Jump to content
Dogomania

Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Neris Twoje szorściaki są przecudne:multi:
ja mam czarną podpalaną suczkę i rudego chłopaka
stwierdziłam, że do kompletu potrzebuję jeszcze szorsciaczka;)
własnie takiego jak Twoje maluchy:lol:
wtedy dopiero będzie pełna rodzinka

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

:multi: Cześć wszystkim!:multi:
jestem nowicjuszką w tym dogomaniackim świecie:oops: .Bardzo mi sie tu podoba:loveu: i mam nadzieje, że przyjmiecie w swoje "progi"jeszcze jednego jamiczego maniaka:evil_lol: .

Pozdrawiam wszystkich:loveu:

Posted

Witamy :multi: :multi:
BRZDĄCA:lol:
Bardzo nam miło ze dołączyłas do nas:multi: :multi: :multi:
I mam nadzieję że zdjęcia pięknych Brzdąców zagoszczą na stałe na Naszych Przegubowcach:lol: :lol:

Posted

Dzięki za piękne przyjęcie "młodszej brzdącowej":wink: !
z przyjemnoscią powstawiam zdjęcia brzdąców (ale moze takie mniej formalne ;) ) jak się tego jakimś cudem naucze....:thinkerg:
Jak mówiłam Amisce na światówce-śledze dogomanię juz jakiś czas i kurde bele wreście jakieś chyba 4 dni temu udało mi się tu zalogować...:oops:
Może ktoś z bywalców pomoże mi z wklejaniem foteczek? będę wdzięczna :loveu:
pozdrawiam Was wszystkie i ide z psiakami na ostatnią rundkę przed wskoczeniem do łózia:Dog_run:

Posted

cześć,
przesyłam do Neris fotki.:loveu: Mam nadzieje,ze się Wam spodobają.
Masę zdjęć jest na naszej strone-zapraszam do oglądania ale chciałam przedstawić Wam tych ,którzy są za nami na co dzień a nie znacie ich z wystaw.
Piszcie proszę jak się Wam podobają...:eviltong:

Posted

Cieszę się bardzo, że się Wam podobają.:loveu: Opowiem Wam trochę o nich.
To są własnie nasi milusińscy, którzy oprócz jamników ma się rzecz jasna rozumieć zawładnęli naszymi sercami.:loveu:
Wilga to ok. 6 letnia suczka z poznańskiego schroniska-wzięta z niego przypominiała zaniedbanego kaukaza.Po kapieli i wyczesaniu wszyszła z niej taka oto ślicznotka.
Prawdopodobnie została wyrzucona z domu, ponieważ ludzie nie potrafili dać sobie z nią rady:diabloti: , jest naprawde olbrzymem-przy którym owczarki niemieckie są małe…a i jej temperament nie należy do najmniejszych.:evil_lol: :errrr:
Oczywiście początki w domu nie były łatwe-sunia oprócz uroczego charkteru - psociła ile się dalo, okazało się,że nie lubi mężczyzn. Z wiekiem nic jej się nie zmieniło-nadal uwielbia być w centrum zainteresowania, wchodzic wszystkim na kolana lub głowę, tarzać się w każdej napotkanej kupce gnoju oraz gonić naszego kota Pumeksa. Uwielbia nasze jamniki –i chyba czasem się jej wydaje, ze jest jednym z nich, czym powoduje u nas nieprzerwany śmiech.
Jest fantastycznym psem do uprawiania sportów:painting: -uwielbia jak zabieram ją na rower lub rolki-czasem tylko zmienia trasę jak na naszej drodze pojawi się kura….ona się cieszy a ja tłumacze …:modla:
Cola podobnie jak Wilga jest ze schroniska-jej losy są ciut inne. Cola była kiedyś kochanym psem z domem, potem zostawiono ją gdzieś tak, aby nie mogła wrócić. Dalczego ,do dzis niewiadomo. Znalazła się w schronisku ,wzięła ją kolejna osoba, która po roku czasu oddała ja nam na hotel-bo nie miała możliwości jej zatrzymać. Cola mieszkała u nas 2 lata jak jej właścicielka stwierdziła ,że znalazła dla niej docelowy dom. Serce nam pękało ale oddaliśmy Cole na próbę aby zobaczyć jak się zaaklimatyzuje-po 2 godzinach Cola była znów u nas.:multi: Oczywiście już z nami zostanie do końca swoich dni. Cola jak Wilga jest w podobnym wieku i podobnym radosnym nastawieniem do świata. Kocha wszystkie zwierzęta oprócz kota Pumeksa (cos się na niego dziewczyny uwzięły a mamy jeszcze innego kota, który już takich wielbicielek niema), wszystkich ludzi (oprócz panów z wąsami). 100% sportowiec - aktywna 24 h . Również miłośniczka roweru, kąpieli w czymkolwiek, tarzania, ale na szczęście kury ją nie interesują.:calus:
Obie panienki są bardzo zżyte ze sobą i całkowicie oddane jamniką, które oczywiście niepodzielnie rządzą…
Trzeci jej jedyny w tej gromadce kawaler buldog angielski BOBO.Bobek w tym roku skończył 7 lat. Jest u nas od ok. 3 lat.Jego historia jest króciutka. Bobo jak młodzian przyjeżdżał do nas na wakacje na hotel. Tych wakacji było bardzo dużo, bowiem jego kochający właściciel bardzo często wyjeżdżał służbowo i tak z czasem Bobo zaczął traktować nas jako swoją rodzinę. Kiedy wracał do swojego ówczesnego domu płakał, był smutny i osowiały ,na krótkich spacerach wyrywał rękę do psów:Help_2: . Bobowi po prostu spodobał się styl życia naszych psów –spacerki, 24 godzinny kontakt z pańcią, przytulanki i towarzystwo innych psiaków, którego jemu znudzonemu wiecznym, samotnym czekaniem na pana po prostu brakowało.Tak tez Bobo za olbrzymia prośbą i złamanym serduchem pancia zamieszkał z Brzdącami.
Jeśli chodzi o jego charakter to trzeba przyznać ,że jest wyjątkowo inny niż nasze pozostałe psy.Jak każdy buldog kocha ludzi do granic przyzwoitości, nie za bardzo przepada za większymi od siebie chłopakami –ma nawet na swoim koncie parę bójek.:ak-shot:
Uwielbia gonić rowery i gryźć ich dętki –ku mojej i Kasi rozpaczy-bo jak wytłumaczyć ciężko przestraszonemu rowerzyście, że Bobo kocha ludzi a rzuca się tylko na koło.
Cwaniak potrafi przebiec kawał drogi (gdzie buldogi są raczej mało skłonne ku biegą), ogłuchnąć całkowicie na wołanie i tak dorwać biedaka uciekającego na rowerze.:siara:
Kłopotów z nim - co nie miara, ale chociaż Pumeksa i kur nie goni J Jamniki go za to uwielbiają i dla nich jest święty ….
A Pola Raksa to najmłodsza brzdącówna ,która w przyszłym roku będzie debiutowac na ringach J tutaj na zdjęciu z koleżanką na wakacjach owczarkiem długowłosym-Jamie.Zgadnijcie kto wygrał te zawody w mierzeniu sie wzrokiem...heheh Jamie nie miała najmniejszych szans:p
Do szczęścia brakuje jeszcze tylko zdjęć obu kociaków,które postaram się tu wkrótce wrzucić. :user:
No i miało być trochę….mam nadzieje,ze Was nie zanudziłam…ale jak każdy psiarz mogę tak godzinami…:cooldevi: .

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...