Jump to content
Dogomania

Dopadła nas choroba Cushinga


kasia_r
 Share

Recommended Posts

ja w zeszlym miesiacu nie bylam w stanie kupic mojej niuni lekow i podawali jej polowe dawki, zeby nie zaprzestac wogole... no i wycofala sie, znow sika co nie miara. mowia, ze juz wczesniej przestalo sie poprawiac w maju lece do polski na urlop i boje sie, ze moge juz jej wtedy nie zobaczyc... albo byc osoba ktora bedzie musiala podjac ta najtrudniejsza decyzje...

Link to comment
Share on other sites

[COLOR=#0000cd]http://www.petmeds.de/p-551-vetoryl-kapseln.aspx
Tyle kosztuje 1 kapsułka Vetorylu w Niemczech...pomnożyć przez 30 i przez aktualny kurs Euro. Więcej niż w Anglii W Austrii jeszcze drożej. Wiem, że lek podrożał i to może być tragedią dla wielu właścicieli psiaków...ale czego się nie robi dla członka rodziny.
Pozdrawiam.
[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nicolette1'][COLOR=#0000cd]http://www.petmeds.de/p-551-vetoryl-kapseln.aspx
Tyle kosztuje 1 kapsułka Vetorylu w Niemczech...pomnożyć przez 30 i przez aktualny kurs Euro. Więcej niż w Anglii W Austrii jeszcze drożej. Wiem, że lek podrożał i to może być tragedią dla wielu właścicieli psiaków...ale czego się nie robi dla członka rodziny.
Pozdrawiam.
[/COLOR][/QUOTE]

tylko gorzej jak to nie jest jedyne zwierze, o ktore trzeba dbac... kazdy grosz sie liczy, a oni nie ulatwiaja

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,

Musze dołączyć do tego grona ...
24.02 odeszła moja Ukochana Mróweczka. Ciężko mi pisać,bo oczy wciąż " mokre" i spuchnięte. W maju skończyłaby 13 lat. Niestety za późno miała zdiagnozowany ZC do tego jak to u yorków miała zapadniętą tchawicę,przesmyk na RTG był tak wąski.. ciężko łapała oddech i niestety.. trudna decyzja,ale musiałam ją podjąć,musiałam ulżyć jej cierpieniom !!!
Mam też Ferbiego będzie mial 14 lat i objawy podobne - obwisły brzuszek,"koński" apetyt. Nie ma wyłysień, wody według mnie też nie pije w ogromnych ilościach. Wet zasugerował,że do rzadka choroba i niemożliwe,żeby oba psiaki ( z różnych źródeł) miały ZC.Jednak skłoniło mnie to do zrobienia badań. Na początek mocz : stosunek kreatyniny do kortyzolu 47,9 kortyzol 25 kreatynina 14380 i potem test hamowania niskimi dawkami dexametazonu : kortyzol wyjściowa :9,65 kortyzol po 4 g. <1,00 kortyzol po 8 g. 3,73 > 1,4 μg/dl - nadczynność kory nadnerczy
ALT (GPT) 127,9 U/l 1,00-55,0
AP - fosfataza alkaliczna 156,6 U/l 1,00-108,0
Mocznik 13,2 mmol/l 3,30-8,30
Poza tym na usg wyszło,że ma powiększone serce,wątrobę i znowu kamienie w pęcherzu moczowym ( 2 lata temu miał operację usunięcia 3 kamieni z p. moczowego)
Kupiłam wczoraj Vetoryl na stronie USA w internetowym sklepie SHOPMEDVET zapłaciłam przez Paypal i wysłałam skan recepty - nie wiem tylko czy zaakceptują tą receptę.
Wszystkie ogłoszenia które znalazłam w necie sa nieaktualne.. nie wiem ile czasu potrwa zanim wyślą i czy w ogóle wyślą ...
Tak się martwię,bo pozostał mi tylko ON !!! Jest smutny i wierzcie mi to nie jest ten sam pies,nie ma już takiego zycia.. Mróweczka może nie była dla niego zbyt "miła",ale ona powodowała w nim to życie i oni się uzupełniali.

Przepraszam za moje chaotyczne pisanie,ale to sa jeszcze świeże emocje i głowa nie pracuje normalnie... :(
Mam pytanie,bo czytałam,że przy podawaniu vetorylu trzeba oznaczać ACTH.. niestety w mojej klinice nie mają tego środka/odczynnika nie wiem jak to nazwać,że mam to kupić zagranicą.. czy wiecie jak to się nazywa i gdzie można kupić? Czy muszę mieć receptę? Będę ogromnie wdzięczna za pomoc i ściskam wszystkie choruszki :)

Edited by yorkbi
Link to comment
Share on other sites

[COLOR=#0000ff]Witam.
Szkoda pieska i tego drugiego choruszka też. W Ameryce prawdopodobnie mogą uznać tę receptę ale koszt dostawy będzie bardzo duży. Najlepiej i najtaniej jest kupować w Anglii, na Pet Drugs Online. Tam honorują polskie recepty i angielskie też. Link do sklepu jest chyba na poprzedniej stronie i do angielskiej recepty też.
Tu też wstawię.

[url]http://www.petdrugsonline.co.uk/search.aspx?searchTerm=Vetoryl[/url]
To jest cena 1 kapsułki. Po kliknięciu w potrzebne opakowanie pokaże się też z ceną 1 kapsułki. Tam po prawej gdzie jest wstawione 1 trzeba wybrać 30 i ma się cenę całego opakowania.
Płaci się przez PayPal lub kartą kredytową. Na recepcie musi być podane imię, waga, rasa, wiek lub data urodzenia pieska. Wyraźnie napisana nazwa Vetoryl Capsules np. 30 mg i ilość opakowań. Dane Przychodni i weterynarza. Pieczątki.
[/COLOR][COLOR=#0000ff][/COLOR][COLOR=#0000ff]Koszt dostawy to 6,99 Funta. Od 0 do 2 kg wagi przesyłki.
Pozdrawiam.
[/COLOR]

Edited by Nicolette1
Link to comment
Share on other sites

[quote name='yorkbi']Koszt wysyłki zapłaciłam $ 10

Ceny niższe niż w UK

SHOPMEDVET.COM

VETORYL30 $40.56

VETORYL6[B]0 $ 52,72
[/B]

Tylko nie wiem czy zaakceptują receptę ... i jak długo będzie trwała wysyłka[/QUOTE]

[COLOR=#0000ff][/COLOR]http://www.petdrugsonline.co.uk/p-3101-vetoryl-capsules-30mg.aspx?VariantID=5734[COLOR=#0000ff]
Tyle kosztuje 30 mg.
[url]http://www.petdrugsonline.co.uk/Images/Veterinary%20Prescription.pdf[/url]
Link do recepty angielskiej.
Dostawa w ciągu 14 dni. A zazwyczaj w ciągu 8 dni.
Pozdrawiam i życzę zdrowia pieskowi.
Od odejścia mojej suni 5 marca minie rok...miała ZC nadnerczowo-przysadkowy z guzem przysadki mózgowej. Przegrała walkę z guzem. Vetoryl zamawiałam jej w Anglii, właśnie tutaj.
[/COLOR]
[COLOR=#0000ff][/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Nicolette1'][URL]http://www.petdrugsonline.co.uk/search.aspx?searchTerm=Vetoryl[/URL][COLOR=#0000ff]
Edytowałam wpis i link nie działa. Dodaję jeszcze raz.
Pozdrawiam.
[/COLOR][/QUOTE]

[url]http://www.petdrugsonline.co.uk/p-3101-vetoryl-capsules-30mg.aspx?VariantID=5734[/url]

Link to comment
Share on other sites

[COLOR=#0000ff]Cena wychodzi faktycznie niższa. Ja mam rodzinę w Kanadzie. Jak moja sunia zachorowała, to sprawdzali możliwości i koszty wysyłki do Polski i powiedzieli, że się nie da. Że na polską receptę nie wyślą. Może teraz coś sie zmieniło. Tam na PDO piszą, że do Krajów UE wysyłają a USA jest podobno poza naszym zasięgiem.
Pozdrawiam.
[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

Nie wiedziałam o PDO zamówiłam tam,nie wiem czy teraz jeszcze zamówić w PDO czy można w innym sklepie na tą samą receptę?
Chciałam jeszcze zapytać czy można dzielić vetoryl tzn. dać rozważyć w aptece w nowe kapsułki?
Czytam dzisiaj różne info... nie mam doświadczenia ... :(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='yorkbi']Nie wiedziałam o PDO zamówiłam tam,nie wiem czy teraz jeszcze zamówić w PDO czy można w innym sklepie na tą samą receptę?
Chciałam jeszcze zapytać czy można dzielić vetoryl tzn. dać rozważyć w aptece w nowe kapsułki?
Czytam dzisiaj różne info... nie mam doświadczenia ... :([/QUOTE]


[COLOR=#0000ff]Wszędzie piszą, że nie powinno się rozważać ale można. Trzeba tylko trafić na porządną aptekę. Ja taką miałam ale nie rozważałam. Nie było potrzeby. Na tę samą receptę raczej można zamówić. Przecież to różne Przychodnie internetowe. A i tak dołącza się e-mailem skan recepty. A dobrze by było zamówić np. 60 mg i rozważyć. Wyjdzie sporo taniej. Proszę sobie w wolnej chwili poczytać wpisy od strony 36. Może się przydać, szczególnie dlatego, że pieski różnie reagują na Vetoryl i trzeba je obserwować w początkach podawania leku. Jeśli nie będzie biegunek, wymiotów i braku apetytu a jedzenie i sikanie się unormuje to wszystko będzie dobrze. A zdarza się, że przy złej tolerancji podaje się dawkę podzieloną na 2 razy..około 8 rano i 20 wieczorem. Czasem po kilku m-cach podawania jeśli to jest tylko nadnerczowy może wystąpić przedawkowanie i trzeba zmniejszyć dawkę lub odstawić Vetoryl.
A w Anglii szuka się w ten sposób: Vetoryl/UK Są różne sklepy ale mają dużo wyższe ceny. Np. 30 mg kosztuje tam 42 Funty i nie wysyłają poza Anglię. Leczą tylko własne psy.
Pozdrawiam.
[/COLOR]

Link to comment
Share on other sites

[quote name='mariusz pp']Nasza sunia ma nadnerczowy i musieliśmy przestać podawanć, bo nie tolerowała już vetorylu nie bierze już około 1,5 miesiąca i czuje się bardzo dobrze.[/QUOTE]

To dobra wiadomość ale trzeba zwracać uwagę na nią i okresowo robić badanie kontrolne. Ma szczęście.
Pozdrawiam i życzę szczęścia. :-).

Link to comment
Share on other sites

[quote name='yorkbi']No niestety nie udało się kupić z tego sklepu z USA. Zwrócili zapłatę.
.
Kupiłam teraz w PDO... nie wiem kiedy dostanę,a czas biegnie nieubłaganie.....[/QUOTE]
Powinno przyjść w ciągu 8 dni. Najdłużej w ciągu 14-tu.
Oni szybko wysyłają.
Pozdrawiam bardzo serdecznie. @-}--

Link to comment
Share on other sites

[quote name='yorkbi']Witam serdecznie,

Musze dołączyć do tego grona ...
24.02 odeszła moja Ukochana Mróweczka. Ciężko mi pisać,bo oczy wciąż " mokre" i spuchnięte. W maju skończyłaby 13 lat. Niestety za późno miała zdiagnozowany ZC do tego jak to u yorków miała zapadniętą tchawicę,przesmyk na RTG był tak wąski.. ciężko łapała oddech i niestety.. trudna decyzja,ale musiałam ją podjąć,musiałam ulżyć jej cierpieniom !!!
Mam też Ferbiego będzie mial 14 lat i objawy podobne - obwisły brzuszek,"koński" apetyt. Nie ma wyłysień, wody według mnie też nie pije w ogromnych ilościach. Wet zasugerował,że do rzadka choroba i niemożliwe,żeby oba psiaki ( z różnych źródeł) miały ZC.Jednak skłoniło mnie to do zrobienia badań. Na początek mocz : stosunek kreatyniny do kortyzolu 47,9 kortyzol 25 kreatynina 14380 i potem test hamowania niskimi dawkami dexametazonu : kortyzol wyjściowa :9,65 kortyzol po 4 g. <1,00 kortyzol po 8 g. 3,73 > 1,4 μg/dl - nadczynność kory nadnerczy
ALT (GPT) 127,9 U/l 1,00-55,0
AP - fosfataza alkaliczna 156,6 U/l 1,00-108,0
Mocznik 13,2 mmol/l 3,30-8,30
Poza tym na usg wyszło,że ma powiększone serce,wątrobę i znowu kamienie w pęcherzu moczowym ( 2 lata temu miał operację usunięcia 3 kamieni z p. moczowego)
Kupiłam wczoraj Vetoryl na stronie USA w internetowym sklepie SHOPMEDVET zapłaciłam przez Paypal i wysłałam skan recepty - nie wiem tylko czy zaakceptują tą receptę.
Wszystkie ogłoszenia które znalazłam w necie sa nieaktualne.. nie wiem ile czasu potrwa zanim wyślą i czy w ogóle wyślą ...
Tak się martwię,bo pozostał mi tylko ON !!! Jest smutny i wierzcie mi to nie jest ten sam pies,nie ma już takiego zycia.. Mróweczka może nie była dla niego zbyt "miła",ale ona powodowała w nim to życie i oni się uzupełniali.

Przepraszam za moje chaotyczne pisanie,ale to sa jeszcze świeże emocje i głowa nie pracuje normalnie... :(
Mam pytanie,bo czytałam,że przy podawaniu vetorylu trzeba oznaczać ACTH.. niestety w mojej klinice nie mają tego środka/odczynnika nie wiem jak to nazwać,że mam to kupić zagranicą.. czy wiecie jak to się nazywa i gdzie można kupić? Czy muszę mieć receptę? Będę ogromnie wdzięczna za pomoc i ściskam wszystkie choruszki :)[/QUOTE]

Trzeba kontrolować psiaka w czasie leczenia Vetorylem. Z tego co wiem oprócz test stymulacji ACTH spełnia taką samą rolę jak test hamowania deksametazonem (który już zrobiłaś). Test z ACTH zabiera mniej czasu (psiak i właściciel męczą się mniej) - krew jest pobierana 2 razy w odstępie 1-godzinnym (jeśli dobrze pamiętam). Test hamowania deksametazonem zabiera więcej czasu, bo ten odstęp między pobraniami krwi jest dłuższy. Z tego co wiem test z ACTH wykonywany jest przez niewielu weterynarzy, odczynnik jest rzeczywiście słabo dostępny. Ja zupełnie przypadkowo trafiłam na weterynarza, który go wykonuje. Jeśli mieszkasz w woj. świętokrzyskim lub w Warszawie - służę kontaktem. Ale uważam, że jeśli nie dasz rady znaleźć weterynarza, który wykonuje test z ACTH, test hamowania deksametazonem przyniesie taki sam efekt. Psa trzeba koniecznie monitorować, żeby nie przedawkować Vetorylu.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='madz.ia']Trzeba kontrolować psiaka w czasie leczenia Vetorylem. Z tego co wiem oprócz test stymulacji ACTH spełnia taką samą rolę jak test hamowania deksametazonem (który już zrobiłaś). Test z ACTH zabiera mniej czasu (psiak i właściciel męczą się mniej) - krew jest pobierana 2 razy w odstępie 1-godzinnym (jeśli dobrze pamiętam). Test hamowania deksametazonem zabiera więcej czasu, bo ten odstęp między pobraniami krwi jest dłuższy. Z tego co wiem test z ACTH wykonywany jest przez niewielu weterynarzy, odczynnik jest rzeczywiście słabo dostępny. Ja zupełnie przypadkowo trafiłam na weterynarza, który go wykonuje. Jeśli mieszkasz w woj. świętokrzyskim lub w Warszawie - służę kontaktem. Ale uważam, że jeśli nie dasz rady znaleźć weterynarza, który wykonuje test z ACTH, test hamowania deksametazonem przyniesie taki sam efekt. Psa trzeba koniecznie monitorować, żeby nie przedawkować Vetorylu.[/QUOTE]

Mieszkam w kuj. - pom. Z wykonaniem badania nie ma problemu,ale muszę mieć odczynnik do ACTH Będę w czwartek to dowiem się dokładnej nazwy ;)
Nie wiem tylko czy na to też potrzebna jest recepta i czy będzie można kupić PDO....

Dzisiaj o ok. 22 minie tydzień jak moje słoneczko kochane Mróweczka biega sobie za tęczowym mostem

Link to comment
Share on other sites

[quote name='yorkbi']Mieszkam w kuj. - pom. Z wykonaniem badania nie ma problemu,ale muszę mieć odczynnik do ACTH Będę w czwartek to dowiem się dokładnej nazwy ;)
Nie wiem tylko czy na to też potrzebna jest recepta i czy będzie można kupić PDO....

Dzisiaj o ok. 22 minie tydzień jak moje słoneczko kochane Mróweczka biega sobie za tęczowym mostem[/QUOTE]

Oj, niestety nie nam żadnego gabinetu weterynaryjnego w te części Polski, a takiego, który by wykonywał testy z ACTH to już zupełnie nie.

Nie wątpię, że weterynarz będzie potrafił wykonać test ;)
Ale czy jesteś pewna, że test z ACTH jest konieczny i że test hamowania deksametazonem nie wystarczy?
Jak pisałam, z moim psiakiem zaczęliśmy od testu hamowania deksametazonem, ale jedynie dlatego, że moja weterynarz tym dysponowała. Ponieważ weterynarz poszła na urlop macierzyński zmuszeni byliśmy szukać kogoś, kto będzie prowadził moją sunię dalej i trafiliśmy na weterynarz, która akurat ma dostęp do ACTH i tylko dlatego potem wykonywaliśmy ten test mojej suni. Gdyby jednak pierwsza pani weterynarz nie poszła na urlop i dalej leczylibyśmy psa u niej, to pozostalibyśmy przy teście hamowania deksametazonem.

Tu możesz znaleźć krótkie porównanie obu testów (drugi akapit): [url]http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/endokrynologia/page3,nadczynnosc-kory-nadnerczy-zespol-cushinga-42.html[/url]. Nie wiem jakie doświadczenia mają inne osoby na tym forum, ale skoro odczynnik do ACTH jest słabo dostępny, to raczej niewiele psiaków jest diagnozowane przy pomocy ACTH. No a przecież w końcu te psy są jakoś leczone. Ale gdyby Ci sie udało ten odczynnik jakoś zdobyć, to na pewno byłoby wygodniej.

A jaki test wykonywano Twojej Mróweczce - ACTH czy hamowania deksametazonem?

Link to comment
Share on other sites

[quote name='madz.ia']Oj, niestety nie nam żadnego gabinetu weterynaryjnego w te części Polski, a takiego, który by wykonywał testy z ACTH to już zupełnie nie.

Nie wątpię, że weterynarz będzie potrafił wykonać test ;)
Ale czy jesteś pewna, że test z ACTH jest konieczny i że test hamowania deksametazonem nie wystarczy?
Jak pisałam, z moim psiakiem zaczęliśmy od testu hamowania deksametazonem, ale jedynie dlatego, że moja weterynarz tym dysponowała. Ponieważ weterynarz poszła na urlop macierzyński zmuszeni byliśmy szukać kogoś, kto będzie prowadził moją sunię dalej i trafiliśmy na weterynarz, która akurat ma dostęp do ACTH i tylko dlatego potem wykonywaliśmy ten test mojej suni. Gdyby jednak pierwsza pani weterynarz nie poszła na urlop i dalej leczylibyśmy psa u niej, to pozostalibyśmy przy teście hamowania deksametazonem.

Tu możesz znaleźć krótkie porównanie obu testów (drugi akapit): [URL]http://www.portalweterynaryjny.pl/artykuly/endokrynologia/page3,nadczynnosc-kory-nadnerczy-zespol-cushinga-42.html[/URL]. Nie wiem jakie doświadczenia mają inne osoby na tym forum, ale skoro odczynnik do ACTH jest słabo dostępny, to raczej niewiele psiaków jest diagnozowane przy pomocy ACTH. No a przecież w końcu te psy są jakoś leczone. Ale gdyby Ci sie udało ten odczynnik jakoś zdobyć, to na pewno byłoby wygodniej.

A jaki test wykonywano Twojej Mróweczce - ACTH czy hamowania deksametazonem?[/QUOTE]

Mróweczce nie zdążyłam juz zrobić testu deksametazonem, ale Ferbi miał robione 26.02 (wynik jest w poście wyżej). Wolałabym test ACTH, bo Ferbi ma prawie 14 lat i ogromnie się stresuje. Bardzo długo to trwało,bo pies musi być wyciszony / spokojny do podania deksametazonu.. potem następne kłucia... Nie chcę go tak męczyć,dlatego wolę zapłacić więcej,ale stresu dla niego mniej.
Mróweczka była suczką bardzo dzielną w przeciwieństwie do Ferbiego.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...