Jump to content
Dogomania

Maleńka, przekochana TOLA, teraz JULKA- po operacji- W NOWYM DOMU!


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 274
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Witam wszystkie Dogomanki. Choć już od dłuższego czasu podczytywałam Dogomanię to dopiero teraz odważyłam się zalogować. To właśnie my adoptowaliśmy Sisi i męczymy ją teraz okropnie bo:
- nie pozwalamy jej w nocy głośno szczekać. Tłumaczymy że jest małym kanapkowym pieskiem, a nie stróżem nocnym (nie przyznaje nam racji i szczeka dalej).
- nie pozwalamy suni wybiegać się choć ma na to straszą ochotę,
- nie pozwalamy zeżreć wszystkich napotkanych po drodze piesków (i tych ma łych i tych dużych).
To

Posted

Przepraszam, urwało mi się, nie mam wprawy w pisaniu. Oczywiście to wszystko jest półżartem. Tak na serio suńka jest bardzo wesoła i zywotna. Poczuła już trochę swobody i próbuje nam nawiewać. Nie wraca na przywołanie. Wczoraj odwiedził nas listonosz i wystarczyła chwila mojej nieuwagi i Sisi była już na podwórku. Mam wrażenie że ją trochę męczy samotne przebywanie w domu, potrafi czasem wyć. Najbardziej jest zadowolona gdy jesteśmy już w domu. Śpi sobie w koszyczku, ale musi być trzymana za cętkowana łapkę. To na razie tyle. Jeszcze raz pozdrawiam Was wszystkie, szczególnie Erazm i Isadorę. Podziwiam Was za to co robicie.

Posted

To małe diablątko, a taka była niewinna:oops:, aniołeczek i mizdrzyła się do wszystkich:eviltong:.
Cieszę się, że są wieści od Was, bo już zaczełam się martwić, ale mam takie urwanie głowy z psiakami...
Mam nadzieję, że ręka Krzysiowi się nie wyciągnęła, chyba, ze teraz na zmianę trzymanie łapki.

Posted

Ja poproszę posmyrdać ode mnie Sisi i powiedzieć że zawsze jak będzie chciała może przyjechać. jej ulubione miejsce na kanapie (nie było trzymanka łapki było spanko na kanapie) zawsze się znajdzie.

Posted

A my serdecznie zapraszamy do nas. Sunia chyba wyczuła że jest "obgadywana" bo spała spokojnie całą noc, rano spokojnie spacerowała, obszczekała tylko 1 Azorka a potem pilnowała juz tylko swojej miski i pana. Ja niestety musiałam podreptac do pracy.

Posted

Niestety, tylko jeden spotkany. Jakoś rano nam się wyszło. Było cicho i spokojnie. Najgorsze jest to że jak się na nią krzyknie to tak patrzy w oczy, tak się łasi, że człowiek gotów jest pozwolić jej wszystkich pogryźć.
Sąsiadka, która też ma suczkę wczoraj zapytała mnie czy nasze drzwi są jeszcze całe od środka, bo tak ta nasza mała drze się na jej pieska. Odpowiedziałam że mamy drzwi Porta, a te wszystko wytrzymają. Nigdy jej nie lubiłam, ale teraz ma krechę dokładną.

Posted

To wszystko to zasługa naszej Żaby. Jak wszystkie psy szczekały to ona cichutko schodziła wszystkim z drogi,nie bylo w ogóle jej słychać, nieraz była pogryziona. Może to jej nowe wcielenie, odbija sobie tamte przeżycia.
A tak na powaznie to mam nadzieję że po sterylce Sisi uspokoi się. Nie chciałabym tylko żeby straciła linię bo jest teraz taka opływowa, ma talię. Przy niej i mój rozmiar 38 zrobił się za duży.

Posted

Kupka jest codziennie. Dajemy suni gotowanego kurczaka z marchewką, czasem z ryżem. Niepokoi mnie ta narośl na wardze. Czasem mam wrażenie że powiększa się, ale może jestem histeryczka. Jak będziemy robili badania przed sterylką to pokażę ją weterynarzowi.

Posted

krystek napisał(a):
Kupka jest codziennie. Dajemy suni gotowanego kurczaka z marchewką, czasem z ryżem. Niepokoi mnie ta narośl na wardze. Czasem mam wrażenie że powiększa się, ale może jestem histeryczka. Jak będziemy robili badania przed sterylką to pokażę ją weterynarzowi.

Ja jej nie zauważyłam.
Jednak wydaje mi się, że to nic groźnego. Na wszelki wypadek, lepiej pokazać to wetowi. :)

Posted

Witam. Księżniczka ma sie znakomicie. To nie ta sama psinka, którą zobaczyłam na zdjęciach u Erazm. Jest wesolutka i szalona. My jako stare, poważne ludzie musimy ją trochę temperować. Spacerki z Sisi to jak bieg z przeszkodami, ale robimy postępy. Nie rzucamy się już na każdego napotkanego pieska, tylko na "co trzeciego". Z niektórymi obwą****emy się, niektóre omijamy szerokim łukiem. Cudze dzieci kochamy, gości lubimy tylko niektórych.
Nie możemy tylko poradzić sobie ze szczekaniem. Suńka przesiaduje pod drzwimi wejściowymi i reaguje na hałasy. Przywołujemy ją do porządku, ale jak jest sama w domu to daje koncerty. Pod nami mieszka młode małżeństwo z małymi dziećmi, które śpią w dzień. Zacząli nam robić delikatne uwagi, jak zrobią prawdziwą awanturę to zamelduję.
Sisi jest już z nami od miesiąca. Jutro chcemy jechać na łąkę i spuścić ją ze smyczy. Czuję, że ona musi się wybiegać, ma w sobie tyle energii, ale zarazem boję się że nam nie zwiała. Jak myślicie, czy to nie za wcześnie. Proszę o trzymanie kciuków.
Pozdrawiamy Was serdecznie tym życzymy miłego weekendu.

Posted

Erazm napisał(a):
Ciotka Isadora jest potrzebna, wlasnie pracuje nad szczekaczem:razz:


Jaki szczekacz?:megagrin::megagrin::megagrin: U mnie nikt nie szczeka, nie skomle, nie jęczy:shiny::shiny::shiny:. A było, było owszem. Jak to Eurydyka na wątku Prezesa określiła że zastosowano "zimny chów ciotki Isadory" czego była osobistym świadkiem.

Posted

Witam. Chyba naprawdę potrzebujemy pomocy.Właśnie wrócilismy z lasu. Było gorąco. Najpierw łaziliśmy po lesie żeby Sisi trochę zmęczyła się. Było bardzo duszno i gdy wyglądała na trochę uchodzoną przeszliśmy na łąkę spuściłam ją ze smyczy. W suńkę jakby nowy duch wstąpił. Zaczęła szaleć, najpierw blisko nas a potem zaczęła scieżką pędzic przed siebie. Nie reagowała na wołanie. Gdy zaczęliśmy iść w przeciwnym kierunku nic sobie z tego nie robiła. Zareagowała dopiero na komendę stój. Siedziała w miejscu aż podeszlismy do niej. Na tym trening sie zakończył bo przyjechali inni ludzie z psami. Wygląda na to że suńka wymaga dalszego treningu.
Ale w lesie jest pięknie. Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...