Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 886
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Justynko - nie wiedziałam ze jestes taka chora . Kuruj sie w takim razie :calus:
Nie wiem czy pamietasz ale ja przekazalam na Dinusia (na badania ) z tych pudelkowych pieniazkow 30 zl.Jak nie wystarczy tych pieniedzy co masz w sumie na Dinusia to ja chetnie zaplace za ta taksowke - ilez to moze kosztowac- przeciez nie majatek. Ktos wie ile ?

Israel - rozumiem nie mozesz to nie mozesz. Ale moze kogos poszukasz kto pojedzie ta cholerna taksowka i wezmie w koncu tego biednego psa na badania.
Jak bedziemy tak czekac w nieskonczonosc to nie wiem co bedzie...Prosze czy ktos zrobis sobie przejazdzke i pomoze temu biednemu psu??????

Posted

Lucy* napisał(a):
a czy on jest już umówiony na te badania?? czy najpierw transport a potem umawianie ??


Z umówieniem nie będzie problemu...
ja stawiałabym na taxi, ale potrzebna osoba,która dałaby rade pojechać z Edgradską(o ile ona też sie zgodzi)

Posted

iwa77 napisał(a):
Justynko - nie wiedziałam ze jestes taka chora . Kuruj sie w takim razie :calus:
Nie wiem czy pamietasz ale ja przekazalam na Dinusia (na badania ) z tych pudelkowych pieniazkow 30 zl.Jak nie wystarczy tych pieniedzy co masz w sumie na Dinusia to ja chetnie zaplace za ta taksowke - ilez to moze kosztowac- przeciez nie majatek. Ktos wie ile ?

Israel - rozumiem nie mozesz to nie mozesz. Ale moze kogos poszukasz kto pojedzie ta cholerna taksowka i wezmie w koncu tego biednego psa na badania.
Jak bedziemy tak czekac w nieskonczonosc to nie wiem co bedzie...Prosze czy ktos zrobis sobie przejazdzke i pomoze temu biednemu psu??????



Musisz to załatwić z Pianką,ona ma dostęp do tych pieniążków...

Posted

ja dzwoniłam do dr Adama, mam do niego pełne zaufanie. Mozna sie umowic w kazdej chwili, zeby nie czekac w kolejce. moge podjechac z psem, nawet autobusem, ale nie sama. chłop wraca dopiero za kilka dni.
I jeszcze jedno, doktor jest bardzo dokłądny, zadaje wiele pytań, np. kiedy piesek sie meczy, jak wyglada kaszel, jak czesto kaszle (o to pytał juz przez tel). Ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.

Posted

egradska napisał(a):
ja dzwoniłam do dr Adama, mam do niego pełne zaufanie. Mozna sie umowic w kazdej chwili, zeby nie czekac w kolejce. moge podjechac z psem, nawet autobusem, ale nie sama. chłop wraca dopiero za kilka dni.
I jeszcze jedno, doktor jest bardzo dokłądny, zadaje wiele pytań, np. kiedy piesek sie meczy, jak wyglada kaszel, jak czesto kaszle (o to pytał juz przez tel). Ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.



Tylko te 3 pytania?

Będzie ciężko z odpowiedzią,bo nie wiem czy ktoś tak bardzo go obserwuje,ale zapytałabym Justyny,powie tyle,ile wie.

Posted

egradska napisał(a):
ja dzwoniłam do dr Adama, mam do niego pełne zaufanie. Mozna sie umowic w kazdej chwili, zeby nie czekac w kolejce. moge podjechac z psem, nawet autobusem, ale nie sama. chłop wraca dopiero za kilka dni.
I jeszcze jedno, doktor jest bardzo dokłądny, zadaje wiele pytań, np. kiedy piesek sie meczy, jak wyglada kaszel, jak czesto kaszle (o to pytał juz przez tel). Ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć.


No to jeśli nie ma możliwości żeby ktoś ze schroniska podjechał to może warto zebrać pytania od doktora - co potrzebuje wiedzieć - zadać w schronisku , spisać i tak to obejść?
nie wiem czy to możliwe...tak sobie tylko gdybam :roll:

Posted

Lucy* napisał(a):
No to jeśli nie ma możliwości żeby ktoś ze schroniska podjechał to może warto zebrać pytania od doktora - co potrzebuje wiedzieć - zadać w schronisku , spisać i tak to obejść?
nie wiem czy to możliwe...tak sobie tylko gdybam :roll:



To da sie zrobić....

Posted

Justynko - mam nadzieje , ze czujesz sie juz lepiej ! Jak tak twoje seminarium dzisiejsze?
Bardzo sie ciesze , ze pieniązki dla Dinusia dotarly , a takze te dla sunieczki z Katowic przekazane.Czyli pudelkowy majatek rozdysponowany do zera i dobrze!
Czy teraz bedziesz miala troche czasu aby przypilnowac sprawe badan dla Dinusia, on juz tyle czeka biedny....:-(

Posted

iwa77 napisał(a):
Justynko - mam nadzieje , ze czujesz sie juz lepiej ! Jak tak twoje seminarium dzisiejsze?
Bardzo sie ciesze , ze pieniązki dla Dinusia dotarly , a takze te dla sunieczki z Katowic przekazane.Czyli pudelkowy majatek rozdysponowany do zera i dobrze!
Czy teraz bedziesz miala troche czasu aby przypilnowac sprawe badan dla Dinusia, on juz tyle czeka biedny....:-(


weszłam z chusteczkami :) na szczęście trwało to tylko 5 minut...
Co powiedziałabyś o temacie-Sposoby zdradzania kobiet w świadomości pełnoprawnej kobiety :) ten facet ma naprawde wyobraźnie.

Napisze zaraz do os,która mogłaby może pojechać z nim taksówką.
Zobaczymy...

Posted

Dziekuje Asta !
To bardzo dobrze , bo Dinus juz dlugo czeka na te badania.
Nie wiem czy bedziesz jechac taksowką czy jakos inaczej - jakby trzeba bylo jechac taksowka i nie starczy z Dinusiowych pieniązkow na ta przejazdzke to ja dorzuce .Mam nadzieje ze nie bedzie tego duzo , bo niewiele mi zostalo ... ale cos napewno wyskrobie.

Posted

Nie jest za dobrze,ale nie jest też tak źle...

Okazało sie, że to bardziej od płuc,a nie serduszka...

ON PILNIE POTRZEBUJE DOMU TYMCZASOWEGO-TYLKO TAM KTOŚ ZADBA,BY DOSTAWAŁ REGULARNIE LEKI.W schronisku jest mnóstwo psiaków i mało rąk do pomocy.

czy ktoś mu POMOŻE?

Posted

iwa77 napisał(a):
I co z Dinusiem - jak wygladają te wyniki badan?
Tymczasem biegaj biedaku moze ktos cie wypatrzy i da dom!



Asta miała odebrać dzisiaj wszystko...

Dinuś potrzebuje tymczasu...

Posted

Dinuś miał robione EKG serca i prześwietlenie klatki piersiowej...Wet stwierdził, że ma szmery w płucach i prawdopodobnie stad ten kaszel...jednak chore płuca powoduja niedotlenienie serca. Ma też niewydolność, bo nawet nie chce biegać, cały czas siedzi. Ogólny stan zdrowia moze być spowodowany długotrwałym stanem zapalnym. Przyczyną może być także stres, który przezywa poprzez przebywanie w schronisku, dlatego wet powiedział, że najlepiej gdyby znalazł jak najszybciej DT lub najlepiej stały dom ,gdzie byłby ciągle pod obserwacją. Zalecenie sa takie by: powtórnie go odrobaczyć przeciw tasiemczycy i gliście, a także zastosować długotrwałą terapię antybiotykową. Jeśli to nie pomoże trzeba zacząc podawac leki nasercowe , które musiałby juz wtedy dostawać do końca życia...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...