[email protected] Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Wisełka napisał(a):Hihihi :lol: A ja napisałam do metra żeby zdjęli Teodorka ogłoszenie :p Jeszcze komuś innemu się spodoba i go ukradną Ani ;) o nie nie:mad: nie da rady :angryy: nie pozwolimy na to:evil_lol: Quote
gusia0106 Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 Oki, to książeczkę jeszcze wezmę od Agnieszki i wyślę wszystko razem:multi: Pewnie, że nie oddamy Teośka;) Się kanapowiec zrobił, phi, kto by pomyślał:evil_lol: Quote
_beatka_ Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 ja też się do prośby dokładam o CAŁKOWITY ZAKAZ SPUSZCZANIA ZE SMYCZKI!!! dopiero co ze 2miesiące temu po moim osiedlu biegał psiak któremu oko wypłynęło po tym jak wpadł pod auto. obrożę miał, bez adresówki, właściciel nigdy się nie odnalazł....a pies teraz siedzi w klatce w hoteliku i czeka na dom, tylko że psa bez oka to nikt nie chce:flop: Quote
gusia0106 Posted May 7, 2008 Author Posted May 7, 2008 Aniu, a jak on z jedzeniem? NIe ma problemów? I w ogóle jak się zachowuje? Quote
malawaszka Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 haha jak tylko przyjechałam z nim do Ani to michy wyczyścił aż się kurzyło ;) Quote
[email protected] Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 Gusiu z jedzeniem to tak że suchą karme ma gdzieś:cool3:nabierze do łapy jak do ręki i wysypuje mokrą zjada:} ugotowałam mu ryż z warzywami i zmieszałam mu z karmą zjada chętnie:multi:i jak otwieram lodówke i np.robie kolacje to on już jest przy mnie! dzisiaj warknąl na moją szwagierke OJ NIE ŁADNIE :shake:wystraszyła się!!!!!!!! Kinga odstąpiła mu koc i bez koca szuka miejsca do spania, wyprałam mu bo był brudny jeszcze go nie kąpałam:oops: nie ma koca pies zaraz się kręci i jest niespokojny!!!!! Quote
[email protected] Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 wiem że powinien jeść ligh ale on nie chce się odchudzać:placz: Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 A ja, głupia, się obawiałam, że może on po zmianie miejsca to nie będzie chiał jeść:evil_lol: Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 No to nadszedł już czas... Dzień, kiedy Teoś pojechał do domu był dniem, na który czekałam z utęsknieniem. Taki pies jak on zasługuje na najlepszy dom... Miał pecha od samego początku - skołtuniony, brudny, okaleczony....nikt go nie chciał, mimo, że pokazywał się w telewizji, nikt naweto chłopakanie zapytał. Potem to chudnięcie, podejrzenie wady serca, nerki........ Ale wszytsko skończyło się dobrze. Dlatego chciałabym podziękować: - Ani - za dom, którego nie miał, ciepło i zaufanie - GameBoy i Adze - za załatwienie i trzymanie Teośka na tymczasie - Wisełce - za ogłoszenie w Metrze - gdyby nie ono, Teoś pewnie nadal byłby bezdomny - Rufusowej i JoliK - za nieocenioną pomoc w transporcie - Malawaszce - no Kochana, Tobie to ja jestem dozgonnie zobowiązana, za rzezczy wiele - za wsparcie, za pomoc w szukaniu domu, za przedadopcyjną, za transport, jakby się jakoś mogła odwdzięczyć to wiesz.....:oops: - beatce za allegro i bazarki - daguskowi za bazarki - wszytskim, którzy wpierali chłopaka finansowo no i Neigh.........Ty już wiesz za co - za wszytsko to co było legalne i za to co nielegalne, za godzinne rozmowy przez telefon, za to, że wiedziałam, że jesteś i jakby co to pomożesz choćby nie wiem co, za wszystkie dobre słowa i kopy w dupę mobilizujące do działania...........dużo tego jest a mi brak słów A teraz przy wszytskich fajerwerkach, strzelających korkach od szampana i tego typu bajerach idę ściągnąć Teośka z podpisu. Przecież ona już ma dom!!!:multi::multi::multi: Quote
Neigh Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Ja się tradycyjnie poryczałam. To była moja najdłuższa i najtrudniejsza adopcja. Większośc wie dlaczego, ale oficjalnie tego nie napiszę. Pozanłam Teodora z wielu stron. Spędzał mi małpiszon sen z powiek. Dla niego robiłam za małpę telewizyjną. Nie mogłąm zrozumieć czemu nikt go nie chce - wyadoptowywałam psy niewidome, bez łap, z padaczką, z nowotworem - do hospicjum - kurcze....nooo A ten był jak zaczarowany. Ania dbaj o niego...........każdy pies, który u mnie nocował jest troszkę mój......a moj pies musi mieć dobrze! I pamietaj gdybyś miała go oddać, to my jesteśmy pierwsze chętne:-). Howgh Jest mnie mniej na dogo........ale jakby co to dzwońcie. No Beatka w weekend to KONIECZNIE (wiesz czemu) Quote
malawaszka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 łojeju ale tu sentymentalnie :loveu: ja Wam dziękuję też kochane babeczki moje :loveu::loveu::loveu: za wszystko :grins: Quote
[email protected] Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 ja Wam za to ze zrobiłyscie z niego pana dotykalskiego i kaqnapowego:loveu: łazi za mna krok w krok i zaczyna bardzo ładnie reagować na gwizdanie:multi::multi::multi::multi:mam nadzieje ze nie bedzie takich sytuacji w ktorej bede mosiala podjac decyzje o oddaniu go:mad:bo jestesmy ze soba tydzien i jedno bez drugiego nie moze zyc:loveu::loveu::loveu::loveu:to jest milosc od pierwszego wejrzenia Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 A jakby ktoś miał za dużo czasu albo jakiś wolny domek to zapraszam: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110903 Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 A Twój mąż Aniu jakoś go zaakceptował?:evil_lol: Quote
Wisełka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Dość tych sentymentów.. Ja w pracy siedzę! Nie mogą mi łzy płynąć :eviltong: Quote
malawaszka Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 gusia0106 napisał(a):A Twój mąż Aniu jakoś go zaakceptował?:evil_lol: noo właśnie właśnie jak Pan K.?? :razz: czy już zmiękło mu serducho??? :loveu: Quote
rufusowa Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 chlip, chlip....dobrze ze to ze szczęścia :loveu: Quote
Asiaczek Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 Ja łez nie ulałam, ale na sercu zrobiło mi się jakoś miękko...:oops: Pzdr. Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 Myślę, że możecie zdejmować Teośka z podpisu.... Do dobrego domku chłopak trafił...:loveu: Quote
[email protected] Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 dobry wieczór pies zostałzaakceptowany nawet przez teściową która defakto sie go boi:multi: Quote
Neigh Posted May 8, 2008 Posted May 8, 2008 [email protected] napisał(a):dobry wieczór pies zostałzaakceptowany nawet przez teściową która defakto sie go boi:multi: HIhihi kto wie.............może mądry pies wie co robi i co dla Ciebie najlepsze hihihi:diabloti: Quote
gusia0106 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 [email protected] napisał(a):dobry wieczór pies zostałzaakceptowany nawet przez teściową która defakto sie go boi:multi: Hihi:evil_lol: Nasz Teoś sieje postrach:evil_lol: To Ci dopiero:evil_lol: Quote
[email protected] Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 do tego wszystkiego moj pan K stwierdził że przestałam kochac naszego owczarka jak zerzarł drugą wersalke i przywieżli mi psa starego DLACZEGO FACECI SA TACY TEPI:mad:jakos trudno mu to zrozumiec ze pies byl na ulicy:angryy: no cóż........... Quote
gusia0106 Posted May 9, 2008 Author Posted May 9, 2008 No własnie dyskutujemy sobie na innym wątku jak to trudno trafic na normalnego faceta, który zrozumie chęć zbawienia psiego świata..... Aniu, jaki jest kod pocztowy do Ciebie? Co tam u Teośka?:loveu: Quote
[email protected] Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 gusia0106 napisał(a):Hihi:evil_lol: Nasz Teoś sieje postrach:evil_lol: To Ci dopiero:evil_lol: dziewczyny jak mu wyciągnąć Teosiowi kleszcza z bródki????:placz:musze mu coś kupić na kleszcze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.