Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Sisi merda mu ogonkiem, dziś pierwszy raz( widać na zdjęciu) wykazała zainteresowanie piszczącą zabawką, wcześniej się jej bała:lol: Musze sobie kupić bodaj taki jednorazowy japoński aparat, bo mi żal tyłek ściska że nie mogę wielu akcji utrwalić. Jak chociażby dowód że psy mnie z łóżka wykopały. Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ja Ci wierzę:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Ja Ci wierzę:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Taaaa pewnie Sisi doniosła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Sama się wydałaś:eviltong: Rany, siedzę i myślę jak to będzie jak po małą ludki przyjadą, wiem, że będą następne bidy, ale po Leonku nadal chlipię, a to ten sam typ, a przede wszystkim trochę się:shake: razem przeżyło Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Sama się wydałaś:eviltong: Rany, siedzę i myślę jak to będzie jak po małą ludki przyjadą, wiem, że będą następne bidy, ale po Leonku nadal chlipię, a to ten sam typ, a przede wszystkim trochę się:shake: razem przeżyło No wiem, wierze. Ale jak sama powiedziałaś - są następne bidy którym trzeba pomóc. Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Puściłam już famę wśród psiar warszawskich o tymczasach, może ktoś się załapie:razz: Quote
Isadora7 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Cześć Sisi jak dzisiaj w temacie kropelkowym? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Sisi jest już po akcji maściowej, też nie jest łatwo, wczoraj próbowałam umyć jej zębiska, ale:diabloti:, nie wiem czy nie zżarła jakiegoś skarbu yoorka, albo po tabletce na robale ma małą biegunkę i nie bardzo chce jeść, a może po paście do zębów(psiej o smaku wędzonego kurczaka). O, teraz słyszę chrupanko... Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Erazm napisał(a):Sisi jest już po akcji maściowej, też nie jest łatwo, wczoraj próbowałam umyć jej zębiska, ale:diabloti:, nie wiem czy nie zżarła jakiegoś skarbu yoorka, albo po tabletce na robale ma małą biegunkę i nie bardzo chce jeść, a może po paście do zębów(psiej o smaku wędzonego kurczaka). O, teraz słyszę chrupanko... Smacznego:evil_lol::evil_lol::evil_lol: dla niej Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Kurczę, ale nie to z pasty, jeszcze nie dzwonili:lol:. Miałam wczoraj piękny dzień, poszły dwa szczeniory, może pójdzie jeszcze jeden(ruda z koszyka;)), no i wygląda, że po Verdiego dziś przyjadą z Tarnobrzegu, szukali już długo kopii zmarłego pieska. Wiem, wiem Sisulka musi trafić jak najszybciej pod swoją kołderkę. Rany, jak mi się maluchy rozszczekały, yoorek zaczyna, a Sisi delikatnie mu wtóruje, ale jest słodziak przybiega, opiera się łapulkami i głaszcz,głaszcz, zobacz jak pięknie szczekam prawie jak yoorek Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Erazm napisał(a):Kurczę, ale nie to z pasty, jeszcze nie dzwonili:lol:. Miałam wczoraj piękny dzień, poszły dwa szczeniory, może pójdzie jeszcze jeden(ruda z koszyka;)), no i wygląda, że po Verdiego dziś przyjadą z Tarnobrzegu, szukali już długo kopii zmarłego pieska. Mówiłam już gdzieś, ze masz dobrą rękę :loveu::loveu::loveu: Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Jeszcze Sisi nie pojechała, Verdi też nadal w aylum;) Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Pojechała, siedzę i ryczę, buuuuuuuuuu:-(:-(:-( Będzie miała dobrze i dużo miejsc na spacerki i sad i ciepłą kanapę:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Erazm napisał(a):Pojechała, siedzę i ryczę, buuuuuuuuuu:-(:-(:-( Będzie miała dobrze i dużo miejsc na spacerki i sad i ciepłą kanapę:-(:-(:-( No to dzisiaj chlipiemy obie:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Erazm napisał(a):Dałam jej też łosia na drogę:-(:-(:-( I dobrze bo to dostała ode mnie i Rambiego na pamiątkę Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Astor łosia zawłaszczył:-(:-(:-(, jak zauważyła przed hotelem, że nie idę to usiadła i nie chciała iść, musiała ją Krysia wziąć na rączki:-(:-(:-( Pewnie to przykre przeżycie dla małej, mam jednak nadzieję, że szybko zapomni i nie da Krysi popalić Quote
Rybc!a Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Dziewczyny, wiem, że to cholernie trudne, bo sama wzięłam psa na tymczas i nie oddaję go już przez 3 miesiące. I chyba tego nie zrobię, bo bym nie mogła. Jeszcze nie "dorosłam" do tego. Jak pójdę na swoje, to będę miała w domu hotelik, a tak? Narazie jestem w zupełności zależna od rodziców, niestety, albo i stety. Najwspanialsze jest to że Sisi będzie miała SWÓJ dom ! Cudowny dom ! Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Rybcia zmień tytuł:-(:-(:-(, Tosia już miziana jedzie grzecznie samochodem do Łomży, A pieniązki idą pocztą bo zrobiłaś błąd przy podawaniu konta Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Sisi nadal jedzie, mizianko i podjadanie wspólne precli krakowskich, oj będzie z niej rozpuszczona swołocz:loveu: Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Sisunia już w domku, w Łomży przywitała ich burza gradowa( mocne wejście:evil_lol:) Sisulka obejrzała wszystkie kąty teraz pilnuje męża Krystynki i fotela:lol::lol::lol:, a miała byc krysiowa:eviltong: Na szczęście Krysia ma urlop więc nad nią popracuje;) Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Erazm napisał(a):Sisunia już w domku, w Łomży przywitała ich burza gradowa( mocne wejście:evil_lol:) Sisulka obejrzała wszystkie kąty teraz pilnuje męża Krystynki i fotela:lol::lol::lol:, a miała byc krysiowa:eviltong: Na szczęście Krysia ma urlop więc nad nią popracuje;) Wiesz baba to baba zawsze do chłopa chce sie przykleić. Tym bardziej księżniczka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Erazm Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 oj, popłakałam sobie po malutkiej, ale z drugiej strony jak pomyślę, ze mogłaby spędzić całe życie za kratami, to :multi::multi::multi::multi:. Wiem, że będą ją bardzo kochać, Krysia, bo taką ma naturę, a jej mąż, bo nie będzie miał wyjścia, nie opędzi się od małej:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Sisi go kupiła już u mnie. Widziałam. Tylko wiesz jak typowy facet nie okazuje tego na zewnątrz, ale wystarczyły mi ukradkowe spojrzenia jak patrzył na Sisi. Jestem spokojna zupełnie o ten dom Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.