zachary Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Szarlotko, tyle Asinej miłości na Ciebie czeka!:loveu:,tyle Ciotek wykręca kciuki za powrót do zdrowia! Nie masz innego wyjścia jak wyzdrowieć!!! Quote
katya Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Nie... :placz: Nie mogę w to uwierzyć. Sprzeciw! :-( Asiu, jesteś wspaniałą osobą, dałaś tej suni prawdziwy dom, dziękuję :placz: Quote
ciapuś Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 oooooooo nie :-(:-(:-( ALE ODESZłA SZCZęśLIWA :-(:-(:-(dzięki tobie Asiu Quote
Niewiasta_21 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Asiu,dałas jej najpiekniejsze chwile w jej zyciu....:-( :-( :-( Los jest niesprawiedliwy... Quote
ewatonieja Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 :bigcry:brak słów :placz: byłyście takie dzielne:-( ['] Quote
szajbus Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Tylko Nie To!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Błagam Tylko Nie To!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! miało być tak dobrze, gdzie sie tak pospieszyłaś sunia?????????? Asiulku trzymaj się kochana. Jestem z tobą! Szarlotko, wryłaś się w nasze serca na zawsze Quote
Odi Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Asiu, ogromnie mi przykro ... Przyjmij, proszę, wyrazy szczerego współczucia ... Żegnaj Kochana Szarlottko ... ['] Quote
zachary Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Najważniejsze,że odeszła będąc bardzo,bardzo kochana, a nie w samotności,bólu,głodzie.Niewiele osób daje miłość starym,chorym,biednym psom.Jakie to budujące,że są tacy ludzie jak Ty Asiu / i inne cioteczki też/. Quote
Moriaaa Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Odeszła kochana... Pozdrów nasze Aniołeczki Szarlotko...['][']['] Quote
Reno2001 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Dopiero dzis sie dowiedziałam i po prostu nie mogłam uwierzyc w to co czytam. Asiu, dziękuję Ci... Szarlotka miała coś o czym wiele psów może jedynie pomarzyc...miała DOM!!!! Szarlotko [*] Quote
Aska7 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Nie mogę się pozbierać. Strasznie za Nią tęsknię. Quote
szajbus Posted June 15, 2008 Author Posted June 15, 2008 Asiu, wiem, ze tęsknisz. Nawet nie wiem jak cię pocieszyć. Jedno jest pewne. Dostała od ciebie wiele miłości. Odeszła kochana niezapomniana. Nie była anonimowym psem z ulicy, a potem ze schroniska. Miała dom, swoja pańcie i normalne życie, którego przez tyle lat skąpił jej los. Asiu trzymaj się kochana. Quote
ARESIK_B Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 [*] Szarotko pamiętamy - a nasze tęczowe aniołki się Tobą zaopiekują...... Quote
joanka Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Strasznie długo nie miałam dojścia do kompa. I jestem w szoku, to nie jest sprawiedliwe... Ale była chociaż chwilę szczęśliwa... Quote
Neris Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Pamiętam jak o Tobie rozmawiałam z Szajbusem, tak bardzo chciała żebyś dostała szansę... i dostałaś. Dlaczego na tak krótko? Quote
Aska7 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Dzisiaj minął miesiąc odkąd odeszła. Codziennie rano chodzę do Niej, zostawiam świeże kwiatki i mówię to, co zwykle "Dzień dobry Kochanie". Ona uśmiechała się wtedy i tuliła uroczo uszy. Nie mogę sobie dać z tym rady. Była mi szczególnie bliska, była dla mnie Kimś wyjątkowym :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.