Hotel KADIF Posted April 12, 2008 Author Posted April 12, 2008 majqa napisał(a):DIF, może on Ci pada by go ciągle naiwaniasz młotkiem???:razz: Chyba tak! Jak TZ go postawi na nogi zmienię następnym razem młotek na :chainsaw:!! Dzisiaj jak będę jechała do sklepu kupię Baremu jakieś mięcho i zrobię foty!! :loveu: Quote
Martunia Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Będziemy czekać na foty. :loveu: A domek dalej poszukiwany... Quote
Wet-siostra Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 KOMU PIESKA,KOMU??? BARY SZUKA DOMU!!! Czekamy na aktualne fotki. Bary,trzymaj się,psiaczku.Cioteczki już taką reklamę szykują,że wkrótce kolejka się po Ciebie ustawi!!! Quote
Isadora7 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 [quote name='Wet-siostra']KOMU PIESKA,KOMU??? BARY SZUKA DOMU!!! Czekamy na aktualne fotki. Bary,trzymaj się,psiaczku.Cioteczki już taką reklamę szykują,że wkrótce kolejka się po Ciebie ustawi!!! Przepraszam Wet ale drobna nieścisłość jest u Ciebie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To nie jest piesek to jest NIEZWYKŁY PAN PIES :megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Martunia Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Oj tak, na pewno niedługo po Barego będzie ogromna kolejka! ^^ Quote
Hotel KADIF Posted April 12, 2008 Author Posted April 12, 2008 Barul był!!! Zdjęcia kiepskie, bo chapnął mięcho i poleciał "do siebie" :evil_lol:. Kiedyś padło pytanie na wątku czy nie można załatać dziury którą wchodzi i wychodzi.... dzisiaj namierzyłam całą siatkę z jednej strony posesji, zwaloną do zera i obrośniętą krzakami...... Oto zdjęcia z dzisiaj: Quote
Wet-siostra Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 A może ktoś na ochotnika zamieszka w tym domu???Wtedy Bary miałby opiekuna na miejscu...A tak-dom pusty,pies samotny... Quote
Avaloth Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 biedny Barry :( faktycznie tak byłoby dobrze.. Quote
Isadora7 Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Wet-siostra napisał(a):A może ktoś na ochotnika zamieszka w tym domu???Wtedy Bary miałby opiekuna na miejscu...A tak-dom pusty,pies samotny... ~MaDaLeNa~ napisał(a):Tak by było najlepiej chester07 napisał(a):biedny Barry :( faktycznie tak byłoby dobrze.. Ech sama bym chętnie tam zamieszkała Quote
Martunia Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 No dobry by był pomysł... Ja niestety bym nie mogła. :( Quote
Avaloth Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Martunia napisał(a):No dobry by był pomysł... Ja niestety bym nie mogła. :( ja za daleko mieszkam, zresztą i tak bym nie mogła.. Quote
majqa Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 DIF, jeśli Krówce się uda i nie pójdzie do EMIR nie myślałaś by szukać tam ratunku dla Barego? Nie wiem, co gorsze schron, czy igranie z losem na ulicy...:-( Quote
Hotel KADIF Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 majqa napisał(a):DIF, jeśli Krówce się uda i nie pójdzie do EMIR nie myślałaś by szukać tam ratunku dla Barego? Nie wiem, co gorsze schron, czy igranie z losem na ulicy...:-( Myślałam o tym, ale jeśli chodzi o dorosłe psy u Emir jest przepełnienie. Poza tym uważam, że dla Barego schronisko, nawet tak dobre jak u Emir, to koniec. Wydaje mi się, że Bary jest psem bardzo delikatnym psychicznie. Przez tyle lat żył sobie spokojnie, nie bity, nie głodzony, bez innych psów. I nagle znalazłby się w rozszczekanym rozgardiaszu (u Emir są 132 psy), w boksie z innym psem. Jestem pewna, że nie dałby rady. A tu na dogo ma szansę na dom. Folen zrobiła piękne ogłoszenie. Jak tylko będę miała dostęp do mojej drukarki (TZ już się tym zajął), wydrukuję i wyślę je do Super Exspresu, do redaktorów których nazwiska podała Isadora. To też jest szansa! Bary ma allegro nad którym czuwa Isadora i ogłoszenia. Quote
Isadora7 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 DIF napisał(a):Myślałam o tym, ale jeśli chodzi o dorosłe psy u Emir jest przepełnienie. Poza tym uważam, że dla Barego schronisko, nawet tak dobre jak u Emir, to koniec. Wydaje mi się, że Bary jest psem bardzo delikatnym psychicznie. Przez tyle lat żył sobie spokojnie, nie bity, nie głodzony, bez innych psów. I nagle znalazłby się w rozszczekanym rozgardiaszu (u Emir są 132 psy), w boksie z innym psem. Jestem pewna, że nie dałby rady. A tu na dogo ma szansę na dom. Folen zrobiła piękne ogłoszenie. Jak tylko będę miała dostęp do mojej drukarki (TZ już się tym zajął), wydrukuję i wyślę je do Super Exspresu, do redaktorów których nazwiska podała Isadora. To też jest szansa! Bary ma allegro nad którym czuwa Isadora i ogłoszenia. Witaj Bary. Ja też uważam jak DIF, że akurat Bary nie może być nawet w najlepszym schronisku/azylu. To facet indywidualista - on się nie nadaje. Ja mam nadzieję że "zmasowany atak" na redaktorów z SE z imienia i nazwiska, ogłoszenia (szkoda ze bilbordu nie ma) ruszy sprawę Barego. W końcu to Niezwykły Pies, fantastyczny i musi być zauważony. RANY JAK JA BYM CHCIAŁĄ. Jak tak się stanie to zrobimy zbiórkę pod tą bramą w Halinowie i opijemy.... colą. Quote
Wet-siostra Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Mam ochotnika do zamieszkania w opuszczonym domu...:evil_lol: Zaopiekowałby się domem,psem i nie-wiem-czym-jeszcze...:eviltong: Tyle,że ochotnik nie jest sam...:eviltong: Quote
Avaloth Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Wet-siostra napisał(a):Mam ochotnika do zamieszkania w opuszczonym domu...:evil_lol: Zaopiekowałby się domem,psem i nie-wiem-czym-jeszcze...:eviltong: Tyle,że ochotnik nie jest sam...:eviltong: o to super !:multi: nie sam czyli z kim? :eviltong: Quote
Wet-siostra Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Z dwoma psami...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A w ogóle wiadomo,do kogo teraz należy ten dom???:oops: Bo chcieć-to jedno,ale może jest jakaś rodzina,krewni,znajomi...:roll: I mogą sobie nie życzyć jednostki obcej w swoim domu...:shake: Quote
majqa Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Dla mnie też to dziwne, że dom również jest bezpański. Quote
Wet-siostra Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 No właśnie,dlatego pytam.Być może ta pani była całkiem sama,ale może na kogoś dom przepisała...Nie wiem,jak u Was,ale w naszych stronach niewiele jest bezpańskich domów...Nawet,gdy ktoś nie mieszka,jest właściciel lub osoba upoważniona do opieki nad domem.Jeśli w przypadku tego domu byłby to ktoś z rodziny można by było się z nim porozumieć w kwestii opieki nad Barym.I w tym momencie nie mówię o tym,by mieszkała tam jednostka obca-choć i tak bywa,że taka jednostka mieszka i jeszcze jej płacą za opiekę nad domem lub nie płacą,ale i ona nie płaci...Myślę raczej o poproszeniu tej osoby o objęcie opieki nad zwierzęciem...Może właśnie w tą stronę trzeba pójść?Oczywiście nie przestawać szukać domu dla Barego,ale jakby z drugiej strony popytać ludzi,sołtysa,czy kogo-tam... Co o tym sądzicie? Quote
Hotel KADIF Posted April 14, 2008 Author Posted April 14, 2008 Z tego co mi wiadomo, opiekunka Barego była osobą samotną, bez rodziny. Po jej śmierci nikt w tym domu nie mieszka i nikt się nim nie interesuje. Nie wiem jaki jest status prawny tej "posiadłości" :shake: i nie mam bladego pojęcia gdzie to sprawdzić i do kogo uderzyć w tej sprawie. W każdym razie dom jest w opłakanym stanie.... Quote
Avaloth Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 ja nic nie wiem, ale trzymam kciuki żeby się udało.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.