Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agata69 napisał(a):
Lenka


Lunka :mad: ile tych Lenek by było :razz::eviltong:

Ona się z każdym dogada, jest cicho spokojna i uległa, po prostu "nie ma psa".
Jak z Barym? Zaakceptował ją już po spacerku?

Posted

sunia już zainstalowana w kojcu. jest bardzo łaskawa i przyjazna. była bardzo głodna. byliśmy razem z barym na spacerze w lesie. jest ok, chociaż w pierwszej chwili bary bronił terenu. będzie dobrze. ile ona ma lat? bo na młodą nie wygląda. postaram się żeby miała u nas jak w niebie. foty później.

Posted

Ale śliczna! I jaka zadowolona:) Ciekawe czy kiedykolwiek była w lesie na spacerze... I w ogóle teraz dopiero widzę, że ona taka nieduża - kompaktowa sunia!

Posted

Spacerek :loveu::loveu::loveu: Ale ma wakacje cudowne :multi: Taka niepozorna, nikogo nie obchodząca sunieczka... A teraz wreszcie ten pycholek ucieszony :loveu:

Wogóle ją chyba podróż nie zmęczyła :roll:
A z Barym to oni tacy podobni :cool3: wow

Posted

Kochaniasta :loveu:! I widać, że taka zadowolona ! Wreszcie ktoś się nią zajął i kogoś obchodzi ! No i ten spacerek to był chrzest bojowy, bo przecież ona chyba nigdy na spacerku nie była :shake:
W każdym razie super, czekamy na dalsze zdjęcia i relacje ! :lol:

Posted

Jacy oni podobni :loveu: i jak ładnie się dogadali :loveu::multi:

Cudownie!!!!


Już chyba można ogłaszać Lunkę. U niej z domkiem może nie być prosta sprawa, jak Agatka słusznie zauważyła.

Posted

Bary to pies raczej dominujący, zauważyłam że czasami na małą warknie. A wydawał sie taki przyjazny. Dzisiaj byliśmy na spacerze w lesie w składzie:
ja, moja marysia lat 3, mój syn lat 16, Bej mój kundel - tyo sa moi najwierniejsi wolontariusze,
- no i oczywiście piesy, czyli Lenka i Bary.

Coś sie dzieje z Lenką bo Bej mocno się interesował jej tylna częścią. Zauważyłam, że na cip... na zawsze kroplę jakiegoś śluzu czy też ropy. Myślę że albo zaczyna sie u niej cieczka albo może coś sie dzieje w środku niedobrego. Muszę koniecznie do weta z nią.

Spacer z trzema psami, które niekoniecznie sa zgodne, i małą dziewczynką, która chce prowadzać piesy na smyczy, to wyczyn.

Posted

Jeszcze jedno:
Lenka to skromna udręczona psina jakich pewnie setki tysięcy. Jest w niej niezwykła pokora. Ona zachowuje sie tak żeby sprawiać jak najmniej kłopoty, godzi sie na wszystko ale i wszystko ja zadowala. Cieszy się ze smyczy, cieszy z pełnej miski, z głaszczącej ja tręki. Jak nikt na nią nie zwraca uwagi to też nie wciska sie na siłę. Podchodzi do człowieka, macha ogonkiem, ale też sie zbytnio nie łasi, jakby myślała że jej się nic nie należe, że jest nie ważna. Biedna mała, ma takie ładne smutne oczka, które widziały pewnie nie jedno. Chciałabym dla niej ciepłego domku na te jej stare lata.
Ona nie potrzebuje wiele; ot budka w odródku, miska i dobre słowo.
Płakać mi sie chce jak pomyślę o innych takich biedakach.

Szukajcie jej domku, ja też zrobię co będę mogła, ale tu u nas ciężko. Bieda i bezmyślność.

Posted

Lususów tu u nas nie ma, nie zdążyliśmy wyremontować bud, ale myślę że nie jest źle, będziemy robić niedługo daszek nad częścia ko0jca.
Ciekawe czy śpia razem czy osobno. W kążdej budzie jest kołdra i koc, trzepane osobiście przez pania prezes TOZ:evil_lol:.

Posted

Agata dla tej suni to sa luksusy patrzac na warunki w jakich zyla. Pytaj prosze weta co z mala, bo jezeli zbliza sie cieczka to juz nic nie mozna bedzie zrobic przed, mam na mysli sterylke a od tego trzeba by zaczac. Wiec czekamy na wiadomosc od ciebie po wizycie u weta, zeby myslec co dalej.

Posted

Agata69 napisał(a):
Jeszcze jedno:
Lenka to skromna udręczona psina jakich pewnie setki tysięcy. Jest w niej niezwykła pokora. Ona zachowuje sie tak żeby sprawiać jak najmniej kłopoty, godzi sie na wszystko ale i wszystko ja zadowala. Cieszy się ze smyczy, cieszy z pełnej miski, z głaszczącej ja tręki. Jak nikt na nią nie zwraca uwagi to też nie wciska sie na siłę. Podchodzi do człowieka, macha ogonkiem, ale też sie zbytnio nie łasi, jakby myślała że jej się nic nie należe, że jest nie ważna. Biedna mała, ma takie ładne smutne oczka, które widziały pewnie nie jedno. Chciałabym dla niej ciepłego domku na te jej stare lata.
Ona nie potrzebuje wiele; ot budka w odródku, miska i dobre słowo.
Płakać mi sie chce jak pomyślę o innych takich biedakach.

Szukajcie jej domku, ja też zrobię co będę mogła, ale tu u nas ciężko. Bieda i bezmyślność.


Pięknie napisałaś... Sama prawda.

Posted

Jest OK, byliśmy na USG. Nie ma ropomacicza, nie jest to też ruja. Sterylka za ok.10 dni. Na noc po zabiegu wezme Lenke do domu.

Dzisiaj jak odchodziłam mała szczekała, słyszałam ja jeszcze w aucie. One domagaja się spacerów, szkoda ich na kojec. Siedzą prawie cały dzień same, wyłączając godzinę spaceru rano i godzinkę wieczorem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...