Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majqa napisał(a):
DIF, może on Ci pada by go ciągle naiwaniasz młotkiem???:razz:


Chyba tak! Jak TZ go postawi na nogi zmienię następnym razem młotek na :chainsaw:!!

Dzisiaj jak będę jechała do sklepu kupię Baremu jakieś mięcho i zrobię foty!! :loveu:

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Wet-siostra']KOMU PIESKA,KOMU???
BARY SZUKA DOMU!!!

Czekamy na aktualne fotki.
Bary,trzymaj się,psiaczku.Cioteczki już taką reklamę szykują,że wkrótce kolejka się po Ciebie ustawi!!!

Przepraszam Wet ale drobna nieścisłość jest u Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
To nie jest piesek to jest NIEZWYKŁY PAN PIES :megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Barul był!!! Zdjęcia kiepskie, bo chapnął mięcho i poleciał "do siebie" :evil_lol:.
Kiedyś padło pytanie na wątku czy nie można załatać dziury którą wchodzi i wychodzi.... dzisiaj namierzyłam całą siatkę z jednej strony posesji, zwaloną do zera i obrośniętą krzakami......
Oto zdjęcia z dzisiaj:



Posted

Wet-siostra napisał(a):
A może ktoś na ochotnika zamieszka w tym domu???Wtedy Bary miałby opiekuna na miejscu...A tak-dom pusty,pies samotny...


~MaDaLeNa~ napisał(a):
Tak by było najlepiej


chester07 napisał(a):
biedny Barry :(
faktycznie tak byłoby dobrze..


Ech sama bym chętnie tam zamieszkała

Posted

DIF, jeśli Krówce się uda i nie pójdzie do EMIR nie myślałaś by szukać tam ratunku dla Barego? Nie wiem, co gorsze schron, czy igranie z losem na ulicy...:-(

Posted

majqa napisał(a):
DIF, jeśli Krówce się uda i nie pójdzie do EMIR nie myślałaś by szukać tam ratunku dla Barego? Nie wiem, co gorsze schron, czy igranie z losem na ulicy...:-(



Myślałam o tym, ale jeśli chodzi o dorosłe psy u Emir jest przepełnienie.
Poza tym uważam, że dla Barego schronisko, nawet tak dobre jak u Emir, to koniec.
Wydaje mi się, że Bary jest psem bardzo delikatnym psychicznie. Przez tyle lat żył sobie spokojnie, nie bity, nie głodzony, bez innych psów. I nagle znalazłby się w rozszczekanym rozgardiaszu (u Emir są 132 psy), w boksie z innym psem. Jestem pewna, że nie dałby rady.
A tu na dogo ma szansę na dom. Folen zrobiła piękne ogłoszenie. Jak tylko będę miała dostęp do mojej drukarki (TZ już się tym zajął), wydrukuję i wyślę je do Super Exspresu, do redaktorów których nazwiska podała Isadora. To też jest szansa!
Bary ma allegro nad którym czuwa Isadora i ogłoszenia.

Posted

DIF napisał(a):
Myślałam o tym, ale jeśli chodzi o dorosłe psy u Emir jest przepełnienie.
Poza tym uważam, że dla Barego schronisko, nawet tak dobre jak u Emir, to koniec.
Wydaje mi się, że Bary jest psem bardzo delikatnym psychicznie. Przez tyle lat żył sobie spokojnie, nie bity, nie głodzony, bez innych psów. I nagle znalazłby się w rozszczekanym rozgardiaszu (u Emir są 132 psy), w boksie z innym psem. Jestem pewna, że nie dałby rady.
A tu na dogo ma szansę na dom. Folen zrobiła piękne ogłoszenie. Jak tylko będę miała dostęp do mojej drukarki (TZ już się tym zajął), wydrukuję i wyślę je do Super Exspresu, do redaktorów których nazwiska podała Isadora. To też jest szansa!
Bary ma allegro nad którym czuwa Isadora i ogłoszenia.


Witaj Bary.

Ja też uważam jak DIF, że akurat Bary nie może być nawet w najlepszym schronisku/azylu. To facet indywidualista - on się nie nadaje. Ja mam nadzieję że "zmasowany atak" na redaktorów z SE z imienia i nazwiska, ogłoszenia (szkoda ze bilbordu nie ma) ruszy sprawę Barego. W końcu to Niezwykły Pies, fantastyczny i musi być zauważony. RANY JAK JA BYM CHCIAŁĄ. Jak tak się stanie to zrobimy zbiórkę pod tą bramą w Halinowie i opijemy.... colą.

Posted

Wet-siostra napisał(a):
Mam ochotnika do zamieszkania w opuszczonym domu...:evil_lol: Zaopiekowałby się domem,psem i nie-wiem-czym-jeszcze...:eviltong: Tyle,że ochotnik nie jest sam...:eviltong:

o to super !:multi:
nie sam czyli z kim? :eviltong:

Posted

Z dwoma psami...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
A w ogóle wiadomo,do kogo teraz należy ten dom???:oops:
Bo chcieć-to jedno,ale może jest jakaś rodzina,krewni,znajomi...:roll:
I mogą sobie nie życzyć jednostki obcej w swoim domu...:shake:

Posted

No właśnie,dlatego pytam.Być może ta pani była całkiem sama,ale może na kogoś dom przepisała...Nie wiem,jak u Was,ale w naszych stronach niewiele jest bezpańskich domów...Nawet,gdy ktoś nie mieszka,jest właściciel lub osoba upoważniona do opieki nad domem.Jeśli w przypadku tego domu byłby to ktoś z rodziny można by było się z nim porozumieć w kwestii opieki nad Barym.I w tym momencie nie mówię o tym,by mieszkała tam jednostka obca-choć i tak bywa,że taka jednostka mieszka i jeszcze jej płacą za opiekę nad domem lub nie płacą,ale i ona nie płaci...Myślę raczej o poproszeniu tej osoby o objęcie opieki nad zwierzęciem...Może właśnie w tą stronę trzeba pójść?Oczywiście nie przestawać szukać domu dla Barego,ale jakby z drugiej strony popytać ludzi,sołtysa,czy kogo-tam...
Co o tym sądzicie?

Posted

Z tego co mi wiadomo, opiekunka Barego była osobą samotną, bez rodziny.
Po jej śmierci nikt w tym domu nie mieszka i nikt się nim nie interesuje.
Nie wiem jaki jest status prawny tej "posiadłości" :shake: i nie mam bladego pojęcia gdzie to sprawdzić i do kogo uderzyć w tej sprawie. W każdym razie dom jest w opłakanym stanie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...