Gonia Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 No tak,a potem mówią,że jamnik wchodzi na głowę:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
Perfi Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 a tak nie jest? :D jamnikowi nie da sie oprzec ;) to juz moj drugi... mam jamniki od 12 lat
Roxana Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 AMIŚKA napisał(a)::lol: :lol: Oj cioteczki jamnikomanki trzymać kciuki przez sobotę i niedzielę;) ;) ;) ;) Jedziemy z ZINKĄ z Końskiego Raju do Łodzi na zawody agility:eviltong: A wczoraj na treningu coreczka ZINKI-SASANKA postanowila sama:crazyeye: zaliczyć palisadę/to taka najwieksza przeszkoda /\ i nie była na nia wpuszczana ze względu na wiek/ i zrobila to:crazyeye: ku mojemu wielkiemu przerażeniu ale i radości -ma sunia zacięcie .:lol: :lol: No to będę trzymać kciukasy- rzecz jasna :)
lon_cia Posted September 17, 2006 Posted September 17, 2006 jamnisie cudne:loveu: a ja mam pytanko: ile cm w kłebie mają jamniki standardowe, miniturowe a ile królicze???? chodzi mi o suczki. i jeszcze takie nietypowe pytanko ale bardzo mnie to ciekawi jakiej dlugosci sa jamnisie???? mysle ze znawcy mi odpowiedza:lol:
Sara Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 A ja poznałam w Łodzi Zinkę i Sasankę :cool3: :cool3: :cool3: Śliczne bojowe kruszynki ( razem we dwie mniejsze od mojej jednej Figi nieźle ją zestresowały :diabloti: a mnie chciały co nieco poodgryzać :lol: ). Tak de facto to Amiśka poznała mnie, ale to już szczegół :lol: Jestem zachwycona obiema króliczkami !!! I jak to fantastycznie wygląda taki mały jamniorek na torze !!!!
AMIŚKA Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Witam wszystkich ale ktoś kciuków dobrze nie trzymał:mad: :mad: albo pewnie zapomniał:mad: :mad: ZINKA no i ja -same dętki za czas :evil_lol: :evil_lol: ,ale zawody były fantastyczne:lol: Torki bardzo ciekawe.trudne i czas wysrubowany:cool3: Moja ZINKA śmigała po torze jak torpedka i miała jeszcze czas pokręcic sie pod moimi nogami:lol: i poszczekać na mnie ;szybciej co mam dalej robić,szybciej:lol: Przecież startujemy pierwszy sezon i mamy jeszcze duuużo nauki przed sobą:lol: Poznalyśmy SARĘ i jej przepiękną jamnisię FIGĘ. FIGA jest przeoięknym standartem o bardzo ciekawej maści ,jest bardzo dobrze wychowana jamnisią/w odróżnieniu od moich dzikusów/ i jak zobaczylam jeszcze inne umiejętności FIGI ,:multi: to nie moglam uwierzyć ze tyle jamnisia potrafi:lol: FIGA pieknie wykonuje wszelkie komendy ale oprócz tego TAŃCZY tak pięknie tańczy ze swoją PAŃCIĄ:multi: :multi: :multi:
Gonia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Kurczaki,trzymałam jednego kciuka,bo w drugiej ręce miałam mikrofon:oops: Pracowałam na klubowej Hovków i jedna ręka była mi potrzebna:evil_lol: Amiśka,tak czy siak,ja Ci gratuluję!!!!!!!!!:Rose: Masz njfajniejsze,latające uszy na świecie:Dog_run: :painting:
AMIŚKA Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='Gonia']Kurczaki,trzymałam jednego kciuka,bo w drugiej ręce miałam mikrofon:oops: Pracowałam na klubowej Hovków i jedna ręka była mi potrzebna:evil_lol: Amiśka,tak czy siak,ja Ci gratuluję!!!!!!!!!:Rose: Masz njfajniejsze,latające uszy na świecie http://www.roziel.neostrada.pl/agility/foto/gal07/sobota/lodz_sobota_02.jpg a to moja ZINKA Z kOŃSKIEGO RAJU na zawodach w Łodzi:lol: :painting: Dziekuję :lol: :lol: :lol: :lol:
Gonia Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 A nie mówiłam,że to są najfajniejsze latające uszy?!!!!!!!!Brawo Zineczko:cool2:
agniecha Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Amiśka ! Słodkie buziaczki dla Zinki i jej pani. Byłyście niesamowite na tych zawodach:multi: a w przyszłości będziecie jeszcze lepsze :lol:
AMIŚKA Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 agniecha a bylaś???:lol: dopiero teraz patrzę że Ty z Łodzi??:lol: :lol:
agniecha Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Niestety fizycznie nie, ale duchowo i myślami cały czas. A wiem co reprezentujecie, przecież widziałam Was w Legnicy !!!!!!!!!!!! :crazyeye:
Annaah Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Wielki jest ten świat, a ja taka mała. Mam sześć dni, jestem suczką i jeszcze się nie nazywam. Śpię, jem i rosnę.
Annaah Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Ups, głupio wyszło, miało być zdjęcie, ale nie wchodzi. Może innym razem.
Yoshko Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Tojuz po porodzie ????? i co , to jest jedynaczka ?
Yoshko Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 O własnie widzę , jaki przyjemny widok:lol:
Nesuniaaa Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Witam! Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś na temat psa Winnera z Końskiego Raju? Czy ktoś wie co to w ogole za pies?
AMIŚKA Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Nesuniaaa napisał(a):Witam! Czy mógłby mi ktoś powiedzieć coś na temat psa Winnera z Końskiego Raju? Czy ktoś wie co to w ogole za pies? W hodowli Koński Raj nigdy nie było pieska o takim imieniu:lol: . Winner Baltic to tytul który można osiąągnąć na wystawie Krajów Nadbaltyckich . Tytuł ten osiągnął niezapomniany LIDER z końskiego Raju[']['] i IDOL z Końskiego Raju.:lol: A dlaczego pytasz???:lol:
limit123 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 witam wszystkich. Od 3 miesięcy jestem uzależniona od wszystkogryzącego psa a raczej suczki rasy jamnik.:cool3: Mój 7-letni rotek mimo początkowego buntu też się chyba od niej uzależnił;) Blanka i Limit pozdrawiają a pańcia jest tylko dodatkiem do nich.
Gonia Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Foteczki prosimy i coś więcej o "parówce":evil_lol:
limit123 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 sprubóje wstawić zdjęcie ale nie wiem czy nie jest za małe
limit123 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 oponka to zabawa Limita a Blanka szybko się od niego uczy
limit123 Posted September 22, 2006 Posted September 22, 2006 Blanka 28 skończy 6 mies.Nie ma papierów,niszczy wszystko co jej stanie na drodze,nie mogę jej oduczyć załatwiania się w domu (2 godz.na spacerze i szybciutko do domciu bo się chce...) czyli same,,wady" , obgryza Limitowi uszy ale on stwierdził już po tygodniu ,że nie ma sensu się z nią kłucić bo i tak się nie wygra...cóż pisać dalej?
Recommended Posts