anetta Posted October 9, 2003 Posted October 9, 2003 Zachecam do wstawiania zdjec naszych jamniorow w tym topicu. Pokazcie je swiatu!! :D Kaja w latach mlodzienczych 8)
Gotrek Posted October 9, 2003 Posted October 9, 2003 To ja nie omieszkam dołożyć mojego staruszka Rafiego (l.13) ;). Fotki z teraźniejszości: http://zwierzyniec.nbox.pl/images/rafi9.jpg http://zwierzyniec.nbox.pl/images/rafi2.jpg http://zwierzyniec.nbox.pl/images/r21.jpg Całusy dla wszystkich przegubowców! :calus: :iloveyou:
zaba14 Posted October 9, 2003 Posted October 9, 2003 A ja mam pecha na tą rasę.. :( cztery razy ugryzł mnie pies tej rasy hm.. i każdy inny osobnik.. one mnie chyba nie lubią..;) a takie aniołki na zdjęciach :lol:
anetta Posted October 9, 2003 Author Posted October 9, 2003 mgd_a, na drugim zdjeciu widac jak jamniki potrafia byc zapracowane :lol: i ta zieleninka z pysiu.... :wink: 13 lat - piekny wiek 8) :klacz: Zaba 14, miasz wyjatkowego pecha. Ale powiem Ci jedno-nie kazdy taki jest :D
zaba14 Posted October 9, 2003 Posted October 9, 2003 Agga ja to wiem ;) no i pecha też mam... jak byłam mniejsza .. to wyszłam z pieskiem na dwór.. i.. co.. wróciłam do domu z podziurawionymi podrapanymi i posiniaczonimy plecami.. a dlaczego?! bo jakiś psyhol wypuścił swojego "milusińskiego" na dwór samego!! :[ to był zwykły kundel... średniej wielkosci ... ehh.. a ja głupia widząc że jakis pies biegnie w strone mojego wzieła Mikiego na ręce.. to był ten błąd... a pies miał na tyle siły że mnie przewrócił... ehh... taki odruch... ale racja jest ze dzieci nie powinny wychodzić z psami na dwór nawet z małymi a dlaczego?! bo są nieodpowiedzialni ludzie... chociaz moja mama też się nieodpowiedzialnie zachowała.. ;) a ja.. też i miałam za swoje... ale był w tym plus.. :D mojemu psu nic się nie stało
Gotrek Posted October 10, 2003 Posted October 10, 2003 Zaba14: myślę, że te ugryzienia i ogólnie opinia o jamnikach (złośliwe, wredne itp.) bierze się stąd, iż ludzie biorąc jamnika nie zdają sobie sprawy jaki ta rasa ma chrakter i temperament. Pozwalają potem, aby psiak zdominował domowników, bo przecież taki kochany i słodziutki jest, że nie można mu niczego odmówić i tak zostaje osobnikiem alfa. A stąd to już krótka droga do zachowań agresywnych wobec obcych. Pewnie miałaś pecha spotkać takie jamniczki :). Muszę Cię też wyprowadzić z błędu Rafi wcalenie jest taki niewinny na jakiego wygląda, daleko mu od aniołka :angel: . To jest uparciuch okropaśny ;), nasza w tym wina, niestety stosunkowo niedawno oświeciła mnie o tym literetura fachowa. anetta: oj potrafi godzinami kopać, czasami ludzie podchodzą do dziury, żeby zobaczyć co to wyrzuca takie hałdy ziemi :D
zaba14 Posted October 10, 2003 Posted October 10, 2003 mgd_a no fakt w końcu Jamniorek tro piesek myśliwski... a nie zwykły kanapowiec.. ale nie lubią nudy... ;) a dużo ludzi biorąc jamnika myśli ze to kochany psiaczek na kanapkę i na wyjście do okoła bloku... ;)
Waiting Posted October 12, 2003 Posted October 12, 2003 Witam, jestem nowa na forum :) Mój przegubowiec ma prawie 8 lat i jest dziewczynką - Sonią. Mieszkamy w Lublinie. Zdjęcia są z przed roku, robione na działce. http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/383.jpg http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/386.jpg http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/389.jpg http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/391.jpg http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/394.jpg
anetta Posted October 12, 2003 Author Posted October 12, 2003 Witaj na forum :hand: A nie myslalas zeby chodzic z nia na agility, bo po zdjeciach widac jak rozpiera ja energia 8) :wink:
Waiting Posted October 12, 2003 Posted October 12, 2003 Myślałam, myślałam, tylko w moim mieście z tym ciężko niestety... Dlatego zadowalamy się przeszkodami własnej roboty :)
anetta Posted October 13, 2003 Author Posted October 13, 2003 Jeszcze pare fotek. Tym razem sa z terazniejszosci 8)
Gotrek Posted October 16, 2003 Posted October 16, 2003 No szczęka poprostu opada jak się takie wyczynowe sunie widzi, Rafi przesyła całusy obu dziewczynom :D On swego czasu też przez ławki skakał ;), na parapet się wdrapywał, bo tak myszoskoczki urzędowały. Teraz musi z dołu obserwować :). A wracając do kopania, to ma wiele istnien mieszkających pod ziemią na sumieniu, zresztą tych ze skrzydłami też. :oops: Hmmm czyżby tylko tyle osób na dogomani posiadało jamniczki??? Ludziska odezwijcie się! :sadCyber:
anetta Posted October 16, 2003 Author Posted October 16, 2003 A wracając do kopania, to ma wiele istnien mieszkających pod ziemią na sumieniu, zresztą tych ze skrzydłami też. :oops: O kurcze :o no to nie zle. A swego czasu Kaja tez wykopala kiedys na dzialce martwa mysz :roll: Rafi przesyła całusy obu dziewczynom :D A Kaja sie zawstydzila i rowniez sle calusa :calus: No...jakos malo nas tu :( Trzymajcie sie cieplutko bo zima idzie, a to nie jest najlepsza pora roku dla naszych krotkonoznych :D
Gotrek Posted October 16, 2003 Posted October 16, 2003 O kurcze :o no to nie zle. A swego czasu Kaja tez wykopala kiedys na dzialce martwa mysz :roll: Heh, jemu się niestety tylko żywe trafiały :-? . Ale taka już jamnicza natura ;). Trzymajcie sie cieplutko bo zima idzie, a to nie jest najlepsza pora roku dla naszych krotkonoznych :D Oj tak zima to nieszczególna pora roku...brrrrrrrrrrr A noszą Wasze jamniory ubranka?
whippetka Posted October 17, 2003 Posted October 17, 2003 Super foty! :D Kaja wxstra wygląda w akcji :lol:
anetta Posted October 17, 2003 Author Posted October 17, 2003 Niestety nie miala tej przyjemnosci, ale mam nadzieje ze w tym roku to sie zmieni :lol: Powinna nosic ze wzgledu na swoje korzonki :lol: :lol: zartuje. A tak na powaznie to na swoj kregoslup no i wogole blisko ziemi :wink: , krotkie wloski...sama rozumiesz. A Twoj nosi? Oooo whip, piszemy w tym samym czasie... dzieki :D
Gotrek Posted October 17, 2003 Posted October 17, 2003 A Twoj nosi? Nosił swego czasu..do pewnego feralnego dnia. Dzień feralny był dla ubranek ;). Miał ich dwie pary zrobione własnoręcznie przez moją mamę. Niestety nie da się ukryć, że nienawidził ubranka z całego swojego jamniczego serducha. Jak tylko widział, że biorę je do ręki zaczynał nerwowo chodzić dookoła stołu jak koń w kieracie. A na spacerze unikał innych psów jakby się wstydził :lol:. I któregoś dnia nieopatrznie zostały powieszone do schnięcia po spacerze na kaloryferze w pokoju, jak go znalazłam to z ubranek zostały tylko strzępy :P .
anetta Posted October 17, 2003 Author Posted October 17, 2003 :lol: :lol: :roflt: No to napewno mial kompleksy, koledzy pewnie sie z niego nabijali ze facet w sweterku chodzi :lol: ....biedny. :wink:
Gotrek Posted October 19, 2003 Posted October 19, 2003 :lol: :lol: :roflt: No to napewno mial kompleksy, koledzy pewnie sie z niego nabijali ze facet w sweterku chodzi :lol: ....biedny. :wink: Hyhyhy dokładnie :). Ja go w sumie rozumiałam, bo kolor sweterka też mi nie przypadł do gustu, był odblaskowo-pomarańczowy, a drugi też taki bijących po oczach tyko zielony ;). Mama dbała o to, żeby się jamnik nie zgubił w zwałach śniegu :lol:
Waiting Posted October 20, 2003 Posted October 20, 2003 No, to nic dziwnego, że się krępującego ybranka pozbył :D MOja Sonia niestety się nie dorobiła sweterka. W suie ona tyle biega, że nie wtgląda na zmarźniętą.
Sajko Posted November 1, 2003 Posted November 1, 2003 A ja mam prawdziwego starusia, emerytka, któremu 15 roczek już płynie :lol: jak ktoś byłby miły i zamieścić chciał zdjęcia, to się mogę nim pochwalić :wink:
anetta Posted November 1, 2003 Author Posted November 1, 2003 No baaaaa, wzucaj do mnie [email protected] :D niech wszyscy zobacza 15-latka 8)
Sajko Posted November 1, 2003 Posted November 1, 2003 Anetta, nie chcą mi przejść zdjęcia do Ciebie!! Napisz do mnie mailika to Ci na ten sam adresik odeślę fotki [email protected] dzięki i pozdrawiam
Recommended Posts