Ada-jeje Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Agata wlasnie wrocilysmy z objazdowki, szczegoly poda Ulka, sunie mozemy zabrac w kazdej chwili, pozostaje nam dograc transport. Quote
Ulaa Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Sunia jest słaba i nieco przestraszona. To cichy, nieśmiały pies. Boi się tej kobiety, ale do nas podeszła aby się przywitać i potem zaraz uciekła do swojej zagraconej komórki... Trzeba naprawdę zabrać ją stamtąd. Ma zielonę wodę i jakieś skwaśniałe pomyje (trudna do zidentyfikowania biała ciecz). Babsko usłyszało kazanie od Ady-jeje, ale to tych blaszanych łbów i tak nic nie dociera. Przecież u niej psy mają dobrze, bo mają co żryć :angryy: Sunia się wita: Jest brudna, słaba i zmęczona. Ma kawałek wersalki w graciarni Warunki jej życia są tragiczne: śmierdzący gnój, roje much i robactwa, złom, śmieci (tak tak to nocnik tam leży). Wogóle całe podwórko i otoczenie domu to prawdziwe muzeum rupieci i syfu. Quote
Ada-jeje Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Ulka nalezaloby teraz na transportowy ja wrzucic, szukamy dla niej pilnie transportu. Juz dosc sie bidula naczekala, a jeszcze babsztyl z pretensjami, skoro juz tak dlugo to trwa to niech zostanie juz tu na zawsze. Quote
Agata69 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Dobrze, więc czeka, a w kojcu czeka Bary:loveu:. Módlcie się tylko żeby na mojej drodze nie stanęła jakaś bida, która będę musiała zabrać. Sa wakacje , ludzie jeżdżą , napewno coś znajdziecie. Piszcie na kiedy umawiać sterylkę. Quote
IKA & SONIA Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 :crazyeye: Szok!!! Jak można trzymac psinkę w takich warunkach :shake: Trzymam kciuki za powdzenie akcji!! Oby znalazł się szybko transport i kojec był wolny! Quote
Agata69 Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Moze trzebaby zacząć zbierać pieniążki, tylko zmieńcie tytuł i podajcie namiary na konmnto. Quote
Ulaa Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Dominika założyła wątek i tylko ona może zmienić tytuł i modyfikować 1 posta. Quote
ElzaMilicz Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Sunia się wita: Taka mini-ON-ka, jest jak moja Tina. Też żyła w koszmarze. Quote
Ulaa Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Elza witaj na wątku i dziękujemy za pomoc :multi::multi::multi: Quote
Agata69 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Sunia się wita: Taka mini-ON-ka, jest jak moja Tina. Też żyła w koszmarze. Jejku, moja Pusia śliczna. Czapi zajmie jej miejsce w kojcu. Tam juz czeka na nią Bary, niezwykle pozytywna jednostka. Przed sunia otwiera sie nowe, lepsze życie. Czekamy na nią niecierpliwie. Quote
Ada-jeje Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Dominika juz powiadomiona jak wejdzie na dogo zmieni tytul watku i wrzuci ja na transportowy. Quote
dominik_a Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 POST CZAPI NA WĄTKU TRANSPORTOWYM http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10385081#post10385081 JEŚLI KTOŚ CHCIAŁBY POMÓC FINANSOWO PODAJE NR KONTA Fundacja Pro Animals- Na Pomoc Zwierzętom Ul. Żeromskiego 6, 32-500 Chrzanów PKO BP oddz. 1 w Chrzanowie 24 1020 2384 0000 9502 0095 0717 Quote
Ulaa Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Skasujcie ją z transportowego, przecież ona już ma jak jechać!!! Dzięki kochanej ElzieMilicz :loveu: Quote
Ada-jeje Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Elza wielkie dzieki :modla::modla::modla: napisze PW do Dominiki zeby pokasawala posty. Quote
Agata69 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Ja nic nie wiem dokładnie. Dajcie jakąś informację. Czy sunia przyjedzie bezpośrednio do mnie, czy mam gdzieś po nia jechać? I kiedy? To ważne! Muszę sobie zaplanować. Quote
Ulaa Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Na razie wiem tyle, że w czwartek rano ma być w Katowicach, skąd wyrusza do Łodzi, a Elza układa dalszą część i poinformuje o tym :) Quote
ElzaMilicz Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Agata69 napisał(a):Ja nic nie wiem dokładnie. Dajcie jakąś informację. Czy sunia przyjedzie bezpośrednio do mnie, czy mam gdzieś po nia jechać? I kiedy? To ważne! Muszę sobie zaplanować. Czekaj cierpliwie. Mój transport pojechał na wesele i ma dość swojej firmy na kilka dni :evil_lol:. Wyłączył tel. W poniedziałek dam znać. :p Quote
Agata69 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Elza gdyby nie była aniołem to napewno byłaby diablicą. Quote
IKA & SONIA Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 :-o nic nie wiedziałam o tym. W końcu los Czaoi odniemi się na dobre. Wyruszy w podróż do lepszego życia :multi::multi::multi: Quote
Agata69 Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Czy udałoby się przed przyjazdem do mnie umyć Czapi? I bardzo proszę o szczepienie p/wściekliźnioe. Resztę zrobie na miejscu. Czy Dominika moze napisać w tytule, ze prosimy o wsparcie finansowe? Sterylka, szczepienia, może leczenie - potrzeby są duże. Quote
Ada-jeje Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 Rozmawialam dzis z Dominika ale juz nie miala czasu zeby to poprawic do poludnia byla z Kostusiem na operacji a pozniej jechala na uczelnie ale chyba poznym wieczorem wejdzie na dogo i to zmieni. Quote
Agata69 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Być może będę musiała pojechać po małą do Łodzi, dobrze że mam wakacje. czekamy na nia niecierpliwie Quote
Ulaa Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 o rany, to będą kolejne koszty :razz: Agata jak je szacujesz? Quote
Agata69 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Ulaa napisał(a):o rany, to będą kolejne koszty :razz: Agata jak je szacujesz? Ulaa, jeżeli będę musiała jechać do łodzi to muszę zrobić zbiórkę na paliwo. Z kosztów to jeszcze: sterylka - myślę że uda mi sie wynegocjować 150 zł, i ew. leczenie przed sterylką bo nie wiadomo w jakim ona jest stanie zdrowotnym. Trzeba będzie ją odchlić, odrobaczyć. Mam nadzieję, że nie jest poważnie chora.. Żywienie biorę na siebie. Myślę, że warto by ze 300zł zebrać, dlatego prosiłam już o zmianę tytułu i prośbę o wsparcie finansowe. Przepraszam, ale u mnie z Kasą ciężko. Nie martw się Ulaa, jakoś będzie. Od poniedziałku remontujemy kojec, naprawiamy budy, robimy zadaszenie, przyjadą nowe palety dla piesków. mamy już zapas kocy. Do czwartku będzie Wersal. Już sie cieszę na nowego pieska. Ja sie w każdym kolejnym zako****e.... Quote
Agata69 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Żeby było jasne: nawet jak nie zbierzemy tyle pieniędzy ile trzeba, i tak biorę sunię i zrobie co w mojej mocy. Pieniądze to rzecz nabyta. Dzisiaj nie ma , jutro będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.