Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ElzaMilicz']I Ty Dominik_a na pewno też, bo, w końcu, jesteś pierwotną przyczyną takiego stanu. :p

Tak szczerze mówiąc to najpierw ULAA wyczaiła to miejsce gdzie mieszkała Czapi, ja tam tylko pojechałam i zrobiłam foty, potem pojechałyśmy tam w trójkę właśnie z Ulą i Adą, a na samym końcu ja zabralam ją stamtąd. A dalej to już wiecie :p

Zmieniłam troszkę pierwszą stronę całego wątku Czapi, uzyłam zdjęć z nowego domu psinki - mam nadzieje, że mogłam ?!

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ze slamsow do apartamentow :multi::multi::multi: jak widzi sie tak piekna posiadlosc a w niej tyle siersciuchow to az chce sie krzyczecz dlaczego inni nie moga sie dzielic, swoimi zasobami :angryy: tak jak ci Panstwo ktorzy przygarneli nastepna bide. :loveu:

Posted

Dzisiaj byłam u Czapi w gosciach. Sunia ma sie swietnie, utyła. Jej pani jest bardzo szczęśliwa z powodu adopcji Czapi.
tak, Czapi, bo pani drążyła jej historię i jak dowiedziała sie że mała miała na imię Czapi to zrobiła eksperyment i zawołała ja rtym imieniem.
I psina... tak sie ucieszyła, tak pojaśniała, że aż przybiegła i polizała panią w dłoń. I tak juz zostało.

Pozdrowienia od Czapi, Eli i całej psiej i ludzkiej sfory.

Posted

DOMINIK A, OBEJRZAŁAM PIERWSZA STRONĘ! aLE CZAD!!!!!

Tak, to zestawienie rzeczywiscie jest szokujace!

Teraz obrożę po Czapi dostała moja podopieczna Figa. mam nadzieję , że przyniesie jej szczęście. Trzymajcie kciuki!

Posted



Sama bym tam poszłą mieszkać, nawet do piwnicy, w której notabene stoi biały kredens, stó ł i krzesła na których leżą koce bo koty na kwarantannie lubią tam spac. A wokół domu przepiękny park. kurcze, szcz esciara z tej Czapi.

Posted

I-sza strona SZOK :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mało z krzesła nie spadłam, piorunujące!!!!

:loveu::loveu::loveu:

warto żyć dla widoku takich porównań!!

Posted

Agata, czy Ty opisujesz miejsce na ziemi i ludzi, czy kawałek nieba gdzie mieszkają anioły pomagające biednym zwierzakom??

Nie do wiary :crazyeye:

Posted

Fotki sa przeeeee cudne :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Czapi miała niesamowite szczęście, że trafiła do tych Państwa, aż się łezka w oku kręci. Mieszka w pałacu, śpi na wygodnym i miesciutkim posłanku w towarzystwie innych sierściuszków:lol::multi:

Posted

Widzialam juz podbny palacyk i tak samo wypielegnowany ogrod, a panstwo ktorzy w nim mieszkaja tez sa milosnikami zwierzat, ale to serce do zwierzat ktore zobyczylam na tej fotce to jednak pozwolilo mi otworzyc oczy jaka jest roznica pomiedzy prawdziwa miloscia do zwierzat a faworyzowaniem swojej rasy.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Widzialam juz podbny palacyk i tak samo wypielegnowany ogrod, a panstwo ktorzy w nim mieszkaja tez sa milosnikami zwierzat, ale to serce do zwierzat ktore zobyczylam na tej fotce to jednak pozwolilo mi otworzyc oczy jaka jest roznica pomiedzy prawdziwa miloscia do zwierzat a faworyzowaniem swojej rasy.

czy dobrze czuję tu jakąś zgryźliwośc?. Bo nie bardzo rozumiem ostatnie zdanie-o miłości i faworyzowaniu swojej rasy

  • 2 weeks later...
Posted

Tu nie ma żadnej zgryźliwości, tylko stwierdzenie faktu. W tej wypowiedzi zapewne chodziło o podkreślenie różnicy miedzy miłością do zwierząt a snobizmem.
Bambino, jesteś przewrażliwiona.

Posted

Padaczka??!!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: O boże, to straszne....
Co ona musiała czuć mając atak w tym gnoju, zimnie i samotności :placz: Pewnie nikt nawet nie wiedział, że coś jej dolega a nawet jakby to i tak babsztyla to nie obchodziło...


Nienawidzę tej baby i życzę jej wszystkiego najgorszego. W pierwszym telefonie, zgłoszeniu o suni do oddania jakaś kobieta przedstawiła ją jako niewidomą staruszkę. Nawet było mi jej żal wtedy, myślałam, że nie jest w stanie opiekować się pieskiem z powodu kalectwa. Ale potem, gdy zobaczyłam na miejscu całe podwórko i to przemądrzałe roszczeniowe babsko, które odzyskało wzrok - a psina nadal w gnoju i syfie.... I jeszcze chciała współczucia dla siebie, jaka to biedna stara i schorowana!!! A poruszała się normalnie, żwawo i jeszcze gęba rozdarta!
:angryy: Egoistyczny, całkowicie pozbawiony empatii flejtuch :angryy:
Niech sama siedzi przez 7 lat na w gnoju na łańcuchu, w zimnie i samotności i niech dostaje 1 atak padaczki za drugim :angryy:


Agatko, a czy wiesz coś bliżej na temat okoliczności ujawnienia się dolegliwości? Jak reagują na nią inne psy? Podobno kiedy pies dostaje atak przy innych, zdarza się, że rzucają się na niego - nie rozumiejąc co się dzieje...

Posted

Wszystko jest pod kontrolą. Ela rzadko wychodzi z domu ze względu na psy, a nawet jeśli to zawsze ktoś w domu zostaje.

Czapi jest taka madra że tuż przed atakiem wchodzi do koszyka i tam dostaje ataku.
Na razie inne psy nie wykazuja agresji.
Czapi sie bardzo pobudza to chyba neurologiczne następstwo tej choroby.
poza tym wszystko jest ok.

  • 4 months later...
Posted

CZapcia ma się dobrze. Objawy padaczki ustąpiły. Jej pani jest nia zachwycona, nawet dzisiaj dostałam od niej (od pani , nie od Czapi) smsa, że sunia jest cudowna, bo lize koty i pozwala im jeść z miski. Widziała Czapcię jesienia, myslę, że nikt z was by jej nie poznał, taka piękna.
Od czasu adopcji Czapi Ela i Andrzej adoptowali jeszcze dwa pieski; Misia przywiezionego przeze mnie ze smietnika na wsi, kulawego 10 latka oraz młoda , ciężarna sunię, prawdopodobnie wyrzuconą lub zaginioną. Obecnie państwo mają 12 piesków.
Dom wariatów....

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...