Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 231
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś/jutro ma do mnie napisać w tej sprawie. Wstępnie odpowiadała im niedziela po południu. Dzis wraca tej Pani przyjaciel - no, a oglądać chcieliby razem.

zdjęcia obejrzała i powiedziała, że najpierw to muszą psa poznać, bo ze zdjęcia to się trudno zdecydować. Poprzedni ich pies, to sam do nich przyszedł ( znajda ) więc nigdy psa nie wybierali.......zwłaszcza ze stada potrzebujacych.

Posted

Jutro jesteśmy umówieni na 17. Pani się zastrzegła, że ona wcale nie wie czy go wezmą.........ale smycz i obroże na wszelki wypadek zabiorą. Bedą pierwszy raz w życiu w schronisku.....
Szczerze mówiąc mało znam fajnych ludzi, którzy mając miejsce w sercu i domu wyszli ze schronu bez psa..............no ale wiecie jak jest.

Bardzo bym chciała jutro wieczorem miec dla Was powalająco dobre wiadomości..........BARDZO.

Posted

No jak ustaliłyśmy to jest Ta PANI - 3 lata walczyła o życie swojego psa chorego na nowotwór i to jak walczyła..........

Ale nic nie mówię.......po prostu spokojnie czekam.

Posted

No więc UWAGA!!:lol::lol::lol:
Ta Pani, ta boska Pani, wraz z nie mniej boskim Panem zabrali Kreona ze schronu!!!
Mówiąc wprost

KREON POJECHAŁ DO DOMKU!!

Będzie miał teraz i Panią i Pana i dom i własne miski i smycz i obrożę i dużżżżżo miłości.
No i jak tu nie ryczeć:roll:
Szczegóły pewnie opisze Neigh - jak przestanie ryczeć i zanim zacznie pić;););)

Posted

Jak sobie pomyślę, że ten wrażliwy biedak po dwóch latach męczarni w schronie pojechał w końcu do swojego domku z baaaardzo wysokiej półki to mi się gęba nie przestaje śmiać normalnie;););)

Myślicie, że można go już zdejmować z podpisu???:multi:

Posted

No więc po pierwsze są jeszcze tacy ludzie.........

Nowi Państwo Kreona byli dziś w Chorzowie, ale półprzytomnii z ponad godzinnym opóźnieniem dojechali. Kiedy zadzwonili przesunąć spotkanie, to się wystraszyłam........

Jednak przyjechali, z nowiuteńką wypasioną smyczką i obrożą ( tak na wszelki wypadek...)

Przyjechali podeszli do klatki i Pan był już na tak. Weszli sobie do boksu, Kreon zaczął wywijać młynki, wywalił brzuchol do głaskania......no i byli jego. Jednak rozsądnie przyniesiona została smycz z samochodu - i żegnany totalnymi obelgami ze strony tych którzy zostali Kreon wyszedł z wiezienia. Poszli sobie we Trójkę do lasu. Po czym po 15 min Pani wsadziła głowę przez bramę pytajac - czy my go musimy jeszcze TAM wprowadzać. Neigh się rozryczała i stwierdziła, że zdecydowanie nie. Kreon zapakowany do samochodu został. Pani też została ( ale nie zapakowana, tylko dotrzymywać towarzystwa psu), a Pan poszedł załatwiać formalności.

Ja nie wiem czy ktokolwiek z Was ma świadomośc tego jak ja się cieszę..........

Dostanę zdjęcia - pies będzie ogolony ( Pan ma doświadczenie - wie co to odlezyny, strupy i w ogóle maskara ).
I w ten oto prosty sposób Kreon odjechał do lepszego życia. Należało Ci się KOCHANY.


Idę go zdjąć z podpisu:-))))

A tak na marginesie, to drogę do wolności Kreon zawdzięcza Tygrysowi, czy raczej jego ogłoszeniom:-)

Achaś - i Pani stwierdziła, że imię zostaje - bo fajne:-)

Posted

To Neigh to Panią znalazła:lol:
Pani chciała Tygrysa a dostała Kreonka;);)
Ja Panią kojarzę tylko z lecznicy na Białobrzeskiej-gdzie ona walczyła o życie swojego, a ja swojego psa...Była niesamowita - trzeba było widzieć to poświęcenie i miłość - bo opisać się nie da...

Dlatego wiem, że Kreon będzie miał domek idealny:multi::multi:

Posted

A żeby było po sprawiedliwości, Pana też ma super. Na oko bardzo ciepli, dobrzy ludzie.

Ja nie mam wątpliwości, że chłopak wygrał dziś los na loterii. Normalnie szaleję ze szczęścia.....
Wiecie co? Wolę takie akcje niż wygraną w totka - serio:-)


JASNE NA 3/4 zdejmujemy go z podpisu:-)

A i poinformowałam Państwa, że Kreon nie był taki całkiem sam..........że było kilka osób, które szukało mu uparcie domu.......

Cud - mój sen się ziścił:-))))


Edycja podpisu nie działa tradycyjnie, nic to zdejmę jak tylko zacznie:-)

Posted

Aguś!
To zdejmujemy!!:multi::multi:
Cudowna jesteś! Brak mi słów!
Jak za mnie nie wyjdziesz to się pochlastam!

No i po długim wekeendzie (to i od razu może Teodor się załapie) spotykamy się na bezkarne, nieprzyzwoite i nieobyczajnie bezczelne picie wódki!:grins::grins::smilecol::knajpa::drink1::cunao:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...