Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asior napisał(a):




bardzo dziękuje.. ale chyba tylko z wyglądu.. z charakteru niestety diabeł wcielony :roll:

Asiorku,a co byś chciała,żeby był i śliczny i grzeczny?Nie za dobrze byś miała?:evil_lol:

  • Replies 6.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asior napisał(a):



bardzo dziękuje.. ale chyba tylko z wyglądu.. z charakteru niestety diabeł wcielony :roll:



Hmmmmmmmmmmm po kim on to ma??:evil_lol:

Posted

Przepraszam Patosku, ze odciagam uwage od ciebie, ale...
UWAGA BARDZO PILNE!!! Szukamy DT dla ok.2 miesiecznego szczeniaczka, sprawa jest o tyle pilna, ze psiak ma depresje. Siedzi z mordka wcisnieta miedzy kraty i juz chyba nie ma to dla niego znaczenia, co sie z nim stanie. Psiaczek jest czarny podpalany, docelowo bedzie sredni. Czy ktos moze pomoc?

Posted

Isadora7 napisał(a):
nie rożsmieszaj... tajemnicą poliszynela na dogo jest po kim ma diabła wcielonego


Tym razem musimy oszczędzić Asiorka:loveu:
Dzisiaj ma WIELKI DZIEŃ;), więc trzymam kciuki:multi:.


agata51 napisał(a):
ystukać. Najwyraźniej nowy wątek chce założyć. Pozdrawia jednakowoż gorąco

jdfhdghdjsj.kfxsfdzjd edxfd5494qdc v ddddrrrrrrrjkmbdjdhedul;kjsi9fopsukre7i5't6
eankb'fgje.l vvvvvrxkhfewgn,kip['k5rh


Nie sposób przejść obojętnie obok takich pozdrowień:loveu:.
Jak rozumiem;), mam teraz wycałować Patoska nie tylko od Agatki, ale od wnusi też?
A gdzie zdjęcia naszej dzidzi:loveu:? Ja się "chwalę" Patoskiem a zdjęć wnusi nie ma:mad:;)

Posted

Może w końcu nauczę się wstawiać, bo córy zagonić nie mogę - zniechęciła się po po tych rewolucjach na dogo. Irenko, a może wyślesz na PW instrukcję? Zobaczyć minę córki po wstawieniu przez niekumatą matkę serii zdjęć - bezcenne!

Wnusia była zachwycona wizytą na dogo. Tyle "pepów" na raz jeszcze nie widziała. Dla niej wszystko, co się rusza to "pepe", nawet mrówka. No nie, jest jeszcze "baba".

Posted

[quote name='agata51']Może w końcu nauczę się wstawiać, bo córy zagonić nie mogę - zniechęciła się po po tych rewolucjach na dogo. Irenko, a może wyślesz na PW instrukcję? Zobaczyć minę córki po wstawieniu przez niekumatą matkę serii zdjęć - bezcenne!

Wnusia była zachwycona wizytą na dogo. Tyle "pepów" na raz jeszcze nie widziała. Dla niej wszystko, co się rusza to "pepe", nawet mrówka. No nie, jest jeszcze "baba".

Agatko, chciałam poszukać instrukcji na dogo i w żaden sposób nie mogę jej odnaleźć:shake:.
Obawiam się, że sama jej dzisiaj nie napiszę, bo jest zbyt skomplikowana.
Może będzie prościej, jak prześlesz zdjęcia do mnie na mail: [email protected]
Zdradź choć jedną tajemnicę: jak ma na imię Wnusia:loveu:?

Posted

[quote name='Freya73']O matko, ile musze nadrobic na tym watku. Od strony 415 mam zaleglosci, a nie bylo mnie zaledwie pare dni. ] Witaj Freya:loveu:, jak się zachciało koleżance 'urlopować' to teraz niestety trzeba gonić peleton:lol:
[quote name='Asior']ano potwierdzam, żyję :)
a wieczór u Marysi jak zwykle był milusi... nawet bardzo :cool3: dobrze, że dodała jak zwykle;)
[quote name='Cantadorra']Marysia, muszę cię zdyscyplinować. Czemu nie mam odpowiedzi na pw? Hmm.... czekam, czekam, czekam..... Czy się doczekam?matko na niebie :crazyeye:... nie odpisałam :shake:. Zaraz ide sprawdzić, czyżby zaatakowała mnie skleroza o której nie wiedziałam:hmmmm::hmmmm:
[quote name='irenaka']Tym razem musimy oszczędzić Asiorka:loveu:
Dzisiaj ma WIELKI DZIEŃ;), więc trzymam kciuki:multi:. czyżby Asior dzisiaj zdawał jakiś egzamin:diabloti:

Posted

irenaka napisał(a):
Zdradź choć jedną tajemnicę: jak ma na imię Wnusia:loveu:?


A ja wiem :) Dagusia :)

AMIGA napisał(a):
Właśnie też mnie skręca ciekawość :oops: co to za wielki dzień u Asior????


A tego nie wiem... :roll:
Ale na wszelki wypadek trzymałam kciuki :)

Posted

Isadora7 napisał(a):
nie rożsmieszaj... tajemnicą poliszynela na dogo jest po kim ma diabła wcielonego


no wiesz co?? teraz to ja strzele focha normalnie... z przytupem jeszcze :mad:

irenaka napisał(a):
Tym razem musimy oszczędzić Asiorka:loveu:
Dzisiaj ma WIELKI DZIEŃ;), więc trzymam kciuki:multi:.


oj tam , oj tam... dzień jak co dzień.... :roll:

marysia55 napisał(a):

czyżby Asior dzisiaj zdawał jakiś egzamin:diabloti:


tia... egzamin z życia :roll: i z głupoty i głupiego marzycielstwa i masy innych zbędnych rzeczy :(
Zresztą Ty wiesz wszystko :* mamciu :*

AMIGA napisał(a):
Właśnie też mnie skręca ciekawość :oops: co to za wielki dzień u Asior????


Irenka przesadza :eviltong: wcale nie wielki.... zwykła głupotka.....

magda222 napisał(a):

Ale na wszelki wypadek trzymałam kciuki :)


wariatki kochane :*

Isadora7 napisał(a):
To ja też na wszelki słuczaj trzymam kciuki


dzieki kochana... dzięki, że jesteście :placz:

Posted

Pozdrowienia dla Patosa. Nadrobiłam dziś trochę płatniczych zaległości. Sorki, że tak późno, ale ani dostępu do netu ani kasy na koncie nie miałam. Niestety.

Posted

Asior napisał(a):


Irenka przesadza :eviltong: wcale nie wielki.... zwykła głupotka.....



Ja tam swoje wiem;) i to nie jest żadna głupotka.
Musisz tylko wierzyć w siebie i swoją szczęśliwą gwiazdę, każdy ją ma Kochany Asiorku:loveu:

Miki napisał(a):
Pozdrowienia dla Patosa. Nadrobiłam dziś trochę płatniczych zaległości. Sorki, że tak późno, ale ani dostępu do netu ani kasy na koncie nie miałam. Niestety.



Miki, co taka poważna jesteś;) Mam nadzieję, że to nie żadne kłopoty:shake:.

Posted

Asior napisał(a):
eeeetam ja to chyba mam przesrane tam na górze :placz:...
żadnych gwiazd ani nic :(


Przy tak optymistycznym nastawieniu do życia, to faktycznie nic nie wskórasz:evil_lol:
Coś mi się wydaje, że znowu musi Ci ciotka wyprostować kręgosłup;).
Na kozetkę zapraszam!!:evil_lol:

Posted

irenaka napisał(a):
Przy tak optymistycznym nastawieniu do życia, to faktycznie nic nie wskórasz:evil_lol:
Coś mi się wydaje, że znowu musi Ci ciotka wyprostować kręgosłup;).
Na kozetkę zapraszam!!:evil_lol:
ja mogę się przyłączyć do tego prostowania kręgosłupa :-). We dwójkę może damy radę:mad:.

Posted

Asior napisał(a):
mnie już nic nie naprostuje :(
ehhhh


Jak się z Marysią:loveu: zabierzemy za Ciebie , to biegusiem naprostujemy kręgosłupik:lmaa:, albo dwie mamuśki siądą na Ciebie i kręgosłup zajmie miejsce biustu.
Po co Ci to? Biust się przyda;)

Posted

[quote name='Isadora7']A ja się naprostuję... postanowiłam sobie kupić taki wózek. Czyż to nie swiadzy o moim naprostowaniu?:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:




Szokujące jest to, że nie ma w tym wózku jamników, a to już można nazwać postępem i lekkim naprostowaniem;).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...