Jump to content
Dogomania

Iwcia - w nowym domu.MOPCIA zostaje u cioci Camary na zawsze!


Recommended Posts

Posted

[quote name='iwop']Mopcia jest cudna!


CAMARA DZIEKUJĘ ZA IWCIE!:loveu::loveu::loveu:

do usług :cool3:
obiecuję fotki, ale trochę później. Dziś Iwa miała być szczepiona, więc nie chcę do nich chodzić. Jak znam sąsiadów, to kwarantanna będzie surowa :p

  • Replies 344
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mopcia jest cudna na zdjęciach a co dopiero w rzeczywistości :loveu::loveu::loveu:
Sunia do zakochania, aż mnie dziwi, ze jeszcze domki sie o nią nie biją, ale ja trzeba osobiście zobaczyć i wtedy już przepadł człowiek na amen :D:D:D

[SIZE="1"]Wiem coś o tym :oops::oops:

Posted

erka napisał(a):
Camara, a ta kobieta z Krakowa nie odezwała sie do Ciebie w sprawie Mopci?


nie :shake: dzwoniła dziewczyna z Katowic, studentka. Niby ok, ale coś mi nie gra. Intuicja? Na razie odroczyłam z nią rozmowy... zastanowię się.
i wczoraj u weta była kobitka, której Mopcia straaasznie się spodobała. Ale ma dziecko 3,5 letnie. Jakoś nie lubię dawać szczeniąt do tak małych dzieci.
wiem, grymaszę :roll: ale Mopeczka musi mieć dom, że mucha nie siada :cool3:

Wet nie zaszczepił wczoraj Mopy. Ma problemy ze skórą. Najpierw była cała pogryziona przez pchły, potem były ranki po nieustannym drapaniu. Była 2 razy kąpana w leczniczym szamponie i niestety nadal się drapie, chociaż znacznie mniej. Wczoraj wet ją wyoglądał i jest kiepsko. Jest podejrzenie jakiegoś pasożyta naskórka. Została zakropiona Stronholdem i za parę dni idziemy do kontroli. Jak nie przestanie się drapać trzeba będzie zrobić zeskrobiny.

ale ona jest cudna :loveu: już trochę wyrosła z kluskowatości i zrobił sie z niej krótkołapy pershing :evil_lol: bierze nauki stróżowania od moich podhalanów - siada na schodach i szczeka :lol: cudak słodki :p


Iwcia - uchachałam się wczoraj z sąsiada. Kupił kilometry plastikowej siatki i przeplata między szczebelkami ogrodzenia. No, jak się ma takiego brytana, co pod szafe na stojąco wchodzi to trzeba utkać wszystkie dziury :cool3:
Potrzebuję porady. Iwa zachowuje się super. Niestety kocica strzela fochami. Histeryczka jakaś. Czy jakis znawca kotów może coś podpowiedzieć? Na razie nawet nie schodzi na dół. Schowała sie w sypialni i za nic nie wyjdzie. Pani jest zrozpaczona. No i do rozwodu dojdzie ;) bo Pani śpi z kocicą w sypialni, a Pan z Iwą w gościnnym :evil_lol: (oczywiście Iwa w łóżku... ale o tym ciiiiiii :cool3:

Posted

iwop napisał(a):
Camara - kotce przejdzie:cool3:


też tak myślę, ale Iwa tego nie ułatwia. Ona tęskni do innych zwierząt. Jak zobaczy kota to z radości dostaje amoku. No i pewnie te wybuchy radości straszą kotę :roll:

Posted

Camara napisał(a):
nie :shake: dzwoniła dziewczyna z Katowic, studentka. Niby ok, ale coś mi nie gra. Intuicja? Na razie odroczyłam z nią rozmowy... zastanowię się.
i wczoraj u weta była kobitka, której Mopcia straaasznie się spodobała. Ale ma dziecko 3,5 letnie. Jakoś nie lubię dawać szczeniąt do tak małych dzieci.
wiem, grymaszę :roll: ale Mopeczka musi mieć dom, że mucha nie siada :cool3:

Camarko kochana, już Ty wiesz komu wyadoptować Mopcię - najlepszemu domkowi na świecie :)

Camara napisał(a):
Wet nie zaszczepił wczoraj Mopy. Ma problemy ze skórą. Najpierw była cała pogryziona przez pchły, potem były ranki po nieustannym drapaniu. Była 2 razy kąpana w leczniczym szamponie i niestety nadal się drapie, chociaż znacznie mniej. Wczoraj wet ją wyoglądał i jest kiepsko. Jest podejrzenie jakiegoś pasożyta naskórka. Została zakropiona Stronholdem i za parę dni idziemy do kontroli. Jak nie przestanie się drapać trzeba będzie zrobić zeskrobiny.

To chyba było do przewidzenia, biedactwo nie miało chwili spokoju od drapania :(

Camara napisał(a):
Iwcia - uchachałam się wczoraj z sąsiada. Kupił kilometry plastikowej siatki i przeplata między szczebelkami ogrodzenia. No, jak się ma takiego brytana, co pod szafe na stojąco wchodzi to trzeba utkać wszystkie dziury :cool3:
Potrzebuję porady. Iwa zachowuje się super. Niestety kocica strzela fochami. Histeryczka jakaś. Czy jakis znawca kotów może coś podpowiedzieć? Na razie nawet nie schodzi na dół. Schowała sie w sypialni i za nic nie wyjdzie. Pani jest zrozpaczona. No i do rozwodu dojdzie ;) bo Pani śpi z kocicą w sypialni, a Pan z Iwą w gościnnym :evil_lol: (oczywiście Iwa w łóżku... ale o tym ciiiiiii :cool3:

Hehe, u mnie też do łóżka sie ładowała i ze mną spała mała rozrabiara :)
Co do kota - jeśli młody to spokojnie sie przyzwyczai. Jeśli to już starsza kotka może być trochę problemów, ale myślę, ze po prostu proces adaptacji do nowych warunków (czyli obecności tego małego szaleńca) potrwa trochę dłużej. Ważne jest, zeby miały chociaż trochę kontaktów ze soba, bo jak będą cały czas izolowane od siebie to nie wyjdzie na dobre.

Posted

Do studentki , to chyba nie za bardzo , jeżeli w wynajmowanym mieszkaniu, to nigdy nie wiadomo,jak może byc, no i wogóle sytuacja życiowa nie ustabilizowana:shake:.

Posted

Trinity36 napisał(a):
No i co z Mopcią? Były jakieś sensowne telefony?


:shake: nie mam pojęcia co się dzieje, mała na allegro miała 15 obserwatorów. Odezwały się dwie osoby typu: po ile ten szczeniak :angryy: wliczając to poprzednie zapytania i dom, do ktrego miała trafić to razem 8 domów do d...py :cool1: jeszcze nigdy tak nie było...

Mnie się nie spieszy, Mopek jest cudownym bąkiem, ale coraz bardziej przyzwyczaja się. Ma już swoje ulubione zabawy, miejsca do spania, taki swój malutki świat. Będzie tragedia jak przyjdzie czas rozstania :placz:

W tym tygodniu powinno być (wreszcie) jej ogłoszenie w GW. Może tym razem znajdzie się ktoś sensowny.

Posted

a co se będe żałować :cool3:

Mopeczka, czyli Mały Brązowy Pieszeczek :loveu:










A co u Iwci?
z kotą coraz lepiej tzn kota nie ucieka i nie parska. chyba jej fochy przechodzą.
malutka jest wesoła i nadal zawadiacka, widuję ją jak goni po ogródku, a oboje państwo pilnują czy na pewno nie ma już żadnej szpary w ogrodzeniu :evil_lol:

Posted

jaanna019 napisał(a):
A te zdjęcia Mopci to we właściwej kolejności? Może miało być najpierw nr3 potem nr4 a w konsekwencji nr1i2 ? :evil_lol: :evil_lol:

Sztachnęła się zapaszkiem z adidasa aż padła zemdlona:p

Posted






zaczynam się przyzyczajać do myśli, że mam czwartego psa :cool1:
Mopeczki nikt nie chce :-( tzn. nikt sensowny. Były jeszcze 2 telefony ale... lepiej zapomniec o tym :shake:
A to słodziak na słodziaki. Jest cudnym, grzecznym brzdącem :loveu:

Posted

Lemoniada napisał(a):
Camarko, dlatego bo ją pokochałaś, czy dlatego, że straciłaś nadzieję?


Kocham tego stworka od pierwszej chwili :loveu:
tylko... po telefonach i mailach jakie w jej sprawie otrzymuję, zacznam wierzyć, że dziewuszka ściąga jakiś dziwne typy :cool1:

albo to przeznaczenie - w końcu to przypadek, że do mnie trafiła
a teraz trudności w adopcji szczeniaka :shake:
ona to specjalnie robi :diabloti:

Posted

Ty się jeszcze nie poddawaj, Mopcia jest rozkoszna, coś się z pewnością dla niej znajdzie.

ona to specjalnie robi :diabloti:
Wykasowuje meile z Twojej skrzynki i odbiera telefony mówiąc, że już nieaktualne?:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...