Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widzisz Alais nie mamy stałych wielbicieli po za wyjatkami ;) więc i pusto u Brooklyna...
Pati z góry bardzo dziękujemy za jedzonko dla malucha :loveu: :loveu:

Umka, fajnie, że będziesz, mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie i się spotkamy ;)

  • Replies 545
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Folen napisał(a):
Widzisz Alais nie mamy stałych wielbicieli po za wyjatkami ;) więc i pusto u Brooklyna...
Pati z góry bardzo dziękujemy za jedzonko dla malucha :loveu: :loveu:

Umka, fajnie, że będziesz, mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie i się spotkamy ;)


my też mamy taką nadzieję, że mojego chrześniaka zobaczymy na żywo :evil_lol:

Posted

Folen napisał(a):
Widzisz Alais nie mamy stałych wielbicieli po za wyjatkami ;) więc i pusto u Brooklyna...
Pati z góry bardzo dziękujemy za jedzonko dla malucha :loveu: :loveu:

Umka, fajnie, że będziesz, mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie i się spotkamy ;)

oj są wielbiciele.......:loveu:
też chce go zobaczyć na żywo!!!!:lol:
a ta operacja na czym ma dokładnie polegać? chyba nie zrobicie jej w Węgrowie?

Posted

Enia zapraszam, w weekend jestem w domu jakby co ;) Po za tym 22 się zbliża :shake:
Operacja nie wiem na czym dokładnie miałaby polegać, Pan doktor nie powiedział, powiedział, żeby dać małemu czas, a potem rentgen kolejny i zobaczymy. I nie, nie oszalałam jeszcze, żeby psa dawać na operację w Węgrowie, bez obaw ;)

A dziś właśnie mija miesiąc odkąd Brooklyn jest z nami!

Posted

okropny stres przed toba..ale bedzie dobrze...chociaz wiem jak łatwo sie to mówi...ale co sie czuje to druga sprawa....:oops::shake:
u nas juz 16 dni po operacji...
mocne kciuki za psiurka :thumbs:

Posted

[quote name='Folen']Widzisz Alais nie mamy stałych wielbicieli po za wyjatkami ;) więc i pusto u Brooklyna...

Ooo..nieprawda ja jestem stałym bywalcem u Brookiego...mam 3 letniego ON z achalazją niedawno zdiagnozowaną dopiero:-(....dlatego temat jest szczególnie dla mnie ważny...

Posted

Neris tortu nie było, innych dóbr też :-( Wiem, "lipna" taka "rocznica", zresztą India miała urodziny dzień później i dostała tylko dłuuugi spacer (choć nie powinnam), też bez tortu, ehh..

Aniu & Jazz przykro nam z powodu psiunka, trzymajcie się...

A my z nadzieją na "samonaprawę"!

Posted

Hello! A więc 3mamy kciuki za naprawienie się Brookiego!:lol:Nie wiedziałam, że taka opcja w ogóle istnieje, Pani z hodowli powiedziała mi tylko, że możliwa będzie kiedyś operacja, ale że to ciężka sprawa...:roll:

A tutaj kolejny psiak w potrzebie, niestety nie szczeniaczek i nie labrador więc jakoś małe zainteresowanie tym tematem...Ale jeśli któraś z Was mogłaby w jakiś sposób pomóc, choćby doradzić mniej doświadczonej dziewczynce;) co zrobić najlepiej to byłabym bardzo wdzieczna...A historia nieciekawa i psiak pojawia się i znika:shake:

h=ttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9981489#post9981489

Posted

Witajcie poniedziałkowo..:p
moja wetka odpoczątku mówiła że jest szansa iż pies wyrosnie ..pisałam o tym w wątku ;)ale bywa tez tak że niestety musi byc operacja...co by nie było to ja mocno trzymam kciuki aby samosięzreperowało :thumbs:
i oczywiście czekam na fotki..bo tak tu cichutko się zrobiło..:shake:

Posted

Fakt, trochę tu u nas cicho i pusto..
O fotki pognębię sis, bo Brookie znowu podrósł sporo, choć w porównaniu z innymi 3mcznym labkami, to mikrusek z niego, ale niestety, w 5tygodni nie nadrobimy 8...
Mały rośnie, rozrabia, zaczynami chodzić sobie na spacerki na trawkę, Brooklyn uwielbia łapać kwiatki w biegu..a na weekendy będzie jeździł do swojego "tatusia", czyli TZta siostry.
Dorciu my również trzymamy kciuki za Twoją kruszynkę, oby było lepiej!

Posted

dzięki :p
masz racje tego czasu nie nadrobisz..ale za to dasz mu to czego wczesniej nie miał...i mógł juz nigdy nie miec...

a że bedzie mniejszy czy drobniejszy..to mały miki ...buziaki dla słodziaka..

Posted

Zdjęcia będą jak aparat wróci z Litwy ;]

U nas spokój, Brooklyn waży już ponad 10kg, dalej łobuzuje, uczy się różnych rzeczy, uwielbia ganiać za piłką i pyskować moim psom :loveu:
Ostatnio rozłożył na "nitki pierwsze" parcianą obrozę Indii, czyżby był z niego krawiec?

Posted

Zyjemy, ale nic nie piszmy...
Się fotek doprosić nie mogę, a sama nie dysponuję aparatem :(

B rozrabia ciągle, wykonuje różne "prace", niekoniecznie pożyteczne :evil_lol:
Duży już jest ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...