Jump to content
Dogomania

Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja mam pecha na tą rasę.. :( cztery razy ugryzł mnie pies tej rasy hm.. i każdy inny osobnik.. one mnie chyba nie lubią..;) a takie aniołki na zdjęciach :lol:

Posted

mgd_a,

na drugim zdjeciu widac jak jamniki potrafia byc zapracowane :lol: i ta zieleninka z pysiu.... :wink:

13 lat - piekny wiek 8) :klacz:

Zaba 14, miasz wyjatkowego pecha. Ale powiem Ci jedno-nie kazdy taki jest :D

Posted

Agga ja to wiem ;) no i pecha też mam... jak byłam mniejsza .. to wyszłam z pieskiem na dwór.. i.. co.. wróciłam do domu z podziurawionymi podrapanymi i posiniaczonimy plecami.. a dlaczego?! bo jakiś psyhol wypuścił swojego "milusińskiego" na dwór samego!! :[ to był zwykły kundel... średniej wielkosci ... ehh.. a ja głupia widząc że jakis pies biegnie w strone mojego wzieła Mikiego na ręce.. to był ten błąd... a pies miał na tyle siły że mnie przewrócił... ehh... taki odruch... ale racja jest ze dzieci nie powinny wychodzić z psami na dwór nawet z małymi a dlaczego?! bo są nieodpowiedzialni ludzie... chociaz moja mama też się nieodpowiedzialnie zachowała.. ;) a ja.. też i miałam za swoje... ale był w tym plus.. :D mojemu psu nic się nie stało

Posted

Zaba14: myślę, że te ugryzienia i ogólnie opinia o jamnikach (złośliwe, wredne itp.) bierze się stąd, iż ludzie biorąc jamnika nie zdają sobie sprawy jaki ta rasa ma chrakter i temperament. Pozwalają potem, aby psiak zdominował domowników, bo przecież taki kochany i słodziutki jest, że nie można mu niczego odmówić i tak zostaje osobnikiem alfa. A stąd to już krótka droga do zachowań agresywnych wobec obcych.

Pewnie miałaś pecha spotkać takie jamniczki :). Muszę Cię też wyprowadzić z błędu Rafi wcalenie jest taki niewinny na jakiego wygląda, daleko mu od aniołka :angel: . To jest uparciuch okropaśny ;), nasza w tym wina, niestety stosunkowo niedawno oświeciła mnie o tym literetura fachowa.

anetta: oj potrafi godzinami kopać, czasami ludzie podchodzą do dziury, żeby zobaczyć co to wyrzuca takie hałdy ziemi :D

Posted

mgd_a no fakt w końcu Jamniorek tro piesek myśliwski... a nie zwykły kanapowiec.. ale nie lubią nudy... ;) a dużo ludzi biorąc jamnika myśli ze to kochany psiaczek na kanapkę i na wyjście do okoła bloku... ;)

Posted

No szczęka poprostu opada jak się takie wyczynowe sunie widzi, Rafi przesyła całusy obu dziewczynom :D

On swego czasu też przez ławki skakał ;), na parapet się wdrapywał, bo tak myszoskoczki urzędowały. Teraz musi z dołu obserwować :).

A wracając do kopania, to ma wiele istnien mieszkających pod ziemią na sumieniu, zresztą tych ze skrzydłami też. :oops:

Hmmm czyżby tylko tyle osób na dogomani posiadało jamniczki??? Ludziska odezwijcie się! :sadCyber:

Posted
A wracając do kopania, to ma wiele istnien mieszkających pod ziemią na sumieniu, zresztą tych ze skrzydłami też. :oops:

O kurcze :o no to nie zle. A swego czasu Kaja tez wykopala kiedys na dzialce martwa mysz :roll:

Rafi przesyła całusy obu dziewczynom :D

A Kaja sie zawstydzila cmok.GIF i rowniez sle calusa :calus:

No...jakos malo nas tu :(

Trzymajcie sie cieplutko przytul.gif bo zima idzie, a to nie jest najlepsza pora roku dla naszych krotkonoznych :D

Posted

O kurcze :o no to nie zle. A swego czasu Kaja tez wykopala kiedys na dzialce martwa mysz :roll:

Heh, jemu się niestety tylko żywe trafiały :-? . Ale taka już jamnicza natura ;).

Trzymajcie sie cieplutko przytul.gif bo zima idzie, a to nie jest najlepsza pora roku dla naszych krotkonoznych :D

Oj tak zima to nieszczególna pora roku...brrrrrrrrrrr snieg.gif

A noszą Wasze jamniory ubranka?

Posted

Niestety nie miala tej przyjemnosci, ale mam nadzieje ze w tym roku to sie zmieni :lol: Powinna nosic ze wzgledu na swoje korzonki :lol: :lol: zartuje. A tak na powaznie to na swoj kregoslup no i wogole blisko ziemi :wink: , krotkie wloski...sama rozumiesz. A Twoj nosi?

Oooo whip, piszemy w tym samym czasie... dzieki :D

Posted
A Twoj nosi?

Nosił swego czasu..do pewnego feralnego dnia. Dzień feralny był dla ubranek ;). Miał ich dwie pary zrobione własnoręcznie przez moją mamę. Niestety nie da się ukryć, że nienawidził ubranka z całego swojego jamniczego serducha. Jak tylko widział, że biorę je do ręki zaczynał nerwowo chodzić dookoła stołu jak koń w kieracie. A na spacerze unikał innych psów jakby się wstydził :lol:. I któregoś dnia nieopatrznie zostały powieszone do schnięcia po spacerze na kaloryferze w pokoju, jak go znalazłam to z ubranek zostały tylko strzępy :P .

Posted

:lol: :lol: :roflt:

No to napewno mial kompleksy, koledzy pewnie sie z niego nabijali ze facet w sweterku chodzi :lol: ....biedny.

:wink:

Posted
:lol: :lol: :roflt:

No to napewno mial kompleksy, koledzy pewnie sie z niego nabijali ze facet w sweterku chodzi :lol: ....biedny.

:wink:

Hyhyhy dokładnie :). Ja go w sumie rozumiałam, bo kolor sweterka też mi nie przypadł do gustu, był odblaskowo-pomarańczowy, a drugi też taki bijących po oczach tyko zielony ;). Mama dbała o to, żeby się jamnik nie zgubił w zwałach śniegu :lol:

Posted

No, to nic dziwnego, że się krępującego ybranka pozbył :D

MOja Sonia niestety się nie dorobiła sweterka. W suie ona tyle biega, że nie wtgląda na zmarźniętą.

  • 2 weeks later...
Posted

A ja mam prawdziwego starusia, emerytka, któremu 15 roczek już płynie :lol: jak ktoś byłby miły i zamieścić chciał zdjęcia, to się mogę nim pochwalić :wink:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...