kordonia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Erazm! Super :) Jak dobrze, że to na Ciebie mała trafiła :) Quote
Isadora7 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Erazm napisał(a):Sisi w super formie, w sobotę obejrzą ją Państwo, którzy ewentualnie chcieliby ją przygarnąć. Myślę, że jak ją poznają to nie będą się namyślać, w zeszłym roku odszedł za TM ich ukochany piesek, cudna, futrzasta Żaba, znajdka, która była z nimi 10 lat... chyba nie muszę nic więcej pisać...Państwo są z Łomży...Przykro będzie mi się z Sisi rozstawć, bo z każdym psiakiem oddaję kawałek mojego serca, ale wygląda na to, że mała ma szansę na własną kanapę. Trzymać więc kciuki... Sisi juz ładnie sypia z nami i yoorkiem w łóżeczku więc oddam ją tylko w podobne warunki:eviltong::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mała poprawka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ona w tej chwili śpi w moim łożeczku, z moim jamolem :loveu::loveu::loveu:. I najciekawsze ja nawet nie wiem ze mam dwa psiaki w domu. Ona jest świetna, zachowuje się jak na księżniczkę przystało. Fajnie Erazm, że mam okazje z nią pobyć bo pozwala mi to uwierzyć że dwa psiaki to nie musi być sajgon. Quote
Rybc!a Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Isadora7 napisał(a):Mała poprawka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ona w tej chwili śpi w moim łożeczku, z moim jamolem :loveu::loveu::loveu:. I najciekawsze ja nawet nie wiem ze mam dwa psiaki w domu. Ona jest świetna, zachowuje się jak na księżniczkę przystało. Fajnie Erazm, że mam okazje z nią pobyć bo pozwala mi to uwierzyć że dwa psiaki to nie musi być sajgon. Dziękujemy za opiekę nad Sisi. :loveu: Czy możemy liczyć na jakieś zdjęcia? Jak sunia czuje się po zabiegu? Acha: czy sunia przed adopcją zostanie wysterylizowana? Quote
Erazm Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Oczywiście, że nie, przecież miała teraz zabieg pod narkozą.Trzeba odczekać. To nie miś pluszowy, któremu można aplikować wszystko jak leci. Quote
Erazm Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Sisi przed zabiegiem i po, bardzo zmęczona, Rybciu wyslę pieniądze za firexa w poniedziałek. Quote
Erazm Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Więcej zdjęć z jamolkiem jak pojadę po Sisi chyba, że Isadorka cos nam nacyka:cool3: Quote
Isadora7 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Erazm napisał(a):Więcej zdjęć z jamolkiem jak pojadę po Sisi chyba, że Isadorka cos nam nacyka:cool3: Isadorka to chyba pudełkiem zapałek nacyka. Musze się dowiedzieć i kupić są w jakimś markecie jednorazówki japońskie po 12 zeta. Kupiłabym ze dwie. Zdjęcia z tego całkiem poprawne, o niebo lepsze niż z komórki (ja nawet w komórce nie mam). A bywają sytuacje, ze aż żal d... ściska że zdjęcia nie można zrobić Powiem tak - Sisi jest niezwykłym psem. Musi trafić do ciepłego, kochanego domu. Jest urodzona do pełnienia roli kanapowca, przytulanki. Jest bardzo posłuszna. Reaguje natychmiast na "nie wolno". Jest mądra. A jak patrzy głęboko w oczy, normalnie mnie rozczula. Zachowuje się tak jakby wiedziała, ze to ważne, ze ma sie pokazać jak najlepiej. Jednie sceny dantejskie są przy zakrapianiu kropelek do oczu. Ale to chyba każdy psiak tak reaguje. I bardzo uwielbia te 2/3 mojej kanapy które zajmuje. Na pozostałej części śpi Rambo (sporo od niej mniejszy jest mini-jamniczkiem). Dla mnie miejsca nie ma:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Erazm Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Ale Isadorka ma dobre serducho psinki w łożu , ona na słomiance, łaskawa Sisi, jak na księżniczkę przystało odstępuje jej kawałek łoża, Isadorka pewnie z jednym półdoopeczkiem za łóżkiem dzielnie znosi człowieczy los:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Rambo rodarty między miłość do pańci, a ogoniastą psiapsiółę. Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Sisi jak dzisiejszy sajgonik z kropelkami? Erazm padła po akcji? :loveu::evil_lol::diabloti: Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Padła, padła, a oczka nie zakropione, Tz poddał się po pierwszych minutach, powiedział, ż e jesteśmy przeczuleni na punkcie leków, bo czy w naturze pies zapuszcza sobie krople, a ja na to , że w naturze to pies nie robi sobie operacji:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Odsapnę i spróbuję powalczyć, albo zadzwonię do Garncarza:cool3: Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Padła, padła, a oczka nie zakropione, Tz poddał się po pierwszych minutach, powiedział, ż e jesteśmy przeczuleni na punkcie leków, bo czy w naturze pies zapuszcza sobie krople, a ja na to , że w naturze to pies nie robi sobie operacji:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Odsapnę i spróbuję powalczyć, albo zadzwonię do Garncarza:cool3: Chyba odpuść walkę, dzwoń do Garncarza. Ja wczoraj tez już miałam opcję podejścia do moich wetków. A sesje podbródkowo-brzuszkową zrobiłaś?:evil_lol::loveu::diabloti: Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Wlazła mi na głowę, co by yoorek się do niej nie dorwał, trochę akrobatyczna sesja, bo równocześnie koniecznie sztuk dwa, dziś już z szelek się rozebrała Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Wlazła mi na głowę, co by yoorek się do niej nie dorwał, trochę akrobatyczna sesja, bo równocześnie koniecznie sztuk dwa, dziś już z szelek się rozebrała Ja zapomniałam ci wczoraj powiedzieć, ze z szelkami to i u mnie kombinowała spryciula :) Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Kropelki trzeba zamienić na maść, którą na palucha powiekę dolną odchylić i już... to widzę, pewnie ze dwa razy się uda:mad:, ale dobre i to Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Że też baba nie da sobie wytłumaczyć, ze te krople są konieczne :loveu::loveu::loveu: Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 A mówią, że nie ma opornych na wiedzę, że są tylko źle trafieni Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):A mówią, że nie ma opornych na wiedzę, że są tylko źle trafieni No Sisi to po prostu cwana gapa i baba która ma swoje zdanie. Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Rozmawiałam z panią Krysią, zabiorą małą w środę:-(, będzie mi brakowało tego słodkiego berbecia Quote
Rybc!a Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Widzę, że oczka już zagojone, więc w drogę Sisi, do nowego domu! :) Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Rybc!a napisał(a):Widzę, że oczka już zagojone, więc w drogę Sisi, do nowego domu! :) No właśnie - Erazm jak dzisiejsze akcje kroplowo-oczkowe?:loveu::loveu::loveu: Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ciężko idzie, Siska jak to Siska głupia nie jest i ma swoje zdanie na temat grzebania przy oczkach:evil_lol: Quote
Isadora7 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Erazm napisał(a):Ciężko idzie, Siska jak to Siska głupia nie jest i ma swoje zdanie na temat grzebania przy oczkach:evil_lol: Hehe wiem coś o tym :). Rambo prosił aby pozdrowić Sisi. Quote
Erazm Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Sisi merda mu ogonkiem, dziś pierwszy raz( widać na zdjęciu) wykazała zainteresowanie piszczącą zabawką, wcześniej się jej bała:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.