Edi100 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Izis napisał(a):Jest PLAKAT do pobrania! Powiedzcie co poprawić. Wydrukuję i porozwieszam we wrocławiu ale dopiero tam będe w niedzielę. A to może byc za późno:shake:Tu u mnie z Żmigrodzie nie ma szans na znalezienie odpowiedzilnego domku:( Bosz, nie mam pomysłu:placz:a one takie małe psie dzieci:( Quote
elik Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ja też wydrukuję i porozwieszam w Krakowie. Bidulki :-( Quote
Agata69 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Dziewczyny dziękuję, ja też robie co mogę. Ciemna noc, dziecko nie może iść spać, jutro na 8 do szkoły, a nie moze spać bo matka siedzi przy kompie i jeszcze się stawia że nie wyjdzie. Quote
gallegro Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Sunie na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=329387598 Gdzie obecnie przebywają sunie (miejscowość)? Quote
gallegro Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Kasia napisał(a):We Włocławku. To mazowieckie, czy już nie? Mógłbym sprawdzić w necie, ale tak przynajmniej podniosę wątek ;) Quote
gallegro Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Kasia napisał(a):Chyba juz kujawsko-pomorskie. Ty chyba też w celu podniesienia wątku? :razz: Quote
Kasia Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Na pewno kujawsko-pomorskie. I tym sposobem jestesmy na pierwszej stronie.;) Quote
Agata69 Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Dzisiaj byliśmy na spacerze. Pusia kuli sie ze strachu, zwłaszcza gdy wycviagam rękę żeby pogłaskać i pochwalić na przykład, ale idzie dzielnie, specjalnie nie trzeba ciagnąć , tylko kawałkami. Jest zainteresowana światem, sika 1000 razy i kupkę tez zrobiła na 3 razy, pojadła trawki. Widać ze to jej pierwsze przygody ze smyczą i tym co na jej drugim końcu, człowiekiem. Lusia też absolutnioe nie kuma o co chodzi z tym chodzeniem na sznurku. Myślę że trochę cierpliwości , trochę pracy i będzie dobrze. Tylko zeby ktoś się znalazł.. Mam chętnego na miłego szczeniaka do domku jednorodzinnego. Dom nie sprawdzony, ale to dałoby sie zrobić. Jednak Lusia nie może na razie startować, najpierw trzeba ją nauczyć kultury:mad:, czyli nie uciekania w mysią dziurę na widok człowieka itd. Quote
Agata69 Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 Dzisaj Pusia wyszła z budy jak byłam tuż za siatką, Zakopywałam kupki w duzych ilościach, potem spokojnie weszłam do kojca i ona nerwowo sie zachowywała ale w rezultacie nie uciekła tylko chciała sie wtopić w kąt kojca. Uznałam to za postęp, no nie wiem sama. Strasznie ona biedna, patrzy tymi migdałowymi oczami tak smutno... Jest ładna, puszysta. Wierzmy w to że kiedyś zaufa. Lusia też się boi ale jak poczuje michę to żołądek bierze górę nad strachem. Quote
Agata69 Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 Nikt nawet nie zajrzy? Pusia i Lusia to młode pieski, przed nimi całae życie. Pomóżcie im. Quote
marzenkap Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Agata69 napisał(a):Nikt nawet nie zajrzy? Pusia i Lusia to młode pieski, przed nimi całae życie. Pomóżcie im. nie zawsze mam dojście do internetu , niestety , widzę że są plakaty podrukuję sobie dzisiaj pare i postaram sie je porozwieszać,może akurat , muszą się znaleźć domki Quote
ElzaMilicz Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Jestem rozgoryczona owczarkiem. pl nikt tam nie zagląda, a to oznacza, że nie tylko nas mają gdzieś :), również Edyta im wisi. To żenujące, czytać i korzystać z Bartkowych opowieści ( jak również jego przyjaciół z Polski) chcą wszyscy, do pomocy nie ma nikogo. Cóż poradzimy sobie bez nich. Agata, czy moge poprosić Edytę o wykasowanie tego wątku tam ? Quote
Agata69 Posted March 15, 2008 Author Posted March 15, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Jestem rozgoryczona owczarkiem. pl nikt tam nie zagląda, a to oznacza, że nie tylko nas mają gdzieś :), również Edyta im wisi. To żenujące, czytać i korzystać z Bartkowych opowieści ( jak również jego przyjaciół z Polski) chcą wszyscy, do pomocy nie ma nikogo. Cóż poradzimy sobie bez nich. Agata, czy moge poprosić Edytę o wykasowanie tego wątku tam ? Zrób Elza, jak uważasz. Masz rację, poradzimy sobie. Jest week end, mam wolne, więc poszukam czegoć. Dla Lusi myślę wystarczyłoby 2-3 tygodnie żeby nauczyła się normalnie egzystować z człowiekie. Może u kogoś wyproszę. Problem jest z Pusią, ona ma większe zachamowania ale i w nią wierzę. Nie damy się bidzie, o nie. Quote
andzia69 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 na owczarkowym forum niestety często jest "taki odzew" a raczej jego brak:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.