Asia_Klero Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Ale bez sensu zostawiac psiaka bez lekow:(:(Nie moge tego przebolec.....a szukalyscie na dogo ludzi ktorzy maja psiaki na DT moze wzieli by i maluszka..... Quote
Mysia_ Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 On musi byc pod specjalną opieką, no i oczywiście dostwac leki.... Przez osłabione serduszko może nawet tracic przytomność, a wole nie myslec co mogło by się wtedy stać wsród tylu psów.... :roll: Quote
jusstyna85 Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Asia_Klero napisał(a):Ale bez sensu zostawiac psiaka bez lekow:(:(Nie moge tego przebolec.....a szukalyscie na dogo ludzi ktorzy maja psiaki na DT moze wzieli by i maluszka..... na razie nikt sie nie znalazł... Quote
iwa77 Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 Przepraszam ale nie rozumiem , dlaczego w schronisku nie mozna mu podawac lekow?Jezeli jest chore serduszko to nie wiem na co czeka wet ? Chyba zdaje sobie sprawe , ze szukanie domu moze potrwac i co w tym czasie pies nie bedzie dostawal zadnych lekow , bo mozna przedawkowac?Bo stres? To chyba po to studiowal weterynarie , zeby nie przedawkowac! Bo w koncu moze byc tak , ze jakis dom sie znajdzie kiedys ale psa juz nie bedzie !!!!!Wydaje mi sie ze trzeba zaczac cos konkretnie robic z tym leczeniem - oczywiscie szukajac jednoczesnie domku. Ale w zadnym wypadku nie wykluczac czy odwlekac leczenia przed znalezieniem domu.! Quote
niufek Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Asta17 napisał(a):JOmar dobrze to powiedział/ła, że podawanie leków zależy od nasilenia kaszlu, bo jest dzień, że prawie w ogóle nie kaszle, a czasami zdarza sie, że nasila mu sie to, zwłaszcza w sytuacjach stresowych, gdy sie rozszczeka, bo przychodzi ktoś obcy albo gdy jest zadyma wśród psów. Aniu ,jak myslisz ,dom ze staruszkami psiakami bylby dobry??Czy on by mial tam mniej stresu?? Quote
Mysia_ Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 cioteczki, ja Was tylko prosze, postarajcie się, żeby on dostwał leki.... Wiem z doświadczenia co się dzieje z psiakiem, który nie mial leczonego serca, a co dopiero w schronisku, kiedy cały czas ma jakieś stresy :-( Quote
jusstyna85 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 Niewiele moge zrobić, ja mówiłam, że opłacałabym te leki,bo jest jeszcze ponad 100 zł i właśnie dla niego to chciałam. Quote
Asta17 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Niufek taki dom byłby dla niego bardzo dobry...starsze psiaki same potrzebują spokoju wiec te klimaty raczej były by dla niego wskazane ;) To superowy psiak. Pogadam w schronie jeszcze o tym leczeniu! Quote
Asta17 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Dinuś oprócz sercowej dolegliwości ma jeszcze grzybicę na pyszczku i uszkach co widać na zdjęciu...teraz jest własnie leczony na to a leków nie można mieszać, prawda?.. DOM POTRZEBNY NA JUŻ!!!! Quote
Asia_Klero Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 O to trzeba spytac weta bo nie wszystkie leki maja takie przeciwwskazania...mnie sie w tym przypadku tak nie wydaje;) Quote
iwa77 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Biedny Dinus - na to wszystko jeszcze grzybek. Oby jak najszybciej wlaczono mu leki nasercowe do terapii.! Quote
jusstyna85 Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Były 2 możliwości tymczasu,ale jak na złość nic nie wyszło... Nie lubie,kiedy ktoś podejmuje decyzje pod wpływem chwili,a potem ją zmienia :( Quote
Mysia_ Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 nikt nie lubiii... :-( Co tu robić :-(:-(:-( Quote
Mysia_ Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 co tu tak cichutko? :-( Może zmienić tytuł, zeby przyciągnął tu kogoś...? :-( Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 Mysia_ napisał(a):co tu tak cichutko? :-( Może zmienić tytuł, zeby przyciągnął tu kogoś...? :-( Może wymyślisz tytuł? ja mam w tym tygodniu bardzo ciężkie dni.Nie jestem w stanie wymyślić niczego. Quote
Mysia_ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 no nie wiem... Tez nie mam weny.... :roll: "chory na seRce Dinuś, jesli znajdzie DT nie będzie leczony, BŁAGAMY O POMOC!" :roll: Quote
iwa77 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Moze taki tytuł: Dinus - chore serduszko. Dt albo smierc! Przy tej wichurze chyba nic lepszego nie wymysle..... Quote
Mysia_ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 ehhhh.... Starszna pogoda... Właśnie wróciłam do domu, po drodze prawie mnie ten wiatr porwał, biedna psiaczki :-( Quote
jusstyna85 Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 iwa77 napisał(a):Moze taki tytuł: Dinus - chore serduszko. Dt albo smierc! Przy tej wichurze chyba nic lepszego nie wymysle..... Ja przy takich wiatrach mam taką migrene, że nawet najmocniejsze leki przeciwbólowe od neurologa nie pomagają... Quote
jusstyna85 Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 Asia_Klero napisał(a):Jak Dinus...? Bez żadnych zmian... Quote
iwa77 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Biedny Dinus - przypuszczam , ze te wiatry i jemu sie daja we znaki . Dla sercowcow to przechlapane..... Takie kochane psisko - gdzie ten domek ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.