Jump to content
Dogomania

Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

Witamy Celinko na jamniczym forum:lol: :lol: i Twoich ślicznych Panów Jamniczków Hektorka Dzekusia i Atosika:lol: :lol:

Panowie CElinki są fantastyczni i mają przepiękne przygody a opowiada o wszystkim Celinka :lol: :lol: :loveu: :loveu: .Wszystkie przygody jamnisi s ą opisane w nowym domku-

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Są kochani i to bardzo-słodziaki,przytulaki,milusińscy-jak każdy Jamnik pewnie:lol:.Zdjęcia tu są wspaniałe-jak mi źle i smutno-będę wiedziała gdzie mam patrzeć.Dziękuję za ciepłe słowa.

Posted

No to ja dołączę jeszcze moją paróweczkę :) - nie wystawowa ale taaaaaaaka kochana :loveu: , a jaka złośliwa małpa :cool3: :evil_lol:
Teraz to już dostojna 10-letnia pani (dwa tyg temu obchodziliśmy huczne urodziny :D ), ale za czasó młodości to... hoho....:evil_lol:




Posted

U nas pojawił się nowy domownik-mały diabełek Gufi ^^ Lord Fred ma naprawde anielską cierpliwość-jest podgryzany,Gufi wsadza mu nos do pyszczka,a Fredziu nic-jeszcze ani razu go nie poturbował ,przywołuje do porządku tylko i wyłącznie warkotem ;)

nos w nos


wspólny sen na kanapie


relaks ^^


aniołek podczas snu...

Posted

OOOO, cudak maleńki, słodki...

A Lord Fred strasznie podobny do swojej mamusi. BARDZO.
Widzę że zmieniliście jednak zdanie i drugi piesek nie jest szorstkowłosy...

Posted



Przepiekne slodziaki:lol: :lol: a Lord Fred to dalej jak??
A Guffi to miniatura czy standart??
I jaki ma przydomek:lol:
Lord Fred bardzo milo widać przyjął malca:lol:

Posted

Lord Fred to miniatura Gribouille Neris. Ciekawa jestem właśnie skąd jest mały Gufi, państwo pytali mnie wcześniej czy nie będzie u mnie szczeniaczków, a są teraz właśnie, ale fajnie mieć dwa róznowłose jamniorki.
A małe kluski to Rzemyk, Rabarbar i Rainman Neris. Chłopcy na schwał! Kiedyś ich tu pokazywałam, świeżo po narodzeniu, jeszcze w postaci hipopotamków...

Posted

no właśnie wstyd się przyznać,ale rodzina kupiła go bez mojej wiedzy z jakiejś pseudo hodowli pod zielonką(ja byłam w szkole,a mama pojechała i kupiła :>).no trudno,stało się Gufi jest z nami,i naprawde jest wspaniały..tylko mamy mały problem z nużeńcem(albo jakoś tak),ale już jesteśmy w trakcie leczenia.Co do rozmiaru,to prawde mówiąc jakiś pomiędzy chyba będzie.
A z Fredem czekamy na rodowód od września :cool3:

Posted

E tam zaraz wstyd. Jest i już. Kochać go przecież będziecie tak samo.

A nużeniec to rzeczywiście dość poważna rzecz i trzeba go bardzo dorze wyleczyć, bo potrafi trwać w postaci utajonej niestety...

Posted

no jasne że tak,tylko przykro mi że ta pseudo hodowla(podobno warunki tam był naprawde nie za fajne) bedzie dalej istniała,
Póki co bedziemy dostawać zastrzyki co tydzień przez miesiąc-półtora..mam nadzieje że nam się uda wyleczyć Diabełka małego

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...