadzało zbytnio.
On ładnie chodzi na smyczy i nie ciągnie...

Zbójnii ja w środę i czwarte i piatek też pracuję wiec będę w domu ok 17 ....

Posted

jednak jedziemy jutro tzn dziś;) pobudka o 6:00 ( ambitne założenie;)) wyprawka i w drogę. Beata wyślij smsem jak trafić a my się jeszcze zameldujemy jak wyjedziemy;) Trasa powinna pójsc szybko bo święto.

Posted

[quote name='ewatonieja']po 15 Boni był juz w drodze do nowego domu :cool3: mam nadzieje ze szybko sie przyzwyczai do dużego terenu do innych zwierząt i nowych opiekunów :razz:[/quote]

Dawno nie słyszałam tak rewelacyjnej i oczekiwanej wiadomości, tak szczególnego psiaka.

Posted

Dziękujemy za prezent:) poprosimy mały rozmiar:)

Dojechalismy. Boni podczas podróży zachowywał się bardzo spokojnie. Na drugim postoju okazało sie dlaczego. Po prostu byl zajęty "dzieleniem" smyczy. Konkretnie pociął parcianą smycz na 4 czesci a jeszcze z 15 minut i było by ich wiecej. :evil_lol: Nie był na niej uwiązany . Była tylko przypięta do obrozy i szelek:) W związku z powyższym do uzytku nadaja się jedynie karabińczyki. Prezent więc bardzo się przyda:)
Jestesmy po pierwszym krótkim spacerze na neutrelanym terenie z nowymi kolegami. Nawet nieźle nam poszło. Teraz trwa zainteresowanie kotem:crazyeye:. Kota wycofała się na schody i stamtąd pofukuje:lol: No i kolacja bez uwag:).

Zaraz postaram sie wkleić fotkę jakąś z nowego domku:)

P.S. Jeśli można, proszę o przesuniecie tematu do odpowiedniego działu coby tu nie zajmowac miejsca.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...