Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Izis napisał(a):
Jest PLAKAT do pobrania!
Powiedzcie co poprawić.

Wydrukuję i porozwieszam we wrocławiu ale dopiero tam będe w niedzielę. A to może byc za późno:shake:Tu u mnie z Żmigrodzie nie ma szans na znalezienie odpowiedzilnego domku:(
Bosz, nie mam pomysłu:placz:a one takie małe psie dzieci:(

  • Replies 816
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny dziękuję, ja też robie co mogę. Ciemna noc, dziecko nie może iść spać, jutro na 8 do szkoły, a nie moze spać bo matka siedzi przy kompie i jeszcze się stawia że nie wyjdzie.

Posted

Dzisiaj byliśmy na spacerze. Pusia kuli sie ze strachu, zwłaszcza gdy wycviagam rękę żeby pogłaskać i pochwalić na przykład, ale idzie dzielnie, specjalnie nie trzeba ciagnąć , tylko kawałkami. Jest zainteresowana światem, sika 1000 razy i kupkę tez zrobiła na 3 razy, pojadła trawki. Widać ze to jej pierwsze przygody ze smyczą i tym co na jej drugim końcu, człowiekiem. Lusia też absolutnioe nie kuma o co chodzi z tym chodzeniem na sznurku.
Myślę że trochę cierpliwości , trochę pracy i będzie dobrze. Tylko zeby ktoś się znalazł.. Mam chętnego na miłego szczeniaka do domku jednorodzinnego. Dom nie sprawdzony, ale to dałoby sie zrobić. Jednak Lusia nie może na razie startować, najpierw trzeba ją nauczyć kultury:mad:,
czyli nie uciekania w mysią dziurę na widok człowieka itd.

Posted

Dzisaj Pusia wyszła z budy jak byłam tuż za siatką, Zakopywałam kupki w duzych ilościach, potem spokojnie weszłam do kojca i ona nerwowo sie zachowywała ale w rezultacie nie uciekła tylko chciała sie wtopić w kąt kojca. Uznałam to za postęp, no nie wiem sama. Strasznie ona biedna, patrzy tymi migdałowymi oczami tak smutno...
Jest ładna, puszysta. Wierzmy w to że kiedyś zaufa.
Lusia też się boi ale jak poczuje michę to żołądek bierze górę nad strachem.

Posted

Agata69 napisał(a):
Nikt nawet nie zajrzy?
Pusia i Lusia to młode pieski, przed nimi całae życie.
Pomóżcie im.


nie zawsze mam dojście do internetu , niestety , widzę że są plakaty podrukuję sobie dzisiaj pare i postaram sie je porozwieszać,może akurat , muszą się znaleźć domki

Posted

Jestem rozgoryczona owczarkiem. pl nikt tam nie zagląda, a to oznacza, że nie tylko nas mają gdzieś :), również Edyta im wisi.
To żenujące, czytać i korzystać z Bartkowych opowieści ( jak również jego przyjaciół z Polski) chcą wszyscy, do pomocy nie ma nikogo. Cóż poradzimy sobie bez nich.
Agata, czy moge poprosić Edytę o wykasowanie tego wątku tam ?

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Jestem rozgoryczona owczarkiem. pl nikt tam nie zagląda, a to oznacza, że nie tylko nas mają gdzieś :), również Edyta im wisi.
To żenujące, czytać i korzystać z Bartkowych opowieści ( jak również jego przyjaciół z Polski) chcą wszyscy, do pomocy nie ma nikogo. Cóż poradzimy sobie bez nich.
Agata, czy moge poprosić Edytę o wykasowanie tego wątku tam ?



Zrób Elza, jak uważasz. Masz rację, poradzimy sobie. Jest week end, mam wolne, więc poszukam czegoć. Dla Lusi myślę wystarczyłoby 2-3 tygodnie żeby nauczyła się normalnie egzystować z człowiekie. Może u kogoś wyproszę. Problem jest z Pusią, ona ma większe zachamowania ale i w nią wierzę. Nie damy się bidzie, o nie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...