Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Margo ! Nie otwierają sie fotki Fredzia na 289. Chciałam je wstawic na inny wątek/ mała suczka po sterylce, w środku olbrzymiaste szczeniaki nie do urodzenia/ i nie mogę. Są okienka z czerwonym krzyżykiem.

Posted

[quote name='Saphira']Margo ! Nie otwierają sie fotki Fredzia na 289. Chciałam je wstawic na inny wątek/ mała suczka po sterylce, w środku olbrzymiaste szczeniaki nie do urodzenia/ i nie mogę. Są okienka z czerwonym krzyżykiem.[/quote]


Saphirko, tu masz adres do albumu Fredzia i Musi [url=http://margo05.fotosik.pl/albumy/457531.html]Musia i klusia - Zwierz

Posted

Rozmawiałam dziś z panią Romą - jest już spokojna, bardzo boi się operacji ale wie,że bez niej nie ma dużych szans...Stwierdziła,że i tak będzie, co ma być i że dziękuje za słowa otuchy, bo dodają jej odwagi. Bardziej martwi się o swoje psy, a szczególnie o trzy malutkie suczki, które zawsze są przy niej i pewnie z tego powodu są mało lubiane przez pozostałe psy...Mówi,że pan Franio nie da rady ich przypilnować ...Weroniczko, może udałoby się załatwić hotelik dla tych suczek na czas pobytu Romy w szpitalu? Gdyby zajęły wspólny boks, to może policzyłby taniej? A przy okazji zrobiłoby się im porządne zdjęcia i założyło wątek?
No i potrzebny jest worek karmy suchej,tak na wszelki wypadek....

Tak ciężko jest słuchac, jak Roma mówi,że tak naprawdę to tylko psy będą płakały,gdyby nie wróciła ze szpitala...

Posted

[quote name='gagata']Rozmawiałam dziś z panią Romą - jest już spokojna, bardzo boi się operacji ale wie,że bez niej nie ma dużych szans...Stwierdziła,że i tak będzie, co ma być i że dziękuje za słowa otuchy, bo dodają jej odwagi. Bardziej martwi się o swoje psy, a szczególnie o trzy malutkie suczki, które zawsze są przy niej i pewnie z tego powodu są mało lubiane przez pozostałe psy...Mówi,że pan Franio nie da rady ich przypilnować ...Weroniczko, może udałoby się załatwić hotelik dla tych suczek na czas pobytu Romy w szpitalu? Gdyby zajęły wspólny boks, to może policzyłby taniej? A przy okazji zrobiłoby się im porządne zdjęcia i założyło wątek?
No i potrzebny jest worek karmy suchej,tak na wszelki wypadek....

Tak ciężko jest słuchac, jak Roma mówi,że tak naprawdę to tylko psy będą płakały,gdyby nie wróciła ze szpitala...[/quote]

My wysyłamy jutro rysunek mojej córki, wykonany specjalnie dla Pani Romy. Niech Pani Roma wie, że nie tylko psy by płakały.

Co do suniek, jest wątek szansy potencjalnie dla jednej. Postaram się odszukać.

Posted

Zabko mówiła o jednej małej czarnej,która chodzi za nią krok w krok i o matce i córce...Tyle że matka i córka też chyba za bardzo nie lubią się z tą czarną...

Posted

żaba88 napisał(a):
A czy Pani Roma nie mówiła dokładnie o które to suczki chodzi?

Nie wiem czy skojarzysz które , bo one sa tam w pokoju, taka czarna mała córka i matka, do tego dochodzi Osiołek. Często trzeba je odizolowywać, nie lubia sie zwyczajnie.
Bedziemy musieli sie spręzyc i na ten czas sobie radzic, poprostu pomóc p. Franiowi przetrwać te kilka dni.

Posted

Gagatko ! Nie jest tak źle . Czytających jest zawsze wielu i to zapewne z Przemyśla też. Łatwo jest czytać i pisać, gorzej pomóc a zwłaszcza fizycznie. Ile pomógł Żaba i nadal pomaga rąbiąc drzewo czy nosząc węgiel. Wyprowadza Lejdi. A Weronika robi zakupy i to nieraz ciężkie np. 100 kg kaszy. Karmi Panią Romę, wozi do lekarzy i załatwia strasznie problematyczne pożyczki z providentem. Myślę, że pracy u Pani Romy starczyłoby dla wielu innych wolontariuszy z Przemyśla. Ale niestety tylko tych dwoje na placu boju .....:shake:

Posted

Właśnie najbardziej wkurzają mnie te osoby, które czytają, są w różnych tamtejszych org.prozwierzęcych, ale do osobistej pomocy się nie poczuwają....To co to za miłość do zwierząt... Wierz mi,gdybym mieszkała bliżej, to choćby na czas pobytu Romy w szpitalu, byłabym tam codziennie...żeby przynajmniej sprawdzić, czy z p.Frankiem wszystko w porządku i czy psy są nakarmione...:-(:-(:-(

Posted

Saphira napisał(a):
Weroniko ! To nie kilka dni :shake: Myślę, że po tak ciężkiej operacji ona długo powinna wypoczywać. Żeby jej się nic nie stało :shake:

Będzie dobrze , narazie p. Doktor jest na chorobowym do 16 .11.
Saphirko wiadomo, że po operacji bedzie odpoczywać lecz w domu. Oni długo nie trzymają w szptalu maksymalnie 9 dni.
Tam z Przemysla przychodzą do p. Romy różne osoby, spróbuje się z nimi skontaktować i porozumiec , moze wspólnie , podzielimy sobie zadania.
Jestem o Nią zupełnie spokojna, to dzielna kobieta.


Nadal nie przywieziono mięska do kaszy, zaczyna brakować. Gagatko uzyj Swoich wpływów.

Posted

żaba88 napisał(a):
"OD POKERA ZA BAZAREK NA POMOC PSOM
PANI ROMY" - 90zł wpadło, dzięki w imieniu Pani Romy :)

Czy o te pieniążki chodzi/ Pokerku ta informacja była duzo wczesniej napisana przez Żabe.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...