Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

irenaka napisał(a):
Surowy zakaz okazywania jakiejkolwiek euforii i radości:mad:.
Czekamy.


nie okazuje euforii ani radości, nie okazuje euforii ani radości, nie okazuje euforii ani radości :ghost_2::ghost_2:
czekam :ices_bla: nie wiem czy dam radę :grins:

  • Replies 6.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='marysia55']nie okazuje euforii ani radości, nie okazuje euforii ani radości, nie okazuje euforii ani radości

Ja też nic a nic nie okazuję. Oprócz, do jasnej cholery, burzy oczekiwań!

Posted

[quote name='marysia55']czekamy i czekamy i czekamy ......... :hmmmm::hmmmm::hmmmm:

Ja niestety też czekam i jest cisza na łączach:mad:
Żeby Wam umilić to czekanie wklejam kilka zdjęć Patoska z dnia wczorajszego. Zdecydowanie ma już ten błysk w oku, który miał przed adopcją. Trochę to trwało, ale jest tak jak poprzednio.
Zdjęcia są fatalne, ale ta technika mnie ostatnio przerasta:evil_lol:.




Posted

hej.trafilam tu przypadkiem i byc moze ktos trafi jak ja a moze to los tak chcial,czy przeznaczenie,wiec pisze dla takich przypadkowych jak ja!!!!:crazyeye:Jesli zagraja ci:loveu: motylki w brzuchu na widok tego skromnego a jednoczesnie wdziecznego piesia-Patosa i pomyslisz sobie ze to wlasnie ON:multi:,to prosze nie zraz sie jego dolegliwosciami,bo da sie i jemu i Tobie z tym zyc.Chcialam sie podzielic swoim doswiadczeniem i zaalarmowac ze da sie z tym zyc,podwarunkiem ze kocha sie zwierzaki i jest sie odpowwiedzialnym i cieplym,bo tego im trzeba:roll: Emotikonki












.Sama mialam pieska mjacy ataki padaczki-nie zaprzecze ze nie jest to przyjemny widok,ale nie jest to nic ponad nasze sily-poprostu czesc zycia danej istoty i naszej zyje sie zwyczajnie z pewnym minusem.Wiem ze wiele stad pieskow przekreslaja ich dolegliwosci-jesli jestes pewny ze dasz rade nie poddawaj sie i walcz o czworonoga ,bo bezcenna jest jego wiernosc ,jego cieple spojrzenie,figlarnosc gdy jest szczesliwy....a potrafia okazac niezwyczjana wdziecznosc.
Z checia podziele sie doswiadczeniem dla tych ktorzy nie znaja choroby ,kochaja czworonogi a boja sie ...

Posted

[quote name='irenaka']

cudo piesiurek:loveu: czekałam ze swoją deklaracją dla Patoska ponieważ miałam tę cichą nadzieję, że nie będzie potrzebna:loveu: skoro jednak ten domek dla niego jakoś sie nie zbliża ( obym sie myliła) to zapisz mnie Irenko do stałych deklaracji w wysokości 50,- miesięcznie ( tyle na razie mogę dać, kurcze żaden z moich tymczasowiczów nie chce iść do domu:evil_lol:)

Posted

marysia55 napisał(a):
cudo piesiurek:loveu: czekałam ze swoją deklaracją dla Patoska ponieważ miałam tę cichą nadzieję, że nie będzie potrzebna:loveu: skoro jednak ten domek dla niego jakoś sie nie zbliża ( obym sie myliła) to zapisz mnie Irenko do stałych deklaracji w wysokości 50,- miesięcznie ( tyle na razie mogę dać, kurcze żaden z moich tymczasowiczów nie chce iść do domu:evil_lol:)


Marysiu:loveu: Nie wiedziałam, że masz kopalnię diamentów:evil_lol:
Ilość Twoich deklaracji na dogo mnie zawstydza:oops:.
Umówmy się, że będzie to deklaracja od lipca. Jeżeli dobrze liczę, to Patos będzie miał zabezpieczenie na czerwiec, ale Bożenka z Niepołomic jest bez netu, więc nie mam jeszcze potwierdzenia.

Posted

irenaka napisał(a):
Marysiu:loveu: Nie wiedziałam, że masz kopalnię diamentów:evil_lol:
Ilość Twoich deklaracji na dogo mnie zawstydza:oops:.
Umówmy się, że będzie to deklaracja od lipca. Jeżeli dobrze liczę, to Patos będzie miał zabezpieczenie na czerwiec, ale Bożenka z Niepołomic jest bez netu, więc nie mam jeszcze potwierdzenia.

Kurcze Irenka :loveu: musiałaś o tej kopalni wspomnieć:cool3:, teraz każdy będzie chciał w niej pracować, nawet "za darmo":diabloti:
a odnośnie Patosika, to niech będzie tak jak mówisz :lol: bo wiem , że i tak z Tobą nie wygram :p:p:p , ale pamiętaj że śledzę wątek :cool1: i jak się zorientuję że są braki to ......... :mad:

Posted

marysia55 napisał(a):

i jak się zorientuję że są braki to ......... :mad:

Oj nie bij:evil_lol:
Sama zacznę biadolić na wątku jak nie będzie kasy i pięknie Cię poproszę o przyspieszenie wpłaty:modla:. A na dodatek znowu zobowiążę się do stawiania goferków:evil_lol:.
My chyba musimy zacząć coś konkretnego ustalać w sprawie zaległego spotkania:cool3: A może któraś z dziewczyn na wątku jest z Krakowa lub wybiera się do naszego szacownego;) grodu i będzie chętna na goferki?

Posted

Już ja podejrzewam jakie będą te goferki :evil_lol:

Opowiem Wam na szybko historię ;)
Pod koniec zeszłego roku byłam służbowo w Krakowie.
A jak już byłam to się z Irenką umówiłam, że wpadnę na kawę i ciacho.
Ja miałam dostarczyć ciacho, Irenka kawę:razz:

A jak już dojechałam, wycałowałyśmy się, usiadłam i zaczęłyśmy gadać, Irenka wyjęła z opakowania ciasto. A potem drugie, trzecie i czwarte. A potem jeszcze i jeszcze :evil_lol: Nie wiem ile było tych ciast. Nie pamiętam:lol:
Te co próbowaam były pyszne. Ale próbowałam niewiele w odniesieniu do tego co było na stole :evil_lol:

I coś mi się wydaje, że te Irenkowe :loveu: goferki też takie będą :evil_lol:

Posted

Ale wsypa:evil_lol:
To wszystko prawda, tylko zapomniałaś dodać, że miałaś misję specjalną;)
Byłam ogromnie wtedy szczęśliwa, że ktoś przyjedzie i sprawdzi, czy w naszym szacownym grodzie jeszcze rośnie trawa zielona czy już różowa:cool1:.
Wiem, że dla reszty dziewczyn która wcześniej nie była na wątkach Krzyczek hasełko "różowa trawa" brzmi idiotycznie, ale musimy się spotkać, aby to wszystko Wam wytłumaczyć. Już nigdy później nie miałam takich dylematów:evil_lol:

Posted

W sprawie kasy - Patos jest u mnie sercu number one, ale w księgach dopiero na 15.06. Jak w rachunkowości będę kierować się sercem, to ani ja, ani Patos dobrze na tym nie wyjdziemy. Pozdrawiam, cioteczki. Irenko, czułe mizianko from me to Patos, ok?

Posted

agata51 napisał(a):

Irenko, czułe mizianko from me to Patos, ok?


Oczywiście! :loveu:Strasznie się w środę cieszył, jak mu szeptałam do ucha czułości i nie tylko. Patos jest taki wrażliwy i delikatny.
Następnym razem będzie coś od Ciebie extra Agatko, tylko dla niego i tylko do uszka. Dorzucę jeszcze smakołyczki aby była pełnia szczęścia.
Nawet nie wiecie, jak ogromnie się cieszę, że widzę już ten błysk w jego oku i to "coś" co sprawia, że ja też się uspokoiłam. Bałam się, że po zwrocie długo tego nie zobaczę.

Posted

irenaka napisał(a):
Nawet nie wiecie, jak ogromnie się cieszę, że widzę już ten błysk w jego oku i to "coś" co sprawia, że ja też się uspokoiłam. Bałam się, że po zwrocie długo tego nie zobaczę.

Irenko przecież wiemy najlepiej, że psy są dużo lepsze od niejednego człowieka. Kochają bezgranicznie cudowną miłością i mają w sobie nieograniczone pokłady zaufania w stosunku do ludzi dlatego wybaczają wszystko. Chyba ta miłość i zaufanie pozwalają na to, że odradzają się Feniks z popiołów.

Posted

[quote name='marysia55']Irenko przecież wiemy najlepiej, że psy są dużo lepsze od niejednego człowieka. Kochają bezgranicznie cudowną miłością i mają w sobie nieograniczone pokłady zaufania w stosunku do ludzi dlatego wybaczają wszystko. Chyba ta miłość i zaufanie pozwalają na to, że odradzają się Feniks z popiołów.

Trafiony, zatopiony;). Dokładnie też tak myślę.
Ludzie w sprawie adopcji Patoska milczą. Żałuję, podobali mi się ludzie już na wstępie:shake:.
Następny banerek dla Patoska od Kocurka.

Posted

Jestem - przebijam się przez setki stron napisanych, jak mnie tu raptem 4 dni nie było. Kurrde a mawia się, ze to ja jestem gaduła. No i wydalo się, ze to pomówienia:eviltong:

Różowa trawa tiaaa - nie spodziewałam się, ze tak nam wszystkim zapadnie w pamięć:-)

Posted

Neigh napisał(a):

Różowa trawa tiaaa - nie spodziewałam się, ze tak nam wszystkim zapadnie w pamięć:-)

Przecież to przebój Krzyczek, jak można zapomnieć?:roll:.
Usiądę kiedyś w bujanym fotelu i będę miała co wspominać:lol:.

Posted

Kolejne rozliczenie:
[FONT=Verdana]Wpłaty:
Zofia P. Warszawa 50,00
Iwona P. Warszawa 100,00
Magda M. Kraków 50,00
Bolesław M. Łódź 50,00
Justyna K. Dąbrowa Górnicza 100,00
Ewa G. Warszawa 200,00
Małgorzata K. 30,00

Razem wpłaty: 580,00

Wydatki:
Pobyt Patosa 3x15=45,00
Badanie krwi 100,00
Relfed 10,00
Razem wydatki : 155,00

Stan konta Patoska na dzień 11.05. 425,00

Pobyt Patosa w klinice Arka 504,00
Wpłaty do dnia 15.05
Maria D. 50,00
Andrzej S. 80,00
Bolesław M. 50,00
Razem wpłaty : 180,00
425,00 +180,00= 605,00
Rozliczenie pobytu Patosa.
Ponieważ w momencie przyjazdu Patosa z Wrocławia do momentu zabrania do kliniki Bożenka policzyła trzy dni, w tej chwili to skorygowałyśmy, ponieważ było równe 48 godzin.
Wobec czego rozliczyłyśmy w tej chwili pobyt Patosa do 31.05 uwzględniając korektę o 15,00
20dni x15= 300,00 -15,00 = 285,00
Stan kasy na dzień 15.05 320,00
Ponieważ boję się jak będzie z wpłatami, to 504,00 jeszcze nie rozliczyłam z Bożenką.
Musimy mieć na leki i wizytę weta w tym tygodniu.
Zła wiadomość jest taka, że niestety tak jak uprzedzałam, od 01.06.2009 Patos w hotelu będzie liczony po 20,00. Zwiększa to ogromnie koszty pobytu i dochodzi leczenie[/FONT]
[FONT=Verdana]
Wpłaty od dnia 16.05.2009 do dnia 31.05
Andrzej S. 100,00
Anna S-L ( bazarek) 8,00
Maria M. 30,00
Urszula K. 28,00
Iwona P. 50,00
Razem wpłaty : 216,00
Saldo z dnia 15.05 320,00+ 216,00= 536,00
Wydatki : wizyta weta 50,00
Leki (Essentiale + olej z wiesiłka) 54,00
Razem wydatki :104,00
536,00 -104,00= 432,00
Saldo na dzień 01.06.2009 432,00
Kolejne wpłaty:
Jola Z( albo Ż) Kraków 50,00
Maria Sz.Tychy 50,00
Maria D( wiadomo) 40,00
Zofia P. ( wiadomo) 50,00
Andrzej S ( wiadomo) 70,00
Irenaka 20,00 + 30,00 zwrot dla hotelu za transport Patosa do kliniki
Saldo na dzień 09.06.209 742,00
Mam nadzieje, że zostanie mi to wybaczone, co teraz napiszę, ale nie mam wyjścia.
Ponieważ na wątku ogólnym Krzyczek zrobił się mały „dramacik” finansowy, postanowiłam, że nie będę odbierać tych pieniędzy za klinikę Patosa, tylko je podzielę.
100,00 zostanie na koncie Patosa, ( ta kwota nie ma wpływu na stan konta, bo najpierw ją odejmuję a później dodaję) a 400,00 przerzucę na konto piątki psów z drugiego wątku. Nie mam wyjścia dziewczyny, bo tamte psy są bez kasy.
Wybaczcie.
Gdybyście zaakceptowały moją decyzję, to od salda 742,00 odejmę 400,00 i na dzień 09.06.2009 Patos będzie miał 342,00 -30,00 za transport do kliniki czyli 312,00. Ten transport też nie ma znaczenia, bo go zapłaciłam.
[/FONT]

[FONT=Verdana]Kolejne wpłaty na Patoska:[/FONT]
[FONT=Verdana]Agnieszka O. ( Gusia) bazarki 187,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Hanna G. ( Smyku) bazarki irenaka 220,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Razem wpłaty: 407,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Wydatki : 4 op Luminalu 25,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Saldo na dzień 15.06.2009[/FONT][FONT=Verdana] 312,00 +407,00 -25,00= 694,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Oznacza to, że po opłaceniu pobytu w hotelu 600,00 do 30.06 zostaje nam na lipiec 94,00[/FONT]
[FONT=Verdana]Każda złotówka, która w tej chwili wpłynie na Patoska będzie na lipiec. Mam nadzieję, że nie wyskoczą jakieś dodatkowe koszty:shake:.[/FONT]
[FONT=Verdana]
Aktualne zestawienie stałych deklaracji miesięcznych na Patoska:
[/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana]Agata 51 50,00
Kocurek 70,00
Mysza1 50,00
Miki 50,00
[FONT=Verdana][FONT=Verdana]Marysia55 50,00[/FONT][/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][/FONT][/FONT]Irenaka 20,00[/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana]Razem 290,00

Brakuje 310,00
[/FONT]

[/FONT]

Posted

agata51 napisał(a):
Jak TŻ nie zapomniał kaska poszła dzisiaj. Wciąż mało!!!

Wciąż mało, ale nie wpadamy w panikę;).
Kto pogrzebie po szafach i znajdzie coś fajnego na bazarek?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...