Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ulaa napisał(a):
Ile będzie kosztowała jej sterylka?


Myślę, że nie więcej niż 150-140. Mój wet to anioł. Wczoraj sze USG zrobił nam gratis.
Sunia uwielbia spacerki. Nauczyła się od Barego skakać na widok człowieka. Przychodzi i nieśmiało łasi się. Ładnie chodzi na smyczy, powolutku, spokojnie. Jeszcze jej nie spuszczam ze smyczy, ale wątpię czy by uciekała.
Niestety nie reaguje jeszcze na imię. I jest taka zamknięta, jakby w swoim świecie. Ma przejmujące oczy zrezygnowanego człowieka. W najbliższych dniach zrobimy jej profesjonalną sesję zdjęciową.
Ładne zdjęcia czasami potrafią zrobić cuda.
Wezmę moją Marysię. Pies plus ładne dziecko często działa.
Byliśmy rano w lesie, pójdziemy jeszcze pod wieczór.

Aha, zapraszam na wątek TOFFI:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10435517#post10435517

Posted

Agatko podziękuj od nas swojemu wetowi :loveu:

Masz rację, że dobre fotki to więcej niż połowa sukcesu :) Szczególnie z dzieckiem, a Lunka chyba się nadaje do domu z dziećmi????

Posted

Ona jesrt kochana. I zaczyna się rozkręcać. Dzisiaj na mnie skakała jak przyszłam wieczorem. Delikatnie łapała mnie zębami za rękę dopóki nie zaczęłam jej głaskać. Ona to ubielbia. Zaczyna też pzychodzioć na wołanie po imieniu. Muszę się zreszta przyznać że ona dla mnie jest Lenka i tak już zostanie.

Musicie mi to jedno wybaczyć!!;)


Dzisiaj była burza i na pierwszy pomruk oba piesy przybiegły do mnie zaniepokojone. Lenka nasłuchiwała, Bary trząsł się jak osika. Typowe dla prawdziwego faceta.

I zauważyłam że weszły do jednej budy. No, no....

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Agatko niech bedzie LENKA skoro tak lepiej ci pasuje, no i uwazaj na ta parke bo jak do jednej budy weszly :cool3: to zeby czegos nie nabroily:shake:


Jolu, Baryś nie ma jajek:p.
A Lenka podbiła moje serce. Ja zawsze zakochuje się w największych bidach. Ona jest fajnym ciepłym pieskiem. Chyba zaczyna bardzo podobać się jej troska jaka ja otaczamy. Mam nadzieję że nie rozpuszczę jej tak jak rozpuściłam moje dzieci i moje psy.:mad:

Posted

Aha, dzisiaj nie pozwoliły mi wjść z kojca, chciały iść ze mną . musiałam prawie z nimi walczyć, w rezultacie rozbiłam sobie łuk brwiowy o belkę nad furtką. Co robić żeby one tak nie walczyły o wyjście z kojca?
Przecież chodzą na spacery nieraz 3 razy dziennie!

Posted

Jestem przekonana ze to nie o wyjscie z kojca chodzi, :shake: tylko ze ty to miejsce opuszczasz. Sprobuj tam z nimi zamieszkac a zapewniam cie ze beda z toba do knca zycia w tym kojcu. :evil_lol: Masz podobne zasady jak ja psy wchodza mi na glowe ale dzieci juz nie tak bardzo, no z malymi wyjatkami zwlaszcza mlodszy syn, ktory juz dawno moglby zaobraczkowany byc. :evil_lol:

Posted

Właśnie dlatego chcą wychodzić z Tobą, bo dużo spacerują :) Jak by nie chodziły na spacery to by się nie pchały do wyjścia, bo nie wiedziałyby że można.
Jak wychodzisz to rzuć im garść karmy w głąb kojca, jak kurom - powinny zająć się zbieraniem jeden przed drugim :p

Posted

Agata69 napisał(a):
Sunia sie rozbrykała, je za trzech! Ona juz jest szczęśliwa.


Napewno jest!!!!!! Ona nigdy nie miała tyle uwagi, opieki, czułości i ciekawych zajęć, co teraz!!!!
Całe jej życie to była uwłaczająca godności wegetacja, gdzieś na obrzeżach gnojowiska.
Chyba sama przestała wierzyć, że jest cokolwiek warta... A teraz?
Jak Kopciuszek. Nawet Księcia ma ;)
Lunkolenka jest w bajce :loveu:

Posted

Ulaa napisał(a):
Napewno jest!!!!!! Ona nigdy nie miała tyle uwagi, opieki, czułości i ciekawych zajęć, co teraz!!!!
Całe jej życie to była uwłaczająca godności wegetacja, gdzieś na obrzeżach gnojowiska.
Chyba sama przestała wierzyć, że jest cokolwiek warta... A teraz?
Jak Kopciuszek. Nawet Księcia ma ;)
Lunkolenka jest w bajce :loveu:



Dzisiaj na spacerze do Barego doszły 2 psy tubylcze. Powąchały się , ogonki poszły w ruch. Nagle podeszła Lenka a KSIĄZE... rzucił sie z zębami na chłopaków w obronie "swojej " kobiety. No, no ...
Nawet jak Lenka je to Bary czeka, moze zechce jeszcze z jego miski coś uszczknąć?
Fajni są.
"Brzydka ona, brzydki on, a taka ładna miłość..."

Posted

Agata ale te brzydkie sa najwierniejsze, wiem cos o tym bo mam tez taka w domu na DT juz od roku :crazyeye: moj ziec jak ja zobaczyl to powiedzial ze wyglada jak ze smietnika :mad:a ja jej wydac nie moge bo ja tak bardzo pokochalam, tylko drania od roku na kota patrzy :crazyeye: jakby go zchrupac chciala choc pod moim okiem nic mu nie robi, ale jej nie ufam.:shake:

Posted

Piękne masz te spostrzeżenia i podsumowania :loveu:

Szkoda, że nie moga iść razem :-( 2 brzydali to już na bank nikt nie zechce, a oni tak do siebie pasują :loveu:

Posted

Mała sie rozbrykała jak dziadowski bicz. Wskakuje na mnie z rozpędu, szczeka dopóki nie otworze furtki, wskakuje na budy. Dzisiaj ja pusciłam luzem, dostała prawdziwego szaleju, biegała w kółko, w końcu odbiegła b. daleko, wróciła ale nie chciała podejść. Dopiero jak poszłam z Barym do kojca przybiegła za nami. Fajna jest, ale zupełnie inna niż on.
Bary to miłośnik człowieka, kazdego kocha. Lenka zachłystuje się wolnością , człowiek jest OK, ale ona ma swój świat. Tak jak by nigdy nikt jej nie nauczył że człowiek to przyjaciel, miłość, że te dwa.
światy mogą się zazębiać.
Dużo je!! Dużo robi kupy!!

Posted

Agata, a może nie karm jej całej porcji w misce, tylko więcej z ręki - na spacerach. Jak będzie najedzona w misce (czyli za darmo) to nie ma motywacji to nawiązania więzi. Najlepsze kąski tylko z ręki - i to za coś: za podbiegnięcie, za dotknięcie, nawet za spojrzenie w kierunku człowieka.

Z kolei jak robi coś niedobrego (czyt.: co może nie być pożądane w nowym domu ;) ) rzuć w nią czymś (ale tak żeby nie widziała, że TY to robisz, czyli np od tyłu), albo huknij "E" głośno i szybko, a potem zacmokaj i powiedz coś miłego miękkim radosnym głosem, jak skupi uwagę na Tobie.
Sorry za takie dziwne rady, ale to "z życia wzięte", nie umiem jakoś ładnie i finezyjnie opisać.
Aha i często jej uciekaj na spacerach albo chowaj się, za znalezienie super pyszna nagroda.

Ona napewno nie umie nawiązać więzi, bo nigdy tego nie zaznała i nie wie po co. Ludzie są zbyt "nudni" ;) (i tak nieźle, bo jeszcze gorzej jakby uważała, że tylko przeszkadzają, praca z takim jest niewdzięczna ;) )

Posted

Lenka szalała dzisiaj w lesie z Barym. Oczywiście na wolności. Bary ma ADHD , biega jak błyskawica, Lena za nim ale nie nadąża. ładnie wraca, ale jeszcze sie troche boje tych ich wycieczek. LEnka nie może sie doczekać aż nałożę jedzenie do misek, głosno szczeka, widać, że kobita jej raczej nie dogadzała. Widać że jest szczęsliwa, normalnie wczasy pod gruszą.
Jutro jak będzie ładnie zrobimy profesjonalne fotki.

Aha, kupka po wyjściu z kojca. Brawo!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...