Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Kasia napisał(a):To dzis ten ważny dzień :lol: Magda już spakowała Cezara. On chyba czuje tę przeprowadzkę. Quote
Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Cezar jest w drodze do Tarnowskich Gór. Na początku szczekał i piszczał w samochodzie bo był kompletnie zdezorientowany:( Ale po chwili pchał się na kolana by tylko być przy człowieku:) Według Pana który Go wiezie nie ma w Nim cienia agresji i na Psa który tak wiele przeszedł zachowuje się idealnie. Tyle z drogi:) Teraz czekam na wieści że dotarli i że wszystko jest ok:):loveu: Trzymajcie kciuki by psy się zaakceptowały i żeby to była jego ostatnia przystań. Napiszę więcej jak ochłonę... Quote
Bonsai Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Cały czas trzymamy kciuki i myślimy o Cezarku. Dziękujemy za wieści z trasy. ;) Quote
Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Dotarli!:multi::multi::multi:Pełna akceptacja Psiaków:multi::multi:No oczywiście Cezar pokazuje że jest facetem:razz: Więcej bedę wiedziała potem bo zapoznanie trwa:) Quote
Bonsai Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Uff, ufff, mam nadzieję, że nie cieszymy się przedwcześnie. ;) Tak jak z poprzednią adopcją... Quote
Kasia Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Cezarku obu to był Twój ostatni i ten JEDYNY domek!!! Quote
Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Własnie rozmawiałam i z Panem Mateuszem, Który wiózł Cezara ( i tu wieeelke dzięki) Wg, niego Ludzie bardzo lubiący zwierząta. Ciepli i serdeczni. Cezar pełna euforia, wszystko musiał pozwiedzać, zabadać.Garnie się też do Tych Państwa:) A teraz wieści z Nowego domku. Państwo są świadomi że Cezar jest psem z przeszłością i będą z Nim pracować, jak i zresztą stadka:) Między Psami pelna akceptacja:) Co do chłopczyka, to Cezar już się tulił do małego synka Państwa. Ci ludzie wiedzą że muszą dać mu czas by się do Nich przyzwyczaił. Cezar reaguje na wszystkie komendy. Jest posłuszny i otwary. Patrzy w oczy i słucha. Kiedy dostał jeść, wzioł tylko kęs i czekał na pozwolenie że to dla Niego i oczywiście otrzymał je. Przez jakiś czas będzie chodził na spacery do ogrodu na smyczy, by się przekonał że nie warto przeskakiwać płotu:) Będę miała codziennie wieśći. W razie problemów, Pańswo będą prosić o rady ( odpukać!) NIE MA W NIM CIENIA AGRESJI ANI DO LUDZI, DZIECI ANI DO PSÓW. I oby tak juz zostało!!!! Cezarku, mam nadzieję że poczujesz że to Twój dom, Twoi ludzie, Twoja rodzina, że będziesz szczęsliwy i posłuszny:loveu: Odwiedzę Nowy Domek niedługo, bo mam zaproszenie na kawę:multi: Pan kupił aparat i będzie chodził do brata by ten mi przysyłał fotki rodzinki:) Quote
Bonsai Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Dziękujemy za wieści , czekamy na fotki i kolejne dobre waidomości. :) Quote
Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Bonsai napisał(a):Dziękujemy za wieści , czekamy na fotki i kolejne dobre waidomości. :) Oby same dobre były!:loveu: Quote
Kasia Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Cezarku to musi być Twój ostatni i jedyny domek!!! Miejsce na allegro zajęła Gryzelda...:loveu: Quote
madzia828 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 ciesze się ze Cezarek już w nowym domku:multi: oby w tym ostatnim mocno trzymam kciuki zeby wszystko było oki;) czekam na fotki:razz: Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Państwo są świadomi że Cezar jest psem z przeszłością i będą z Nim pracować, jak i zresztą stadka To dobrze, bardzo dobrze, ze ci Panstwo sa swiadomi. Praca z psem na pewno da rezultaty. Trzymam kciuki, zeby to byl TEN dom dla Cezarka. Zeby sie juz nie musial nigdzie przenosic :kciuki: Quote
Edi100 Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Kasia napisał(a):Cezarku to musi być Twój ostatni i jedyny domek!!! Miejsce na allegro zajęła Gryzelda...:loveu: Niech jej się powiedzie z domkiem! A propos Cezara, zadzwonie jutro i dowiem się jak minęła noc i wogle jak się miewają:) Quote
malagos Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Edi, jestem dobrej mysli. Ale zapytać państwa i nam tu napisać - nie zaszkodzi :cool3: Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 malagos napisał(a):Edi, jestem dobrej mysli. Ale zapytać państwa i nam tu napisać - nie zaszkodzi :cool3: Oczywiście:) Jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym:) Wieści z dzisiaj: cytuję " Wszystko w porządku, tylko jeść nie chce. Byliśmy w lesie, Cezar biegał na 10-metrowej smyczy. Jest wybiegany i teraz sobie spi" Domek martwi brak apetytu. Myslę, że to jest spowodowane zmiana miejsca i pewnie troche tęskni. Jestem dobrej myśli i uważam że wieczorem wróci mu apetyt:loveu: Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Wieści popołudniowe- Cezar bardzo się ucieszył na powrót Pana i synka Państwa do domu:loveu:Apetyt ciut powrócił, ale je z ręki. Powiedziałam, że przez te pierwsze dni to może i lepiej że je z ręki? Pani mnie zapytała czy może Go zabrać ze soba na zakupy, oczywiście na smyczy żeby Cezar poznał okolicę i w razie ucieczki ( tfu, tfu) wiedział gdzie mieszka. O zakupy jestem spokojna, bo to bardzo spokojna okolica wśród lasów i łąk:). Tak więc pierwszy dzień mija jak to Pani powiedziała " Mamy się świetnie i Cezar też":loveu: Oby tak dalej!:multi: Ps- miło że Pańswo się radzą by ich życie było normalne i biegło swoim rytmem:) Quote
Madzia_K Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 :loveu:Cudowne wieści...a abstra***ąc od tematu, chociaż nie do końca - uważam, ze Magdę należy wstawić na Czarne Kwiatki. To przykre, ale taki proceder jak w przypadku Cezara nie powinien się wydarzyć po raz drugi.:shake: Quote
Kasia Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Cezarku sprawuj sie dobrze :loveu: Co do Czarnych Kwiatków to mam takie samo zdanie. Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Kasia napisał(a):Cezarku sprawuj sie dobrze :loveu: Co do Czarnych Kwiatków to mam takie samo zdanie. Mam obiecaną foteczkę całej trójki:):loveu: Oczywiście zrobię co trzeba:diabloti: Quote
zurdo Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Bardzo się cieszę, że Cezar już w domu, oby ostatnim i docelowym. Jesteście super, że tak szybko udało Wam się znaleźć chłopakowi nowy dom. Dzięki wam wielkie :lol: Quote
Ulka18 Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Kasia napisał(a):Co do Czarnych Kwiatków to mam takie samo zdanie. Uwazam tak samo :mad: Dla mnie to wstyd, zeby nawet nie napisac samemu na watku dlaczego oddaje sie psa, tylko poslugiwac sie Edytka :no-no-no: Cale szczescie Cezarowi to 'wydarzenie' nie wplynelo na psychike. Edi, koniecznie wpros sie do Cezarkowego domu na kawe. I dopilnuj kastracji psa :cool3: Quote
Bonsai Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Tak, zachowanie poprzedniego domku z pewnością nie było dojrzałe i odpowiednie... :shake: Mogli zrobić psu wielką krzywdę swoją bezmyślnościa. :shake: I czekamy na wieści od Cezarka, koniecznie zdjęcia! Pozdrawiamy nowy domek! Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 Ulka18 napisał(a):Uwazam tak samo :mad: Dla mnie to wstyd, zeby nawet nie napisac samemu na watku dlaczego oddaje sie psa, tylko poslugiwac sie Edytka :no-no-no: Cale szczescie Cezarowi to 'wydarzenie' nie wplynelo na psychike. Edi, koniecznie wpros sie do Cezarkowego domu na kawe. I dopilnuj kastracji psa :cool3: Wpraszać się nie muszę:) Jestem tam mile widziana:lol: Kastacji dopilnuję, bez obaw:evil_lol: Quote
Edi100 Posted April 10, 2008 Author Posted April 10, 2008 zurdo napisał(a):Bardzo się cieszę, że Cezar już w domu, oby ostatnim i docelowym. Jesteście super, że tak szybko udało Wam się znaleźć chłopakowi nowy dom. Dzięki wam wielkie :lol: Ja też mam nadzieję że to jego ostatnia przystań! Ludzie naprawdę świadomi. Wiedzą ze jeśli coś będzie nie tak, to można z Psem pracować:) Dla Pochwały napiszę że Cezar je łagodniej z Ręki niż Neli ( Suczka Państwa) Pani mówi że Neli je z ręki razem z Jej paznokciami:evil_lol: Kciuki nadal trzymajcie:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.